|
|
15 lat temu |
Presja na autopilota |
No to w świetle wiekopomnych "ustaleń" sowieckiej tzn rosyjskiej prokuratury musimy postawić nową śmiałą tezę.
Ponieważ twierdzenie o presji Kaczyńskiego jako przyczynie katastrofy było od pierwszych godzin dogmatem Putino-tuskowej "komisji", to w połączeniu z faktem, że lądowanie było sterowane przez autopilota, w sposób oczywisty dochodzimy do jedynej możliwej konkluzji, że autopilot popełnił błąd z powodu presji jaką wywierał na niego prezydent Kaczyński. |
|
Zamach „nieumyślny”? |
|
|
|
15 lat temu |
Wojna domowa |
To co dzisiaj obejrzałem utwierdziło mnie w przekonaniu że ci ludzie są ogarnięci całkowitą odbierającą rozum nienawiścią i strachem i że nie cofną się przed niczym - nawet sfałszowaniem wyborów.
Tym bardziej trzeba pilnować tego co się będzie dziać w dzień wyborczy przy urnach.
Pamiętajmy, że już duchowy ojciec wszystkich Wajdów nieodżałowany towarzysz Stalin dał im swoje wskazówki przytomnie zauważając, że nieważne kto jak głosuje - ważne kto liczy głosy.
Trzeba się pilnować. |
|
Szopka wyborcza, ze źle rozpisanymi rolami. |
|
|
|
15 lat temu |
Medal Konrada Wallenroda |
Czy ktoś oglądał dzisiejsze "Fakty" u walterowców.
Zastanawiałem się czemu oni tak ostro skrytykowali uczestników dzisiejszej konferencji Komorowskiego.
Pokazali nawet minę Tuska po wypowiedziach członków komitetu honorowego - autentyczne totalne zażenowanie (ta mina była po prostu genialna).
A teraz już wiem.
Po prostu walterowcy tymi totalnie kompromitującymi występami znerwicowanego dyplodziadunia i tego pajaca Majeskiego chcieli przykryć jeszcze większą kompromitację Andrzeja Wajdy, której już nie pokazali.
Bo Wajda w podnieceniu o "wojnie domowej" palnął szczerze, że nasi "przyjaciele" z TVN i "innej prywatnej stacji" nam pomogą. I mówiąc to na całą Polskę wcale nie był na haju (chyba)
No to pewnie nie tylko Tusk ale i Walter musiał się z zażenowaniem zastanawiać jakich totalnych kretynów mają w komitecie honorowym. A może zaczęli podejrzewać że to podstawieni doskonale zakamuflowani agenci PiS,
Powinni tę wypowiedź Wajdy o TVN pokazywać w każdej telewizji przez 3 dni, aby ludzie sobie posłuchali.
Proponuję, żeby jeśli Kaczyński wygra wybory, ustanowić w imieniu wyborców PiS medal imienia Konrada Wallenroda i wręczyć go Wajdzie, Bartoszewskiemu i paru innym "przedstawicielom elit intelektualnych"
|
|
Szopka wyborcza, ze źle rozpisanymi rolami. |
|
|
|
15 lat temu |
Jarosław Kaczyński |
Mi się to przemówienie bardzo nie podobało.
Mogłem jeszcze zaakceptować podziękowania "za łzy" ale reszta była nie do przyjęcia.
Kaczyński zaakceptował nim wizytę Komorowskiego w Moskwie w dzień zwycięstwa Stalina i polskiej klęski.
I jeszcze te wspominanie o pokonaniu III Rzeszy jako rzekomej zasłudze ZSRR.
Jedyny historycznie prawdziwy i dobry fragment to ten o zbrodni NKWD i "pojednaniu w prawdzie".
|
|
Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego do Rosjan |
|
|
|
15 lat temu |
np1 |
Że też Panu jeszcze się chce dochodzić o co chodziło Pawłowi T.
Nawet on sam po ciężkim zastanowieniu się zauważył, że jego analiza jest pozbawiona logiki i dlatego wyłączył się z dalszej dyskusji.
A Pan traci czas na analizę analizy. |
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|
|
|
15 lat temu |
Paweł T |
To ja jeszcze raz proszę o pokazanie mi w jaki to magiczny sposób kandydowanie Jurka i Morawieckiego może spowodować zwycięstwo Komorowskiuego w I turze. |
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|
|
|
15 lat temu |
Kłopoty z logiką ? |
Rety, Pana poziom inteligencji chyba naprawdę jest dramatycznie niski.
Napisał Pan przykład, który Pana po prostu ośmiesza.
W Pana przykładzie Komorowski już w I turze zdobywa 2040 głosów czyli 51 %.
W takim przypadku jak startują Kaczyński, Jurek, Morawiecki i Mikke to razem we czterech mają 49 % głosów czyli 1960 (Kaczyński 1760 - 44 %, Morawiecki 80, Jurek 80 a Mikke 40).
Czyli Komorowski wygrywa w I turze.
No a jak w takim razie Morawiecki, Jurek i Mikke nie startują i ich 200 idzie na Kaczyńskiego, to Kaczyński sam ma 49 % głosów (czyli te same 49 % co we czterech w 1 przypadku).
A Komorowski znów ma te same 51 % - 2040 i tak samo wygrywa w I turze, chociaż Kaczyński jest jego jedynym konkurentem.
Czy naprawdę muszę tłumaczyć takie oczywistości jak przedszkolakowi ? |
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|
|
|
15 lat temu |
Kłopoty z logiką ? |
Pan naprawdę ma problem z elementarną logiką i matematyką.
Może postaram się to Panu wytłumaczyć to jeszcze prościej.
Żeby wygrać w I turze pewien przykładowy kandydat B.K. musi uzyskać bezwzględną większość głosów (50 % + 1) a więc więcej niź wszyscy pozostali kandydaci razem wzięci.
Jeżeli w pierwszej turze jego przykładowy konkurent J.K. uzyskuje 45 % a konkurent W.P. 6 %, to kandydat B.K ma 49 % głosów i musi dojść do II tury.
Jeżeli dodatkowo w I turze startuje przykładowy kandydat M.J. i K.M. którzy uzyskują 3 % i 1 % głosów, które w innym przypadku zostałyby oddane na J.K. to kandydat J.K. ma 41 % poparcia, W.P. dalej 6 % poparcia, M.J. 3 %, K.M. 1 % a B.K. dalej 49 %.
Czyli dokładnie tak samo musi dojść do II tury.
Załóżmy że ponadto M.J. i K.M. mobilizują do pójścia do urn 1 % wyborców którzy nie chcieli poprzeć J.K. ale ich poprą. Wtedy mamy dodatkowych wyborców którzy nie zagłosowali na B.K. i jego łączne poparcie wyniosło tylko 48 %.
To w jaki to niby sposób dodatkowi kandydaci mogą pomóc Komorowskiemu w wygraniu w I turze. Mogą mu tylko to utrudnić.
Pojąć to może nawet 15-latek.
ps: Widzę że nie ma Pan nic konkretnego do powiedzenia poza prostackimi zarzutami "muszą z czegoś żyć".
A może Kaczyński też startuje bo musi z czegoś żyć? |
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|
|
|
15 lat temu |
Prawica agenturalna |
Na ruchu skinów się nie znam i nie wiem jakie operacje tam przeprowadzano, ale np. idę o zakład że taki Bubel to właśnie był przez lata promowany jako agenturalny ultra-nacjonalista.
Coś jak polski Żyrinowski.
Dawniej z GP było krucho, ale dzisiaj to moim zdaniem najlepsze prawicowe pismo. |
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|
|
|
15 lat temu |
Marek Jurek |
Nie chcę być nieuprzejmy ale albo nie ma Pan zielonego pojęcia o polityce i zasadach głosowania albo ma Pan kłopoty z elementarną logiką.
W jaki niby sposób udział innych kandydatów może pomóc Komorowskiemu w zwycięstwie w I turze.
Przecież Komorowski i tak musi zdobyć 50 % + 1 poparcia. Każdy głos oddany na innego kandydata bez względu na to kto nim jest utrudnia mu ten cel.
Nawet głos na Napieralskigo i Olechowskiego.
A nim więcej kandydatów tym trudniej Komorowskiemu uzyskać te 50 % + 1.
Bo zawsze są ludzie ktrzy z jakiś względów nie chcą poprzez Kaczyńskiego ale kiedy widzą że nap przykład staruje M.Jurek albo K.Morawiecki to ich poprą co osłabia szanse Komorowskiego w I turze.
|
|
"4". Rzecz o dziwnych sympatykach Marka Jurka |
|