Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Niestety. Przerażające Niestety. Przerażające jest jeszcze jedno. Otóż już od długiego czasu ludziom, na całym świecie, serwuje się nie informacje, a gotowe interpretacje. Politycy, dziennikarze, media, pisarze, nawet naukowcy uznali, że przeciętny człowiek na obiektywne dane sobie nie zasłużył. A jeszcze mogą być szkodliwe, bo podważą wiarygodność obiegowych schematów - i co wtedy? No, oczywiście jest to bardzo wygodne dla wszystkich manipulatorów. A większość zamieszkała w "globalnej wiosce", smutne to, ale prawdziwe, kupuje "prawdy objawione" z wielkim entuzjazmem. Tak mimochodem, niech będzie w kontekście holokaustu, kto w ogóle pamięta o tym, że: - to nie Niemcy pierwsi zastosowali w praktyce "rozwiązanie" określane przez nich mianem obozów koncentracyjnych? - kiedy pojawiły się pierwsze pomysły odnośnie wyższości jednej rasy/narodu nad innym? - w kwestii prześladowań religijnych (też modne): ile, naprawdę osób uśmierciła Święta Inkwizycja? A ilu protestanci w Europie? A kim byli cristeros? Ilu ludzi zginęło w latach 20-tych w Meksyku i z jakich przyczyn? Zawłaszczenie przez Żydów tragedii II wojny jest - faktem. Czemu nie pamięta się o milionach ofiar innych narodowości? Dlaczego mówi się tylko o zbrodniach niemieckich? Może, dla odmiany porozmawiamy o pewnych ciekawych poczynaniach oddziałów amerykańskich w 1944 i 1945 roku w Ardenach w stosunku do jeńców niemieckich? Itd, itp.... A może, z kolei, należałoby ustalić kolejne prawo międzynarodowe, takie o "negacjonizmie zbrodni komunistycznych"? Dla równowagi? Nie da się? Nie - a czemu... jeśli to taki dobry pomysł jest? Manipulacja. Zakłamywanie historii. Ogłupianie i ubezwłasnowolnianie społeczeństwa. Globalizm pod dyktando najsilniejszych. Parodia sprawiedliwości. Fanatyzm. Dyktatura światopoglądowa. W skrócie. Podłość. Niezależni historycy do więzień?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Drodzy Państwo, zasadniczo Drodzy Państwo, zasadniczo należałoby rozróżnić tu dwie rzeczy (wyraźnie): - to, czy pan Irving jest nam sympatyczny (nie musi i zapewne nie będzie), ze względu na swoje wypowiedzi na temat Polski. Cóż, mnóstwo jest ludzi na świecie różnej "maści", którzy wypowiadają nieprzychylne czy obraźliwe sądy na nasz temat. Od prezydentów państw do ciecia w Utah. Czysta uczciwość nakazuje dodać, że podobnie i Polacy mają w zwyczaju wyrażać się niepochlebnie (bardzo) o innych narodach. Czy to zbrodnia? A, no właśnie, okazuje się, że ZALEŻY... - źle bardzo. - to, co Irving pisał o Żydach w kontekście historiografii II wojny. Trochę więcej jest w moim komentarzu do tekstu Spirito Libero (Mufti, dziękuję za link w Twojej notce, spóźniłem się z komentarzem dobre kilka dni i nie miałem specjalnej nadziei, że ktoś tam jeszcze zajrzy). Jak pisarz interpretuje fakty, jak je dobiera, jakie wnioski z nich wyciąga - to może co najwyżej być podstawą do stwierdzenia czy jest rzetelnym historykiem, czy fantastą i oszołomem - tyle. Można go też lubić lub nie - a to że postawiono przegrał proces (sam złożył skargę, o ile pamiętam) i, istotnie. przesiedział rok z 3 trzech zasądzonych lat, to INNA sprawa. Mamy do czynienia z politycznie poprawnym fanatyzmem czystej wody. To, zaraz, albo jest ten lewicowy permisywizm, albo go nie ma. Aaa... jest dla takich zwykłych, "niegroźnych" łamaczy prawa, taki, dajmy na to złodziej czy pedofil (tu winne jest społeczeństwo, które ich wypaczyło), ale już historyka i naukowca (jak by nie patrzeć), który splamił się nie eksponując wyraźnie martyrologii pewnego narodu, a nawet - jaka abominacja, groza - ośmiela się twierdzić co innego, jego do więzienia, do więzienia i niech nawet nie odważy się przyjeżdżać! Jak mówią nasi ukochani przyjaciele Amerykanie - "double standards" czystej wody. Holomanipulacje
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Prawda? Zastanawiam się czy Prawda? Zastanawiam się czy poglądy mają coś wspólnego z chroniczną niemożnością rozegrania poprawnie kontraktu 3 bez atu ;). Kto wie... Dobranoc, wszystkim bardzo dziękuję za komentarze. Liberalizm a Lebensborn
Obrazek użytkownika Johnny_B_Goode
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Re: Panie Pawle To ciekawe swoją drogą... też wiele razy przychodził mi do głowy "Limes Inferior". Zajdel pisał to co prawda z myślą o komunie, ale tu pasuje równie dobrze... Liberalizm a Lebensborn
Obrazek użytkownika prowincjuszka
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Re: Max! Potwierdzasz moje obserwacje, niestety. Oczywiście są wyjątki potwierdzające regułę. I nie jest tak, ze KAŻDY zwolennik PO to leming. Ale tak z 80-90%... Na granicy Europy i Azji
Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Re: Kłamstwo oświęcimskie w żydowskim wydaniu Momencik, jedno pytanie... Swojego czasu zadałem sobie ten trud i przeczytałem kilka książek Irvinga. Poczynając od pierwszej czyli "Destruction of Dresden", przez "Hitler's War" (obie edycje, tak się złożyło), biografie Goering, Goebbelsa i coś tam jeszcze (tytuł mi wyleciał głowy w tej chwili, a szukać na wiki nie będę, jeszcze takim mężem stanu nie jestem ;)). Irving podpadł przede wszystkim "Hitler's War", wybielając wodza III rzeszy, począwszy od stwierdzenia, że nie był on poinformowany o rozmiarach oraz rzeczywistym obliczu niemieckiego "endloesung" (niestety nie mam niemieckich znaków, wybaczcie). Potem, tropiąc, znaleziono jeszcze więcej nieprawomyślnych treści w jego książkach, a najbardziej przyłożyła się do tego niejaka pani Lipstadt. Zarzucono mu "negowanie faktu zaistnienia holocaustu" plus parę innych rzeczy, koło roku się przesiedział, skazany wyrokiem sądu. Nie będę się wypowiadał o Irvingu jako historyku, jego książki, które czytałem stanowiły parę lat temu część moich lektur odnośnie II wojny i Rzeszy w szczególności. Faktem jest, że zarzucano mu także nierzetelność, co, w moich oczach, jest większym zarzutem niż wyciąganie takich, czy innych wniosków na podstawie źródeł i poniekąd dyskwalifikuje jako historyka. Ale, też jako historyk z zamiłowania, zwrócę tylko uwagę na jedną rzecz. Jest rzeczą nagminną, że opracowania historyczne, począwszy od Starożytności (Pamiętacie Swetoniusza i "Żywoty"? I jaką galerię degeneratów zrobił z pierwszych Cezarów??) prawie zawsze są skażone przez subiektywizm, uświadomiony i zamierzony bądź nie, autora. Tak to już jest, że tylko osobiste dotarcie do źródeł (a i one mogły zostać wcześniej w odpowiedni sposób spreparowane), ewentualnie zapoznanie się z multum książek dotyczących danej problematyki daje jako tako obiektywny obraz. Im bliżej współczesności, tym jest zresztą gorzej. Historia współczesna jest za blisko powiązana z polityką, a konsekwencji tej sytuacji nie trzeba nikomu naświetlać. Irving miał (ma) pewną swoją wizję. Niezgodną z oficjalną wykładnią. Może prawdziwą, może nie, ale nie różnił się w tym od wielu swoich znanych poprzedników, nawet jeśli się mylił. Jako ładny przykład propagandy historycznej polecam też pamiętniki Anny Komneny - zaznaczam, ze to dla pasjonatów :) A II wojna miała miejsce na tyle niedawno, że wciąż budzi to kontrowersje, a problematyka żywotnie interesuje - nie tylko historyków. No przecież to oczywiste. Pomyślcie teraz tak: gdyby jakiś historyk uparcie zaniżał liczbę Żydów, którzy zginęli w Hiszpanii począwszy od końca XV wieku, kiedy Tomaszek już rozhulał maszynkę zwaną potem Inkwizycją i dochodziło do takich mało sympatycznych wędrówek pewnych "grup etnicznych" w stronę granic Hiszpanii - to co, powinien być skazany za - "kłamstwo inkwizycyjne"? Tak czy nie? To może lepszy przykład, zostawmy na chwilę Żydów. jeśli zacznę tutaj gloryfikować cara Mikołaja I, co do którego raczej nie ma wątpliwości w ocenie - to powinienem odpowiadać przed sądem za kłamstwo.. no właśnie, jakie? Irvinga można różnie oceniać, ale był ewidentnie represjonowany za głoszenie swoich tez dotyczących - jednak - historii! On nie nawoływał do reaktywacji NSDAP i uruchomienia obozów ponownie - a tylko to by usprawiedliwiało "spacyfikowanie go". On się naraził - politykom, odpowiednim lobbies, zwijcie jak chcecie. Słowem. Piękne to świadectwo DEMOKRATYCZNEJ sprawiedliwości i wolności słowa. Ach, ten wspaniały Zachód, jakże za nim tęsknimy.... :p Rozpisałem się, muszę kończyć jeszcze tylko wstawię 10 dla SL :). Dziękuję za tekst. Kłamstwo oświęcimskie w żydowskim wydaniu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Wiem :). Natomiast jedna Wiem :). Natomiast jedna sprawa - o co mi chodziło. PO nie dość że topi cały statek (Polskę), to jeszcze odbywa się to w sposób brudny, wstrętny, ohydny... My nie natrafiliśmy na górę lodową, my toniemy w bagnie. pozdrawiam Liberalizm a Lebensborn
Obrazek użytkownika w.red
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Contesso, A typowy leming Contesso, A typowy leming jest wykształcony czy inteligentny? :) Bo, jako żywo, obu tych rzeczy mogę większości z nich z czystym sumieniem odmówić. Co do wykształcenia, wiesz jak upada poziom szkolnictwa, w tym akademickiego (temat -rzeka). A co do inteligencji to - też mam swoje zdanie :) Na granicy Europy i Azji
Obrazek użytkownika quest
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Re: Postpolityka i PO Praktyka wskazuje, że nie. Decydenci. Co myślą szeregowi wyborcy PO troszkę inna sprawa, może być różnie. A Titanic zatonął z klasą... a to coś, ta tratwa... Liberalizm a Lebensborn
Obrazek użytkownika DOBOSZ
Obrazek użytkownika Max
15 lat temu Re: Re: Re: Zaraz, zaraz. PO nie ma nic Trochę się boi, a trochę wstydzi... no czekaj ;). Ten facet, o którym pisałem wyżej działa w PO od roku bodaj. Z tego co mi mówił, na początku nie chciał naszemu wspólnemu koledze powiedzieć, bo "nie chciał mu robić przykrości", "bo on za PIS". Dobre, nie? :) Że nie wie pewnych rzeczy to widać. Ale "poważnie się zastanawiał" czy by nie kandydować teraz. Ja nie chcę wiedzieć czy to jest prawda, nie chcę wiedzieć czy kandyduje, bo, o ile go nawet lubię, to mnie groza bierze na samą myśl. Zresztą od dnia 3 lipca nie rozmawiamy na tematy zasadnicze czyli rząd, PO, PiS, Smoleńsk, gospodarka itd. Bo wtedy... Liberalizm a Lebensborn
Obrazek użytkownika kryska

Strony