Wyobraźmy sobie, że J. Goebbels nie popełnia samobójstwa w maju 1945 r., tylko żyje sobie w Niemczech po kapitulacji w najlepsze,
wydaje znowu swoje czasopismo i któregoś dnia, po tym, jak w jego tekstach została obrażona głowa jakiegoś państwa, skazany zostaje na grzywnę, w związku z czym odwołuje się do jakiegoś europejskiego trybunału praw człowieka, domagając się interwencji w swojej...