Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Jest problem! Źle się dzieje Rząd częściowo opublikował "wyroki" TK. PiS mięknie?  TK dobrze wie, że jesli zacznie rozpatrywać skarki konstytucyjne za kolejnością to będzie musiał osadzić dziesiatki zaległych sprawa. Ich rozstrzygnięcia moga zagrozić polityczna linię TK(!!!!!!! - art 195c Konstytucji!!!!!). Chywa wąłsnie dlatego TK nie zebrał sie na inteligentny pomsysł rozpatrzenia zgodnie z kwiestionowana Ustawą czyli po kolei i w pelnym składzie zaległych skarg. Wtedy spokojnie doszedłny do Ustawy o TK i mógłby bez prawnych protestów ją obalić. Oczywiscie rodziłaby się watpliwość czy wyroki wydane zgodnie z ustawą niekonstytucyjną wg TK są ważne. ale wtedy można by było jakoś pogadać. Pytanie tylko z głębi dziejów a dokładnie z ducha Prawa Rzymskiego: czy: Salus reipublicae suprema lex esto Dura lex sed lex (art 197 Konstytucji) Nemo iudex in causa sua I związane z tym pytania Pytanie czy rząd uzanał, że dobro Rzczypospolitej jest najwyzszym prawem skoro opublikował bezprawne wyroki. Pytanie czy TK zna w ogóle tę zasadę? Czy TK powinien przestrzegać prawa uchwalonego nawet jesli się z nim nie zgadza do czasu jego obalenia lub zmiany? Najgorsze to, że w polskim prawie, w tym wypadku nie funkcjonuje zasada, że nikt nie moze być sędzią we własnej sprawie. Patologia. Co teraz gdy "niezłomny" rząd zrobił krok wstecz? Bierze rozbieg do skutecznego skoku czy się cofa chcąc zadowolić wszystkich? Tylko pytam.     W spór o TK powinna wkroczyć...psychiatria...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Ach! Gdyby nie Post Scriptum olałbym ten tekst jako tekst pięknoducha. W związku z tym przypomniała mi sie piosenka Skubikowskiego ze słowami: "Niebo - to dobre miejsce dla naiwnych. Ale tu ich nie ma. Zmiotło wszytskich aż do dna". I zdaje się, ze jeszcze w Europie i w Polsce wielu takich jest. Oni naprawdę myślą, ze cywilizacja plastikowej miłości cielesnej, cywilazcja myślacych, że prawdziwe życie realizuje się w hipermarkecie a usunięcie z oczu narodzin, chorób i śmierci czyni życie niebiańskim. Ta cywilizacja ludzi sądzących, że wszyscy po powrocie z hipermarketu dążą tylko do kolejnego stosunku homo, hetero lub solo a haubica, jatagan i maczeta to rekwizyty z bajek filmowych, które ogląda sie siedząc w wygodnych fotelach wytężając słabnacy wzrok w coraz większe ekrany o niespotykanej rozdzielczości. Ktoś powiedział abyśmy czynili Ziemię sobie poddaną. Najgorsze, że pewnym nadtowarzystwom wydaje się, że juz prawie tę Ziemię takową uczyniły. Najgorsze jest to, że im bardziej tak im sie wydaje, im bardziej pieniądzem, fałszywymi teoriami ekonomicznymi, fałszywą moralnością próbują sterować tym światem  tym więcej szkody czynią, tym więcej ofiar, tym bardziej są zadufani we własną nieomylność i świetlisty cel jaki sobie postawili. A gdy natura świata odpowiada im innymi skutkami niż te jakie sobie założyli popadają w cynizm, uciekają na szklaną wieżę archontów strzeżoną przez potwory. Wniosek stary jak swiat: kijem tego kto nie pilnuje swego i nie wpatruj się w oczy kobry.   1 Gołąbki niepokoju
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Całkowicie sie z Wami zgadzam Tak tylko sobie mruknąłem.  Wybaczcie. 3 Tour de France kontra Giro d'Italia. Który był ciekawszy?
Obrazek użytkownika Arturek
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Zjedziecie mnie jak burego psa Wiem, wiem. Tour de Pologne to nazwa wyscigu wielce szacowna i stara. Sport, kolarstwo jest OK i cieszę się, że jest. Niech się chłopcy (a mże i dziewczyny) ścigają. Lepsze to niż latanie z pasami szahida i strzelanie po ulicach do wszystkiego co się rusza by szybciej dostać się w chwale do nieba. Ale tylko jeden kamyczek: Gdyby tak nazwać i nasz wyścig np "Wokół Polski" promując własne brzmienie nazwy tego wyścigu to czy byłoby to bardzo źle? Oczywiście wiem, ze Tour de Pologne to nazwa szacowna i utrwalona. Tak tylko pytam. 1 Tour de France kontra Giro d'Italia. Który był ciekawszy?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Ja bym się tak nie cieszył na zapas Nie po to Soros kupił akcje GW by jej nie dotować i nie mieć wpływu na quasi-inteligenckie umysły. Cos musiało zastapic donatorów państwowych. A ponieważ od tych lemingowskich umysłów zależą duzo większe pieniądze niż dotacje pana "S" to bedzie dotował. Mylę się? 5 Putin liczony, Michnik na deskach
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Mieszanka-kiszonka Problem w tym, że w tej audycji i w audycji "Rozmowy  niedokończone" w RM, sprzed kilku miesiecy miesza się równo dwie sprawy: obronę terytorialną czyli wojsko obronę osobistą To oczywiste i jasne, że posiadanie broni przez obywateli mogłoby powiększyć szanse obrony a dla przeciwnika podrożyć koszt napadu. Zwłaszcza takiego jak na Wołyniu. Trzeba też zdać sobie sprawę, że podobnie też jak na Wołyniu i na przedwojennej LItwie , czyli tam gdzie ludność jest mieszana posiadanie broni ulatwi i obronę, i "społeczny" atak przeciwników. Ponadto posiadanie w domu broni staje się jeszcze jednym powodem do napadu. Celem  będą nie tylko pieniaądze , kosztowności ale też ta broń. Broń ukradziona przez bandytę staje się anonimowa i jest tak samo cudownym środkiem przestępstwa jak kradziony samochód. Ale wracjąc do sedna. Posiadanie broni to nie wszystko. Posiadacz broni może walczyć indywidualnie. Tymczasem walka zbrojna to nie kowbojka ale zabawa zespołowa. Tak będą nas napadać badyci. Rzadko samodzielnie. Kowboj może się obronic przed pijakiem z bronią, który wrócił z wesela i miał jakieś anse do całego świata. Taki wyszedł na świeże powietrze i zaczął sobie strzelać. W takim razie broń idywidualno może sie przedać.   Ale jakąż broń można mieć w domu? Pisolet? Tak. Jakaś strzelba? Tak! Ale jak odeprzeć atak bandy lub zgoła oddziału zagranicznego przeciwnika? Sam dzielny ojciec rodziny ze strzelbą nie da rady. Potrzebny jest pododziałek przeszkolony do wspólnego działania. Tu się własnie kłania obrona terytorialna, która jest zupełnie czym innym niż obrona osobista. Oddział obrony terytorialnej musi być wyposazony w broń typowo wojskową aby dorównać przeciwnikowu. Kto się orientuje ten wie jak wygląda drużyna piechoty w naszej części świata. Poza strzelcami wyposażonymi w BROŃ AUTOMATYCZNĄ(!) jest para żołnierzy obsługująca jakiś GRANATNIK PRZECIWPANCERNY(!) i druga para obsługująca RKM(!) Czy wyobrażacie sobie aby RKM lub RGPPANC trzymać w domu jako broń osobistą? Ja już nie mówię o jakimś transporterze lub BWP-ie, który w drużynach wojska występuje. Bo takiego BWP-a jako broń osobistą ktoś musiałby trzymać w stodole. A gdzie KARABIN WYBOROWY(!) lub na wyższym szczeblu i MOŹDZIERZ(!). Tymczasem nie bandyta ale prawdziwy hybrydiwy przeciwnik będzie tak wyposażony. A nasi miłośnicy posiadania broni odeprą iwojsko przeciwnika pistoletem i strzelbą....!!!!!!!! Oczywiście, wiem, że partyzantka musi walczyć tym co ma i tak się działo. Ale oni przynajmniej potrafili wlaczyć zespołowo. Dlategp, proszę, nie mylmy samoobrony z dzialaniami wojennymi bo to zupełnie inna konkurencja. Nie oceniając czy powinien być rozszerzony dostęp do broni czy nie zwracam uwagę, że  brygady OT to zupełnie co innego. Przede wszystkim w obronie osobistej bronisz domu. W obronie terytorialnej opuszczasz dom i idziesz na miejsce zbiórki swojej jednostki. To też kardynalna róznica. 0 Broń palna - jaki sens?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Tylko nasuwa się pytanie Ale zaczne od pochwalenia Ziobry za stwierdzenie, ze wszyscy powinni odpowiadac równo za swoje czyny niezaleznie od tego czy są sławni czy nie. Druga pochwała a raczej brak zjobu za to, że w słowach ministra nie ma jeszcze wyroku jak to było za jego niegdysiejsze postępowanie wobec lekarza-łapówkarza. Lekarz rzeczywiście był łapówkarzem ale Ziobro zapłacił za to wysoką cenę. Zapłaciła też przyzwoita Polska. Teraz oddał sprawę do sądu i niech sąd wexmie na siebie osąd. Ale jest tez i niepoewność. Chodzi o wydanie obcemu państwu obywatela Polski, którego  przestepstwo się przedawniło. (chyba, że się mylę) Tu jest w ogóle pytanie czy można stosować ekstradycję wobec obywatela, który popełnił takie przestępstwo, które to w kraju nie jest przestępstwem. Może należałoby Poalńskiego osądzić u nas, zgodnie z polskim prawem , moze przy udziale prawników amerykańskich i to prawo wobec tego przestępcy (?) zastosować. A Wuj Sam niechby pozznał, ze Polska jest krajem suwerennym i sprawiedliwym. Tak sobie tylko mysle. 1 Ziobro Polańskim wziął za pysk sędziów Sądu Najwyższego
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Diagnoza dobra Diagnoza dobra ale recepty brak. Ja też jej nie mam. Jeśli wyhodowało się pokolenia, dla których przyjemność jest jedynym wskazaniem to trudno będzie już coś z tymi ludźmi zrobić. Przypominają mi się mocni cwaniacy, nieomal królowie życia,  którzy wpadali w histerię i rozpacz przy drobnej przeciwności. Strach tych ludzi gdy uświadomią sobie zagrożenia czyni z nich albo "kapcie" albo okrutników traktujących otaczających ludzi jak chwasty. Nie trzeba daleko patrzyć. Starczy zobaczyć jak wyje obecna opozycja. Opozycja niezdolna do poświęcenia siebie nawet w obronie własnych interesów; szukająca "starszych braci za kotarą", posługująca sie literalną interpretacją Prawa w taki sposób by zaćmić cel jego stanowienia.. Smutne jest to, że prawdopodobnie w narodzie nigdy nie byłi wiekszością ci zdolni do poświęcenia w imię jakiegokolwiek celu.Dlatego trzeba robić swoje nie patrząc na nich. Mówić ale nie spodziewać się poklasku. Siać ziarno ale nie spodziewać sie natycmiastowych plonów. Być i wskazywać sens istniena siebie samego, swojej rodziny, swojegho państwa i narodu. Uświadamiać, że jeśli nawet sa sprawy względne to jesli złodziej przychodzi do mojego domu, odbiera owoce mojej pracy i zaradności to nie ma miejsca na płynność to nie ma dyskusji czy to złe czy dobre. Złoczyńca jak sama nazwa wskazuje czyni zło. Co jeszcze można zrobić? Hmmm! U nas to trudne. Jesteśmy indywidualistami. JA to świętość. Świętość niepowtarzalna więc bezcenna. Tak jesteśmy wychowani i przez ateizm, i przez religie. To JA mam mieć przyjemnie, to JA mam iść do nieba. JA sobie poradzę bez tego całego państwa, narodu , historii, martyrologii. Na świętych takich jak Franciszek patrzymy jak na "bożych pomyleńców". Nas taka postawa nie dotyczy. Bo po co? Więc co robić? Chyba uświadamiać, że wszystko ma ze wszystkim związek. Myśl trochę pogańska ale..wybaczcie. Jeśli sąsiadowi coś ukradną to nie myślcie, że ty czegoś nie straciłeś. Może tylko jeden uśmiech. Człowiek jest istotą stadną. Łączy się w małżeństwa, rodziny, grupy koleżeńskie, klany, społeczności, narody, państwa, cywilizację. I coś co się wydarzy w jednym punkcie grupy prędzej czy później ma swoje odzwierciedlenie w innym punkcie.  A jesli to coś jest złe to hasło "moja chata z kraja" jest wyjatkowo głupie na dłuzsza metę. Uświadamiać więc cel tego co się robi. Jesli pójdę na marsz KODu to co jest na końcu. Co po zwyciestwie KODu się stanie? Pokaż lemingowi przyszłość. Jeśli przyszłość go nie zaboli to pies mu mordę lizał. Więc działać! Przecież slowa ucza a przykłady pociągają ale może zmartwisz sie tym, że robisz coś dla lemingów czego oni ngdy nie zrobią dla ciebie?  Jeszcze nazwą cię głupkiem boś się poświecił i stracił. Nie szkodzi. Stado ludzkie ma różne zwierzęta. 3 Jak poradzić sobie z lemingami ?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Ino sugerujesz i sugerujesz Ale jesli to, co sugerujesz jest choć kawałkiem prawdy to fakt wyraxnego opowiedzenia się Rosji po stronie Asada oznacza, że III WŚ juz trwa. I rosyjska interwencja nie jest tylko rozszerzaniem strefy wpływów i propagandą wobec własnego narodu. 5 Joe Chal: – Kto uzbraja i szkoli bojowników ISIS!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Arturek
9 lat temu Chciałem dac CI PLUCH Ale ręka mi zadrżała. Bo jesli by to nie wypaliło to katastrofa Polski byłaby spektakularna. Nie wiem kordy Polacy by sie znów podnieśli. Ale, z drugiej strony, racja! Jest wojna. A w czasie wojny bawienie sie w demokracje tylko szkodzi. Trzaba uderzyć raz a dobrze, aż zatrzęsie sie ziemia, tak by nawet idioci zrozumieli gdzie jest dobro a gdzie zdrada. Mam za złe PiSowi, że znów przestał być wyrazisty. Prezydent z żoną jakby się przestraszyli radykalizmu w sprawie niepodległości. Może pęknieta opana tak go nastrzaszyła, może na ścianach Pałacy noca przesuwaja się cienie sztyletów? Jarosław gada jak gadał a że jego niezbyt przystojna postać jest łatwa pożywką dla przesmiewców to nic z tego nie wynika. Antoni nawet jeśli mądrze gada to nikt go nie słucha bo .. to Antoni. Więc tylko zapytam: 1. DLACZEGO NA ROZSIANYCH PO POLSCE BILBORDACH NIE MA TREŚCI ARTYKUŁU 197 KONSTYTUCJI?  2. Dlaczego na innych nie ma treści 195 artykułu punkt c)? 3. Dlaczego nie ma napisów o wprowadzaniu sędziów Trybunału czynionych "na zapas"? 4. Dlaczego nie ma najwazniejszych forsowanych przez PO ustaw z poprzedniego roku: o stadłach homo, a związkach bez związku, o tym, że rodzina to nie rodzina. 5. Juz nie mówię o bilbordzie ze spiem afer 7. Inny biolbord z osobami związanymi z Katastrofą , którzy zmarli w piątek. 8. A zakaz nauki czytania w "zerówkach|"? ....... Tak sobie można śpiewać dalej tylko ciągle śpiewaka brak. Przekonywać przekonanych z samouwielbieniem. Informacja to broń a jest wojna. Wojna o niepodległość! 2 Zdumiewająca zamiana ról -po 1050 latach
Obrazek użytkownika Viktor_Swargo

Strony