Najlepsze treści blogera

Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Każdy z nas, gdy otwiera oczy i wstaje lewą nogą z łóżka, uświadamia sobie, gdzie jest, kim jest, co go czeka. I ogarnia go rezygnacja; jak mokra ścierka, oblepia mu świat, a wszystko jest spocone, przerażone i nie ma końca.

Zostaliśmy nauczeni pesymizmu. Do perfekcji opanowaliśmy wygodną sztukę poddawania się. Ucieczka, chowanie głowy w piach, to nasze metody ratunku, nasze chwytania się...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Uganiając się za poszukiwaniem komentarzy do swojej wegetacji, zadajemy sobie odwieczne pytania: czy brak konwencji nie jest konwencją też? Czy nasza tożsamość nie jest jedną z nich? Pytania te są w naszym poharatanym świecie odzwierciedleniem dezorientacji.
Są prawa niezmienne na niby.
Żeliwne, a nie żelazne.
Prawa przestrzegane pro forma.
Kodeksy p o s t ę p o w a n i a ż y c z e n i o w e g...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Są dni szare i ponure, są też dni szczególne. Jedyne. Odświętnie ubrani, odprężeni, w otoczeniu rodziny oglądanej nieczęsto, krokiem dumnym i dostojnym idziemy na spotkania, na imprezy, udajemy się na uroczyste zjazdy rodzinne. Jesteśmy przepełnieni wewnętrznym blaskiem. Nastawieni do świata przychylnie. Siadamy za stołem i czekamy na spóźnialskich, na krewnych przybywających pociągami lub...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Mamy kolejną rocznicę wybuchu powstania warszawskiego i na salonowych blogach ukazują się teksty na ten temat. Niektóre z nich, celowo prowokacyjne, tendencyjnie odrąbane od rzeczywistości i szokujące plugastwem, jak buńczuczny gniot Xiazeluki, wędrują na główną stronę, tkwią tam przez prawie dwa dni i w ten sposób przyciągają reklamodawców, a przy okazji - czytelników. Dyskutantów...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Znajomy pojechał na zagraniczną wycieczkę i wrócił w stanie wskazującym na cierpienie; w każdym jego spojrzeniu malowały się zdetonowane podniecenia, jakieś skargi, załamania i rezygnacje, tak, że nawet ja, człek bywały w przeróżnych  bryndzach, musiałem zawyć razem z nim, musiałem dołączyć się do jego rozpaczy.

Na wstępie zaznaczył, że wyjechał po raz pierwszy i NA PEWNO po raz ostatni, bo odkąd...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Idee

 

Trzeba, byśmy zaczęli od początku, ponownie wkroczyli na intensywną ścieżkę pracy organicznej, słyszę. Są to jednak odgłosy wołania na puszczy, odosobnione i nieśmiałe, natrętnie słuszne, czyli niedzisiejsze, bo zwietrzałe i okaleczone, bo wytarte od powtarzania w kółko.

Trzeba nam zacząć ab ovo; wiem, co to znaczy; wiem, że znaczy to przyznanie się do popełnianych błędów, że jest to jedyna,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Oblicze teraźniejszości zmienia się w zastraszającym tempie. Razem z upływem lat coraz mniej przypomina przeszłość, do której byliśmy przyzwyczajeni, a znaczenie faktów, bezdyskusyjnych do wczoraj, dzisiaj jest już niepewne.

Postęp wiedzy sprawił, że informacje z odległych stron, docierają do nas nie po tygodniach, ale od razu. Telefon przyspieszył ich obieg, samolot skrócił subiektywny czas i...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Państwo jest dla narodu.

Teoretycznie można powiedzieć, że jest to prawda znana od lat. Prawda podstawowa i niemal banalna. Lecz być może prawda to znana i banalna jest w krajach niedorozwiniętych i potłuczonych, bo demokratycznych od lat. U nas nie ma to tamto: naród jest dla państwa i kropka.

Buntujemy się, wmawiamy sobie, że nie myślimy w ten sposób, ale fakty wskazują, że prawda jest inna,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Wyobraźmy sobie, że wszyscy twórcy nagle zamilkli. Piszą, malują, komponują, ale do szuflady. Bytują po niszach i zakamarkach, po piwnicach, enklawach i bezludnych wyspach, a ich głos dociera do niewielu. Do garstki potrafiących czytać, myśleć i udawać, że jest supercacy. Ale do tych, co nie czytają, nie potrafią sklecić jednego zdania bez słowa na k., do tych, co mają gdzieś całe to zawracanie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marek Jastrząb
Blog

Mam dziwne wrażenie, iż aluzyjne lata, np. Przybory, odkicały w siną dal i jesteśmy uczestnikami KULTURY Z GRUBEJ RURY. Dowcip zmienił się w dowcipasa i bez słów mało cenzuralnych, nie ma wica.

Kiedyś starczyła aluzja i publiczność reagowała bez instrukcji. Wystarczyło połaskotać piórkiem, by był niegłupawy śmiech. Aktualnie łaskotanie - odpada, bo żeby dowcip był zrozumiany, trzeba palnąć widza...

0
Brak głosów

Strony