|
|
15 lat temu |
Aha, przy okazji.
2003 |
Aha, przy okazji.
2003 głosowałem, jako jeden z niewielu (ile tam było? 20%?) , przeciwko przystąpieniu do UE.
JOW uważam za dobry pomysł.
Liberalne "odchudzenie" państwa również.
Nie podoba mi się TL.
Na chwilę obecną popieram PiS. |
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Max |
Trochę o tym pisał Jurand.
Swoją drogą nasze ówczesne gwiazdy dyplomacji bardzo się nie popisały również z traktatem ryskim. Zdrada czy nieudolność?
pozdrawiam |
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: No widzisz |
No, to jeśli odrzucimy elektorat PiS pozostaje, no, wielkim awansem, z 5%. Rozbite między kilka ugrupowań.
Gorzko zapewne to zabrzmi, jeśli napiszę "powodzenia"... |
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Max |
Ludzie są, jacy są.
Zwłaszcza w Polsce, historia nam nie sprzyjała długo, długo, stąd i pauperyzacja intelektualna.
A obowiązująca konstytucja... jeszcze "pomaga".
Ja się z tym wszystkim zgadzam.
Tylko, że - albo gra się tymi kartami, które los nam rozdał, albo wstaje się od stołu. Ewentualnie można mówić o pechu, zwyzywać rozdającego, ewentualnie przystawić mu do głowy nagan i powiedzieć: nu, tiepier my budiem...
UPR - think-tank. Ok, w porządku. Ale ten think-tank nie jest skuteczny w pozyskiwaniu głosów wyborców, jakichkolwiek innych zalet by nie miał.
To może czas zacząć rzeczywiście myśleć *realnie*, o tym jak dostać się do tego nieszczęsnego parlamentu i mieć na coś wpływ?
O osiągnięciach w sensie procentowego poparcia pisałem rzeczywiście w znaczeniu pejoratywnym. Co do działalności samego JKM jako posła - pamiętam kwestię inicjatywy i jego wypowiedzi, również doceniam.
Ja w ogóle szanuję JKM za kilka rzeczy (a najmniej ważną jest kilka świetnych książek brydżowych, sam korzystałem kiedyś :)), za wiedzę, klasę, erudycję, ba, nawet z częścią poglądów się zgadzam!
Problem jest w tym samym, co tak często zarzucane jest PiS. Przekaz. Forma. Proszę wybaczyć ale, bez obrazy, straganiarski sposób sprzedawania idei liberalnych przez JKM - mnie osobiście razi. Trafia świetnie do ludzi, powiedzmy, mniej wiekowo zaawansowanych (dla jasności, dobijam powoli 40-ki), ze względu na swoją - niestety, tylko pozorną - atrakcyjność.
Ale dobrze, jest popularyzacja, zgoda. Tyle, że do świadomości ludzi dociera tylko JKM - czy nie ma tam nikogo innego, niechby jako dodatek, uzupełnienie? To jest ta niemoc, o której pisałem.
I donośnie głosowania. Każdy (myślący?) wie, że w wyborach parlamentarnych głosów straconych nie ma... bądź raczej być nie powinno. Bo mamy próg, mamy też taką a nie inną ordynację, która mi osobiście się nie podoba.
Ale jednak, każde ugrupowanie choćby aspirujące do miana "poważnego" powinno te 5% przebić... nawet w naszych warunkach.
Tak cynicznie chce mi się jednak zapytać: ciekawe czy ci panowie tak mocno podnosili by kwestię JOW, gdyby nie oczywiste kłopoty w "skali makro"?
Nie wiem, jakoś jestem sceptykiem - ale pomysł jest dobry, i tak :)
A na kogo głosować...
Mamy chorą scenę polityczną, to wiadomo. Bardzo chorą i nienormalną.
Dla mnie SLD, PSL są wykluczone (rodowód+INNE). PO - tym bardziej. A, że liberałowie wzięci en masse jednak leżą...., akces do Zakonu Kaczora.
|
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Zaraz obejrzę...
Ciekawe |
Zaraz obejrzę...
Ciekawe kiedy i od kogo padnie sztandarowy argument, że PiS nie można zaliczyć do "tubylców", bo śp. Lech podpisał Traktat...
Bardzo to modne, ale ja tym razem polemizować nie będę.
|
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Re: Ty Mufti niby ładnie gadasz, ale chyba z jakiegoś innego |
stawiam na Aleksandra hr. Fredro :))
A zestawienie Rej - Fredro, może sam autor porównania już wyjaśni :)
pozdr |
|
Z pijanym nie tańczę, z głupim nie piję |
|
|
|
15 lat temu |
Re: PiS i PO jak dwie krople wody? |
Tak, z Liberwigiem zdarzyło mi się nawet, dwa czy trzy razy, polemizować na S24 (pod zupełnie innym nickiem, na wszelki wypadek wyjaśniam:)). A bardzo rzadko tam cokolwiek skrobię, z innych przyczyn...
Aczkolwiek się nie zgadzam z jego podejściem, należy od osób, z którymi rozmawiać warto.
Ale, a to pytanie zawsze mi się ciśnie na usta w konfrontacji z podobnymi poglądami, mam wrażenie, że z wypowiedzi można wyciągnąć wniosek, bardzo, rzecz jasna upraszczając: "winni jesteście wy, wyborcy, bo pewnych rzeczy nie rozumiecie".
Jako dodatek wrzucimy do jednego wora wszystkie partie mające reprezentację parlamentarną i nazwiemy je - przykładowo - "systemem". Oraz, dajmy na to, "bandą".
A dlaczego, tak naprawdę, nie mamy w Polsce partii o omawianym profilu, która miałaby reprezentację parlamentarną, czyli przekroczyła magiczną barierę procentową?
Czyja to wina? Społeczeństwa? Układu?
Czy to nie są zbyt proste odpowiedzi, pozwalające na trwanie w samozadowoleniu panów - jak wskazują wyniki wyborów - teoretyków?
A czy przekaz, który dociera do wyborców jest taki, jak być powinien, czy sami prawicowi politycy nie mają sobie nic do zarzucenia?
Sam Pan wie, jak to wygląda dla obserwatora - w miarę zorientowanego w tym, co się dzieje, a może nawet szukającego partii "dla siebie". Wygląda - niepoważnie.
Przez długi czas ikoną polskich liberałów był (i chyba nadal jest) Korwin-Mikke. Od jakiś 20 lat, proszę mnie poprawić, jeśli się pomyliłem.
Osiągnięcia jego i popierających go partii/polityków są gorzej, niż mierne.
Jeszcze raz, można to tłumaczyć działalnością systemu. Znam tę linię argumentacji, zastanawiam się jednak, czy nie powinienem napisać "argumentacji".
Tak małą partia jak UPR zdołała mimo to dorobić się niezliczonych polemik wewnątrz niej samej, co gorsza i UPR, i WiP nie prezentują jednej spójnej linii politycznej, co widać w wypowiedziach publicznych. Trochę tak od Sasa do Lasa.
A jeśli nie JKM, jeśli nie WiP - na kogo ma głosować potencjalny sympatyk?
Jak już kiedyś pisałem - bardzo bym chciał, aby w Polsce istniała poważna (i merytorycznie i pod względem poparcia) partia o takim profilu.
Jak na razie - znikąd nadziei. |
|
PiS i PO jak dwie krople wody? |
|
|
|
15 lat temu |
Re: O "Najwyższym Czasie" - tekst wielokrotnie odkładany |
Zbliżają się, na razie, wybory samorządowe. Jestem ciekaw jak wypadnie WiP, to będzie miarą czy cokolwiek się zmieniło w kwestii poparcia/popularności.
"...spore poparcie z wyborów prezydenckich JKM..."
Obawiam się, że jest to, łagodnie mówiąc, zbyt optymistyczny wniosek. Przepraszam, "spore"?
|
|
O "Najwyższym Czasie" - tekst wielokrotnie odkładany |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Niestety nie mam brata bliźniaka |
Morze Czerwone i Zielona Wyspa :) |
|
Niestety nie mam brata bliźniaka |
|
|
|
15 lat temu |
Re: Kara śmierci dla blogera |
Bardzo wątpię, czy to coś da, ale - ja też podpisałem. |
|
Kara śmierci dla blogera |
|