W Anglii pielęgniarka, która pracowała 15 lat w szpitalu została wyrzucona z pracy za prowadzenie rozmów o wierze. Sarah Kuteh, bo o niej mowa, prowadziła wywiady z pacjentami chorymi na raka, bo należało to do jej obowiązków. W wypadku gdy odpowiadali, że w nic nie wierzą sugerowała czasem, że wiara mogłaby im pomóc i starała się ich pocieszyć, dać nadzieję na wyzdrowienie. Mimo 15-stu lat nienagannej pracy ktoś zaczął na nią pisać skargi i w efekcie wyrzucono ją z pracy. Komisja d/s równości orzekła, że była to dyskryminacja Chrześcijan.