Jak wiemy, postęp w naszym kraju jest nieubłagany, odkąd na ziemie polskie wkroczyła armia czerwona. Kiedyś postępowca rozpoznawało się po jak najwierniejszym odczytywaniu Marksa, Engelsa, Lenina, Stalina oraz kolejnych wytycznych „zjazdu KPZS” tudzież „PZPR”, dziś natomiast po najwierniejszym odczytywaniu neomarksistów. Postęp, jak to postęp, cel ma z reguły niezmienny, wyplenienie kołtuństwa,...