Unia, dentystka i Polska

Obrazek użytkownika amica
Blog

Byłam dziś u Pani dentystki. I okazało się, że mamy nowe wytyczne Sanepidu. A mianowicie, stwierdzono (kto, na podstawie czego), że zwykłe lampy kwarcowe, które wybijały bakterie są passee i wymaga się kilka krotnej wymiany całego powietrza w gabinecie, salach dla zakaźnie chorych w przychodniach itp. Czyli wymagane są ogromne pieniądze. A skutki tego to wzrost dochodów producentów tych urządzeń, pewnie łapówek wszelakich (pozwolenia)i narzucanie nam kolejnych rozwiązań. Wybaczcie, ale w cudowną bezbakteryjność nowych klimatyzatorów nie wierzę, ale całość wygląda dziwnie. Teoretycznie należałoby zacząć tę bezbakteryjność od szpitali zakaźnych. A nie od dentystów i przychodni. Nasze NFZ nie radzi sobie ze złamaną nogą.... A może chodzi o wytępienie tańszych gabinetów dentystycznych? Przypomina to termometry. Baliśmy się rtęci równocześnie nakazując oświetlenie rtęciówkami. A co to ma do rozwoju? Za czyje pieniadze to wszystko?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jan Bogatko

... może się to da jakoś ominąć: pewien bystry handlowiec w Niemczech ominął zakaz sprzedaży tradycyjnych żarówek, oferując je jako ...minigrzejniki. A gdyby tak do poczciwej lampy kwarcowej dorobić śmigiełko, to możnaby to zarejestrować jako klimatyzator lampowy.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#106070

przypomina to gaśnice p/poż w samochodach. Tamta sprawa rypła się.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#106078

W krajach cywilizowanych pomieszczenia "zakaźne" (wirusowe labory, oddziały leczenia chorób tak wrednych, jak denga) istotnie są utrzymywane "na podciśnieniu" i są klimatyzowane sterylizowanym powietrzem (powietrze "wyjściowe" także jest rygorystycznie sterylizowane) - a to w celu zmniejszenia ryzyka wywleczenia tej dengi/wąglika/innej zgagi na zewnątrz. Podciśnienie temu właśnie służy i faktycznie system ten jest wysoce skuteczny a przy tym bezpieczny.
Jednakowoż nikt nie stosuje tej techniki w przychodni dentysytcznej... Nie tylko z powodu kosztów, ale po prostu z życiowego realizmu (jak ktoś choruje na gorączkę krwotoczną, to dziurka w zębie jest jednym z ostatnich problemów przy tej chorobie...).
I faktycznie, w świetle UV niektóre bakterie sobie przyjemnie przetrwalnikują a niektórym wirusom ten cały "ufał" lata koło ich otoczki białkowej (nie piszę "koło tyłka", bo wirusy tyłków nie mają a niestety nie wszystkie kapsydy ulegają degradacji pod działaniem UV).
Zatem jeśli Cię to specjalnie interesuje, to spóbuj docisnać dentystkę - zapytaj ją o źródło tej wieści i ją (wieść, nie dentyskę - hihi) zweryfikuj.
Często bowiem bywa tak, że plota rośnie przez drogę;).
Często bywa też tak, że wymogi "unijne" sa kwestionowane, mimo, że są racjonalne (np. wymaganie, by fuga na styku ściany i podłogi była obła, bo to umożliwia suteczne czyszczenie pomieszczeń typu medycyna, czy produkcja żarcia), bo ludzie nie kumają o co biega.
Ale często jest zupełnie inaczej, tj tak, że nagle się okazuje, że ślimak jest rybą:), albo marchewka owocem:) - bo to Unia właśnie...;) No i wtedy to by trzeba interweniować.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#106103

Nie uciekam z krzykiem od dentystki, ale nie palę się do dodatkowych spotkań, gdy mam już wszystkie plomby. Ale serio -- ludzie nie są skłonni do wydawania majątku (po cholerę taka super klimatyzacja zimą?) i biegania za 100 pozwoleniami (a to spółdzielnia, a to inżynier i architekt, czy blok się nie rozleci) oraz wyrzucania kwarcówek, gdy nie muszą. Te urządzenia właśnie zakładano i stąd narzekania pani dentystki. Myślę, że w formie ekstrawagancji kupiłaby sobie raczej futro z norek. Bez przymusu pewnie nie robiłaby takiego cyrku. Z tego co pisze mój rozmówca, wynika, że to pic na mokrą wodę, bo raczej podciśnień to nie zakładała, a wymiana powietrza na świeże umiarkowanie pomaga na cokolwiek. No cóż, pozostaje śledzić dalsze losy tych klimatyzatorów. Całość wydaje się bez sensu, ale czy to pierwszyzna?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

amica

#106193