Pacta sunt servanda...
Szymon Hołownia przekazał laskę marszałkowską Włodimierzowi Czarzastemu. Spadliśmy z deszczu pod rynnę. Co prawda Hołowni można pogratulować, że zgodnie z umieszczoną w tytule tego wpisu łacińską maksymą umów należy dochowywać, ale też nie powinno się zawierać pewnych umów. A ta, w sensie której Czarzasty został marszałkiem należy do takich, których zawarcie kompromituje ich strony...
Podpisanie cyrografu zawsze będzie niestosowne...
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 83 odsłony


