Sztuka ogłupiania

Obrazek użytkownika Szeremietiew
Blog

Czemu my Polacy nie słuchamy tego, co mówią zagraniczni politolodzy, publicyści, a szczególnie rosyjscy o śmierci Śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w katastrofie pod Smoleńskiem. Niektórzy stwierdzają wręcz, że zachowania Putina i Miedwiediewa to czysta obłuda. Uważają, że nie ma co się łudzić... W ich zachowaniu widać, do jakiego stopnia Kreml urobił sobie zachodnią opinię publiczną. Co innego powinno być dla Polaków godne uwagi – autentyczne gesty współczucia zwykłych Rosjan

Bloger Fiatowiec zamieścił tekst: „Polska opinia publiczna dała się nabrać...”

Są w nim fragmenty rozmowy z Andrzejem Piontkowskim pochodzące z artykułu pt. „Putin przegrywa” (całość tutaj). Andriej Piontkowski ur. 1940, rosyjski publicysta i analityk polityczny. Jest komentatorem Radia Swoboda oraz BBC World Service. Publikował na łamach takich tytułów jak „Nowaja Gazeta”, „The Moscow Times”, „The Russia Journal”. Był dyrektorem wykonawczym moskiewskiego think tanku Centrum Studiów Strategicznych i jednym z liderów partii Jabłoko. Jest autorem książki „Another Look Into Putin’s Soul” (2006). http://www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/536580,Polska-opinia-publiczna-dala-sie-nabrac.html

Czytam: „Po przeczytaniu tekstu w „Magazynie Europa” dodatku do papierowego Newsweeka gdzie w rozmowie z Filipem Memchesem rosyjski publicysta i analityk polityczny Andriej Piontkowski twierdzi:

„(...) Kreml zawsze ma jakieś alibi. Winowajcą wszelkich problemów jest Zachód. Kiedy w 2008 roku zaczął się globalny kryzys, elita kremlowska podkreślała, że Rosja to oaza stabilności. Gdy się okazało, że kryzys Rosji jednak nie ominął, podniosły się oskarżenia pod adresem USA – iż to one Rosję tym kryzysem zaraziły. Do niedawna wrogiem była także Polska, ale okazało się, że w Polsce są złoża gazu łupkowego, co zagraża strategii Gazpromu, opierającej się na monopolu dostaw. Stąd pośpiech Putina, żeby jak najszybciej zawrzeć z waszym rządem umowę na sprzedaż gazu rosyjskiego. Dla tej umowy Putin był gotów uklęknąć na jedno kolano w Katyniu. Jestem wstrząśnięty tym, jak bardzo polska opinia publiczna dała się nabrać na cynizm tego człowieka. Niech Polacy nie zapominają, że kiedy bandyci Ramzana Kadyrowa [prokremlowskiego prezydenta Czeczenii] zamordowali Annę Politkowską, Putin oznajmił, iż „jej śmierć zrobiła państwu więcej szkody niż jej teksty”. To samo na Kremlu mówiono o śmierci Lecha Kaczyńskiego (chociaż się z niej cieszono). Jak człowiek wygłaszający takie słowa o Politkowskiej mógł współczuć Polakom z powodu śmierci Kaczyńskiego, którego uważał za jednego ze swoich największych wrogów? Zachowania Putina i Miedwiediewa to czysta obłuda. Co innego powinno być dla Polaków godne uwagi – autentyczne gesty współczucia zwykłych Rosjan, którzy spontanicznie przynosili kwiaty pod polską ambasadę w Moskwie (...)”.
Dalsze wypowiedzi Piontkowskiego są szczególnie ciekawe cytuję:

„(...) Gdyby w Polsce nie odkryto złóż gazu łupkowego, żadnych ustępstw by nie było. Czy pan już nie pamięta, jak w czasie 70. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej na stronach internetowych rosyjskiego ministerstwa obrony były zamieszczone informacje o tym, że Hitler składał Polsce sensowne propozycje, ale z powodu uporu jej władz nie zostały one przyjęte, co wywołało wojnę? Ludzie, którzy lansowali taką wersję historii, są nadal na swoich miejscach. Nie ma co się łudzić (...)”.

W dodatku rosyjski publicysta stwierdza, że o Katyniu:

„(...) nie można mówić o ustępstwach w przypadku zbrodni, której dowodzą tysiące dokumentów? Widać, do jakiego stopnia Kreml urobił zachodnią opinię publiczną. Elementarna sprawiedliwość odbierana jest jako ustępstwo. Cała Polska zachwycała się ludzkimi zachowaniami Putina, chociaż to była cyniczna hipokryzja. A tak w ogóle to dlaczego doszło do katastrofy? Przede wszystkim winna jest administracja lotniska. Na tym lotnisku w owym feralnym dniu nie było systemu nawigacji, nie było dyspozytora mówiącego po angielsku. Administracja lotniska mogła zakazać lądowania z powodu mgły. A w Rosji opowiadają jakieś głupstwa o tym, że pomimo zakazu pilot i tak próbował lądować. Przecież to jest niemożliwe. Pół godziny przed przybyciem polskiego samolotu zakazali lądować samolotowi z Moskwy, na którego pokładzie byli współpracownicy FSB. Życzliwość władz rosyjskich wobec Polski można tłumaczyć ich poczuciem winy, ponieważ zaniedbały bezpieczeństwo na lotnisku. One to robią tylko po to, żeby Polacy nie zadawali niewygodnych pytań. Minęło kilka dni od tragedii i Kreml znowu wysuwa wobec Polski pretensje o rozmieszczenie na jej terytorium rakiet Patriot. A przecież to są rakiety obronne, więc dla Rosji nie stanowią żadnego zagrożenia (...)”.

Gdy przeczytałem ten tekst zacząłem się zastanawiać - czemu my Polacy nie słuchamy tego, co mówią zagraniczni politolodzy, publicyści, a szczególnie rosyjscy o śmierci Śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w katastrofie pod Smoleńskiem. Ciekaw jestem gdzie się podziali ci nasi „dociekliwi” dziennikarze śledczy, nie jestem specjalistą, ale gdy powoli składam to wszystko w całość to o zgrozo... Właśnie, ale u nas najważniejsze jest pojednanie z Rosjanami, a wszyscy zadający dociekliwe pytania w tej sprawie są uważani za oszołomów i wichrzycieli. Jakoś dziwnie mi to przypomina te nie tak dawno minione czasy PRL...
Wydaje się, że strona Polska nie robi nic żeby wyjaśnić przyczyny katastrofy. Władze, prokuratura i służby specjalne, mają do tego skuteczne środki, jednak z nich nie skorzystały. Dlaczego …? Zajmują się jedynie opowiadaniem głupot, które momentami są żenujące. Z kolei Rosjanie od początku kręcą (kilka poważnych kłamstw). Pewnie intensywnie „pracują” nad sprawą. Dostaniemy od nich to, co będą chcieli. Napływające od momentu katastrofy informacje, „dziwne” zachowania i wydarzenia dziejące się cały czas wokół katastrofy mogą świadczyć, że to co się stało nie było przypadkowe???

Wiem to dosadne co pisze, ale przecież podobnie wypowiada się Andriej Piontkowski, a my nie możemy dać sobie zakneblować ust. Żyjemy przecież od ponad 20 lat w wolnym kraju i nagle okazuje się, że ginie urzędujący Prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej oraz 95 innych osób o kluczowym znaczeniu dla Polski, to część „elit” i dziennikarzy zachowuje się tak jak gdyby się nic takiego nie stało. Wygląda to tak, że niewielu w tym kraju chyba zależy na.... a, przecież My wszyscy chcemy tylko prawdy. Bowiem jak mówią „Rodziny Katyńskie”:

„Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie…”

Fiatowiec

---------------------------

Wczoraj w trakcie podróży samochodem słuchałem w radio transmisji z debaty smoleńskiej w sejmie RP. Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z manipulacjami w celu oszukania Polaków. Trzeba by jednak ustalić nie tylko to, że nas nabierają, ale także kto i dlaczego to robi. „Caryca” Anodina - potężna figura, ale ona nie ma aż takich możliwości.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czyż nie jest to "lico" tuska? - Kaszubskiego pas?

Kartka papieru, kopiowy ołówek i zapisujemy tych psów na obcej służbie.

Pozdrawiam.

Obibok na własny koszt ====================================================== Nunquam sapiens irascitur.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#127065

Prawda, która prawdopodobnie "wyrwała się" Tuskowi:

LEPIEJ NIE ZNAĆ CAŁEJ PRAWDY O KATASTROFIE I UTRZYMAĆ DOBRE STOSUNKI Z ROSJANAMI ; ANIŻELI POZNAĆ PRAWDĘ I DOPROWADZIĆ DO WOJNY Z ROSJĄ

Dlaczego prawda mogłaby prowadzić do wojny?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#127107

"LEPIEJ NIE ZNAĆ CAŁEJ PRAWDY O KATASTROFIE I UTRZYMAĆ DOBRE STOSUNKI Z ROSJANAMI ; ANIŻELI POZNAĆ PRAWDĘ I DOPROWADZIĆ DO WOJNY Z ROSJĄ"

Jak zestawi sie tą wypowiedź Donaldu z wypowiedzią Becka sprzed wojny o honorze. To włosy dęba stają patrząc na tych co nami teraz rządzą.

------------

Ciężko wyznać: Na taką miłość nas skazali, taką przebodli nas Ojczyzną... Z. Herbert

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jesteś Polakiem? Zastrzeliłbym się, gdyby w moich żyłach płynęła inna krew. W. Łysiak

#127115

Miejsce masowych grobów w Katyniu zostało odkryte przez polskich robotników przymusowych latem 1942 r. na podstawie informacji miejscowej ludności rosyjskiej. Oni po odkopaniu dwóch zwłok w polskich mundurach powiadomili władze niemieckie, które początkowo nie wykazały zainteresowania, ale powróciły do sprawy pod koniec zimy 1942/1943 r. Prace ekshumacyjne Niemcy rozpoczęli 18 lutego, i do 13 kwietnia wydobyli ponad 400 ciał. W dniu tym radio berlińskie podało komunikat o odnalezieniu w lesie katyńskim zwłok tysięcy polskich oficerów. Władze ZSRR oświadczył, że zbrodni pod Katyniem dopuścili się Niemcy. W takiej sytuacji rząd RP zwrócił się 17 kwietnia do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o zbadanie sprawy. W odpowiedzi ZSRR zerwał stosunki dyplomatyczne z Polską oskarżając ją o współpracę z Hitlerem. MCK oświadczył, że gotowy jest współdziałać w ustaleniu prawdy o zbrodni pod warunkiem, że zwrócą się o to wszystkie zainteresowane strony, a więc też ZSRR.

==============================

Jak by postapił premier Donald Tusk na miejscu premiera Władysława Sikorskiego?

Można by dowodzić, że pokonanie Hitlera z pomocą Stalina były ważniejsze od ustalenia, kto mordował w katyńskim lesie.

RSz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

RSz

#127313

nie tak... niestety, ale tak Tusk nie powiedział.
aż tak głupi, to on nie jest.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#127324

którym zależy na tym żeby Prawda nie ujrzała światła dziennego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#127198

Panie Szeremietiew z szacunku dla pana, nie napiszę, że celowo propaguje pan ten tekst. Mniemam, że poddał się pan zagrywce psychlogicznej, mającej na celu. katastrofę Smoleńską potraktować ot tak, jako wypadek. Pan Piontpkowski, bardzo przebiegle przyoblekł doskonale znane nam w Polsce zbrodnie kremla i Putina, przemycając w tych informacjach, przypadkowy wypadek z polskim prezydentem, podkreślając jedynie, znaną w Polsce, fałszywość zachowania Putina i Miediewiewa, sprytnie pomijając wątek ewentualnego zamachu, nie wspominając wogóle tego gorącego w Polsce tematu??? Jak można, twierdzić, że my Polacy, daliśmy się oszukać w Putinowską szczerość, do tego grona propagatorów pan chciałby dołączyć??? Przecież, to nie Polacy dali się przekonać, to tylko główne niepolski media i ich sponsorzy, sami dla siebie piszą te brednie??? Dominacja medialna pozwala im tak twierdzić i manipulować prawdziwą atmosferą w społeczeństwie. Atmosfera, nie jest taka jak głoszą wszystkie dziwne sondaże ogłaszane dla PR oligarchów, jako element propagandy Gebelsowskiej, że 100-razy powtórzone kłamstwo, może stać się prawdą. Oczywiście, że po części się to sprawdza, ale nie tak, by twierdzić w imieniu narodu, że to jest prawda i to jeszcze pan??? Napewno pan wie, że ta prawda, w zależnaści od praworządności akurat rządzących, zamienia się zawsze w zwycięstwo, niezależnie od nastrojów społecznych, że nie ważne kto głosuje, ważne kto ogłasza wyniki wyborów??? Ja niczego nie insynuuję, sytem wyborczy obowiązujący w Polsce i innych pokomunistycznych krajach, jest badzo prosty w kreowaniu zwycięzców??? Pan to doskonale powinien wiedzieć, że jeżeli władza nie podda się uczciwie ocenie wyborców to wygra wybory??? Polacy, nie są baranami, by jskiś ruski Piątkowski czy Komorowski mógł nami manipulować??? Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#127250

Sądzę, że nie dostrzegł Pan mojego stanowiska wz. z cytowanym tesktem. Napisałem pod nim:

Wczoraj w trakcie podróży samochodem słuchałem w radio transmisji z debaty smoleńskiej w sejmie RP. Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z manipulacjami w celu oszukania Polaków. Trzeba by jednak ustalić nie tylko to, że nas nabierają, ale także kto i dlaczego to robi. „Caryca” Anodina - potężna figura, ale ona nie ma aż takich możliwości.

RSz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

RSz

#127316