Polskie zagrożenie czyli zimna wojna jabłkowa :))

Obrazek użytkownika Zolmar
Grafika komputerowa

Jak zapewne wielu wie ambasador Rosji nie przyjął kilograma jabłek od polskiego dziennikarza z uwagi na wyimaginowane zagrożenie epidemiologiczne kryjące się w polskich jabłkach.
Z uwagi na zagrożenia zdrowia, jakże wrogich nam towarzyszy sowieckich,  proponuję aby nałożyć embargo na dostawy żywności do rosyjskiej ambasady i wstrzymać wszelkie dostawy owoców, warzyw, mięsa, wody skądkolwiek poza Rosją. Niech sobie ambasadory sprowadzają na swój koszt żywność kontenerami z Rosji ale oczywiście po uprzedniej kontroli fitosanitarnej polskich służb, które powinny to robić na koszt Rosji, bardzo skrupulatnie a każde, nawet najmniej podejrzane produkty żywnościowe odsyłać na koszt Rosji do ich nadawcy.
Acha!
I nie wypuszczać pracowników ambasady na miasto bez założonych przez nich kombinezonów ochronnych.

W trosce oczywiście o ich zdrowie  :))

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)