Żołnierze Wyklęci 01.03 Warszawa
Żołnierze Wyklęci 01.03 Warszawa
01.03.2012 r. o godz. 13.00 na warszawskim Bemowie pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych odbyła się uroczystość, na którą przybyli mieszkańcy Warszawy, kombatanci, władze dzielnicy i wiele organizacji m.in.: „Grupy Oporu Solidarni”, „Solidarność Walcząca – Oddział Warszawa”, „Młodzieżowy Klub Gazety Polskiej” i „Solidarni 2010”. Wśród zebranych można było dostrzec prof. Barbarę Fedyszak-Radziejowską, sędziego Bogusława Nizieńskiego, senatora Piotra Andrzejewskiego, posła Mariusza Kamińskiego.
O godzinie 17.00 „Solidarni 2010”, „Solidarność Walcząc - Oddział Warszawa”, „Akcja Katolicka” oraz praski PIS oddali hołd bohaterom składając wiązanki i zapalając znicze pod tablicą poświęconą Żołnierzom Wyklętym, umieszczoną w miejscu gdzie znajdował się Stołeczny Urząd Bezpieczeństwa Publicznego.
O godzinie 19.30 odbyły się uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu.
http://www.youtube.com/watch?v=Ousz7Xn30wE&feature=player_embedded
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1373 odsłony
Komentarze
Wyklęci
2 Marca, 2012 - 10:09
A tu relacja z wieczornego marszu: http://polacy.eu.org/1890/warszawa-pamieta-/
Tu jest znacznie lepsza
2 Marca, 2012 - 17:31
... i rzetelniejsza relacja:
http://www.drogalegionisty.fuckpc.com/index.php?option=com_content&view=article&id=1099:10312-marsz-dla-onierzy-wykltych-w-warszawie&catid=39:pozasportowe&Itemid=91
Pzdr.
Re: Tu jest znacznie lepsza
2 Marca, 2012 - 18:08
Również pozdrawiam.
Byłam przy św. Katarzynie
2 Marca, 2012 - 18:32
Byłam pod kościołem św. Katarzyny. Najpierw zabrał głos chyba proboszcz tego kościoła (spóźniłam się prawie 10 min., wiec nie usłyszałam zapowiedzi), potem prof. Jan Żaryn, następnie poseł Artur Górski, po nim wiceburmistrz Ursynowa Witold Kołodziejski (mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam nazwisko), a na koniec p. Katarzyna Łaniewska poruszająco powiedziała piękny wiersz. Ośpiewaliśmy jedną zwrotkę Hymnu. Była też modlitwa.
Ilu nas było - nie wiem, nie liczyłam, ale sporo, zwłaszcza jak na tę pogodę (siąpiący deszcz). Było sporo ludzi dość młodych i młodych.
Złożono wieńce (m.in. od harcerzy), po czym przeszliśmy na cmentarz na Wałbrzyskiej, gdzie przy kwaterze Żołnierzy Wyklętych był z nami prof. Żaryn i gdzie odmówiliśmy modlitwę.