Miecze przeciwko karabinom - Powstanie Satsuma. Wojna na tle modernizacji Japonii.

Obrazek użytkownika Stanislao
Świat

Dzieje ludzkości pełne są przykładów wojen domowych w których ścierały się ze sobą siły reprezentujące z jednej stronę chęć, a z drugiej sprzeciw wobec zmian, bądź ich części. Warto tu przytoczyć przykład wojen wandejskich (1793-1800), gdzie mieszkańcy północno-zachodniej Francji zbuntowali się przeciwko antykatolickiemu postępowaniu władz Republiki.

W latach 1861 – 1865 na terenie Stanów Zjednoczonych toczyła się wojna domowa zwana secesyjną. W roku 1936 w Hiszpanii konserwatywny gen. Fransisco Franco wypowiedział posłuszeństwo lewicowemu rządowi w Madrycie. W latach 1946-1949 na terenie Grecji toczyła się wojna pomiędzy prawicowym rządem, a lewicową partyzantką. Polskim przykładem podobnych wydarzeń były starcia między wojskiem i służbami bezpieczeństwa wiernym komunistom, a podziemiem niepodległościowym po II wojnie światowej. Stawką w wyżej wymienionych wojnach była wizja państwa, którą należy wprowadzić w życie. W grę wchodziło utrzymanie dawnego porządku, ewentualnie pewne zmiany, lub jego kompletne zanegowanie poprzez rewolucję. Zarówno rewolucjoniści, jak i „kontrrewolucjoniści” kierując się wizją zbudowania własnego porządku, często dopuszczali się okrucieństw.

   Wartym uwagi przykładem konfliktu „starego świata” z „nowym” jest bunt samurajów przeciwko modernizacji Japonii w 1877 roku. Bunt nazywany Powstaniem Satsuma, Wojną Południowo-Zachodnią, czy też Wojną na Południowym Zachodzie, stał się tematem filmu „Ostatni Samuraj” z 2003 roku.

Historia Japonii jest długa i obfituje w wiele różnych wydarzeń. Okresy pokoju i stabilizacji przeplatają się z czasami gwałtownych wojen domowych. Zgodnie z legendami początki Kraju Kwitnącej Wiśni sięgają VII wieku p.n.e., gdy na tron miał wstąpić pierwszy cesarz – na wpół mityczny Jimmu. Władcy zasiadający na chryzantemowym tronie po dzień dzisiejszy pełnią ważną rolę w Japonii, chociaż (z pewnymi wyjątkami) od VII stulecia n.e. ich władza była coraz mniejsza. Wówczas to feudalne przemiany ekonomiczne doprowadziły do wykształcenia się majętnych rodów, które sprawowały faktyczną władzę na wyspach – pierwszym z nich był ród Fujiwara. W owych czasach pojawiła się warstwa wojowników podobnych do europejskich rycerzy – samurajów. Najambitniejsi i najbogatsi z samurajów sięgali po władzę w Japonii. Zwano ich szogunamii. Od nich wywodzi się nazwa systemu politycznego zwanego szogunatem (bądź bakufu), będącego formą wojskowej dyktatury. Pod koniec XII stulecia Yoshinaka Minamoto dał początek pierwszemu szogunatowi zwanemu Kamakura. Podczas burzliwych dziesięcioleci XVI wieku do brzegów Kraju Kwitnącej Wiśni dotarli Europejczycy. Przywieźli ze sobą nieznaną wcześniej broń – muszkiety. Nawiązane zostały kontakty handlowe. Wraz z Europejczykami do Japonii dotarło chrześcijaństwo. Na początku XVII stulecia Japonia została zjednoczona przez szogunów z rodu Tokugawa. Zniszczyli oni swoich przeciwników oraz zdecydowali się na izolację Japonii. Chrześcijaństwo zostało poddane okrutnemu prześladowaniu. Zapoczątkowali Epokę Edo trwającą 265 lat.

   Stan błogiego izolacjonizmu nie miał trwać wiecznie. Japonia została z niego wyrwana w latach 1853-1854. Wówczas dwukrotną wizytę na wyspach złożył komodor marynarki wojennej USA Matthew Perry. Wykorzystując przewagę oraz strach, jaki wywoływały w Japończykach zachodnie okręty zmusił Kraj Kwitnącej Wiśni do otwarcia się na świat. 31 III 1854 w Kanagawie podpisano traktat o „Pokoju i przyjaźni” między USA i Japonią. Był to pierwszy z tzw. „nierównoprawnych traktatów”. W ślad za Stanami Zjednoczonymi poszły wkrótce inne zachodnie kraje np. Wielka Brytania, Rosja, czy Holandia, podpisując analogiczne traktaty.

   Pojawienie się cudzoziemskiego zagrożenia wywarło bardzo mocny wpływ na sytuacje polityczną wyspiarskiego kraju. Dotąd względnie słaba opozycja przeciwko władzy Tokugawów zaczęła róść w siłę. Ród Tokugawa obawiał się wchodzenia w konflikt z krajami zachodu. Powodowało to oskarżenia ze strony poddanych o ugodowość wobec obcokrajowców. I co niezwykle ważne, coraz krytyczniej w stosunku do szogunatu odnosił się panujący wówczas (od 1846 roku) cesarz Komei. Co jakiś czas dochodziło do zabójstw cudzoziemców. W latach 1863-1864 pan feudalny z hanu Choshu wypowiedział wojnę cudzoziemcom. W obawie przed zagraniczną interwencją dwór cesarza i szoguna połączyły siły w celu poskromienia feudała.

   W coraz większym stopniu oczywistym stawał się fakt, iż Tokugawowie prowadzą Japonię ku przepaści. Coraz liczniejsza stawała się grupa zdeterminowana, aby ich obalić. Rekrutowali się spośród średniej rangi samurajów. Pochodzili przeważnie z księstw Satsumy, Choshu, Tosa, Hizenii. Ratunku kraju upatrywali oni w przywróceniu pełni władzy cesarzowi. 13 II 1867 roku na tron wstąpił nowy, młody (16 letni) cesarz Mutsuhito. Pośród zwolenników przywrócenia władzy cesarzowi warto wspomnieć w kontekście omawianego tu tematy dwie postacie – Ito Hirobumiego i Saigo Takamoriego. Pierwszy konsekwentnie popierał idee modernizacji. Drugi po początkowym jej poparciu, wystąpił przeciwko niej zbrojnie. Wśród wrogów Tokugawów zaczął się modyfikować stosunek do cudzoziemców. Nienawiść do nich połączyła się z fascynacją i podziwem. Uważano, że „barbarzyńcy” stoją pod względem kulturowym i duchowym niżej od Japończyków, ale dysponują nowoczesną techniką i gospodarką, które warto wprowadzić na wyspach.

   W latach 1866-1868 szogunat został obalony. W 1867 ostatniego szoguna Yoshinabu zmuszono do zrzeczenia się urzędu. Wraz z grupą swoich zwolenników usiłował odzyskać władzę, ale został pokonany. 6 IV 1868 ogłoszono tzw. „Przysięgę Cesarską”. Głosiła ona, iż zostanie zwołane zgromadzenie, wszystkie klasy społeczne będą współpracować dla dobra kraju oraz będą mogły realizować swe aspiracje. Stwierdzała także, że odrzucone zostaję niecywilizowane obyczaje oraz iż wiedza przydatna dla rozwoju cesarstwa będzie poszukiwana na całym świecie.

   Na pierwszy rzut oka punkty zawarte w przysiędze (może poza pierwszym) nie wydawały się niczym rewolucyjnym. Jednakże zmiany spowodowane przez wydarzenie zwane Restauracją Meiji, Rewolucją Meiji, czy też Odnową Meiji miały w ogromnym stopniu zmienić Japonię.

   Poczyniono odpowiednie zmiany polityczne. W VI 1868 roku ogłoszono tzw. „księgę struktury rządu”. Wprowadzono podział na władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, które miały być sprawowane przez Dajokan (Wielką Radę Stanu), jako organ najwyższy. Członkami rządu zostali przywódcy dawnego ruchu procesarskiego. Oficjalną religią cesarstwa został shintoizm na miejsce admirowanego przez Tokugawów neokonfucjanizmu. W wyniku interwencji państw zachodnich w 1873 cofnięto antychrześcijańskie ustawodawstwo.

   Wielkim problemem nowego rządu był brak pieniędzy. Starano się temu zaradzić na różne sposoby. Szybkim sposobem zdobycia gotówki było konfiskowanie ziem należących do Tokugawów. Przejmowano przede wszystkim obiekty związane z przemysłem strategicznym – kopalnie (węgla, rudy, złota), odlewnie metalu, doki, fabryki broni i amunicji. Często były to obiekty mocno przestarzałe, ale dochody z nich pokrywały przynajmniej część wydatków państwa. Ważnym elementem wzmocnienia dochodów państwa było wydarzenie zwane „Zwrotem rejestrów”. W latach 1869-1871 wielu daimyo (panów feudalnych) przekazało swe ziemie cesarzowi. Poza wzrostem dochodów rządów czyn ten był krokiem milowym w przekształcenia się Japonii z tworu będącym zlepkiem autonomicznych królestw w unitarne państwo. W roku 1873 przeprowadzono reformę podatkową. Ziemia została uznana za własność tych, którzy ją uprawiali oraz obłożona podatkiem od wartości, a nie od produktu. Podatek zaś był uniwersalny i wypłacany w pieniądzach. Postępowało także uprzemysłowienie kraju – w roku 1870 utworzono Ministerstwo Industrializacji. Jego szefem został wspominany już wcześniej Ito Hirobumi. Celem owej instytucji było dozorowanie obiektów państwowych, zachęcanie przedsiębiorców do inwestowania w przemyśle, sprowadzenie i opłacanie zagranicznych i własnych ekspertów, dbanie o infrastrukturę. Hirobumi, uszlachcony syn chłopa, energicznie kierował resortem. Państwo budowało zakłady przemysłowe później je prywatyzując. Z czasem rozwinęły tzw. Zaibatsu (wielkie grupy przemysłowe kierowane przez pojedyncze rodziny) np. Mitsubishi.

   Wraz z reformami ekonomicznego dokonywano zmian społecznych. W czasach szogunatu społeczeństwo japońskie dzieliło się (przynajmniej w teorii) na cztery klasy – samurajów (warstwę rządzącą), chłopów, rzemieślników oraz kupcówiii. Ideałem Tokugawów było, aby każdy mieszkaniec Japonii rodził się i umierał w tej samej warstwie oraz nie próbował jej zmienić. W 1872 roku nowy rząd dokonał reformy systemu społecznego. Odtąd społeczeństwo wysp miało dzielić się na arystokrację, szlachtę oraz gminiv. Członkowie gminu otrzymali prawa będące zarezerwowane wcześniej dla klasy panującej np. prawo używania nazwisk, czy wchodzenia w związki małżeńskie z przedstawicielami szlachty i arystokracji. Mogli także swobodnie zmieniać miejsce zamieszkania i zawód.

   Zachodzące zmiany nie wszystkim przypadły do gustu. Paradoks procesu zmian, które zaszły w Japonii po 1866 polegał na tym, iż grupą społeczną, która straciła na nich najwięcej byli samuraje. A przecież to oni wywalczyli władzę dla cesarza. Reformy gospodarcze i społeczne podważyły ich dotychczasową dominację w życiu społecznym wysp. Wraz z likwidacją księstw, które wypłacały im pensję, wielu samurajów popadło w nędzę. Często nie potrafili odnaleźć się w nowych realiach. Sporo zmian uznawali za zamach na swoje przywileje np. dotychczas tylko oni mogli nosić nazwiska, a nowe ustawodawstwo przyznało takie prawo pozostałym klasom społecznym. W roku 1871 samuraje zostali zwolnienie z obowiązku noszenia dwóch mieczy, a w roku 1876 wręcz im tego zakazano. Bardzo krytycznie odnosili się do przyjmowania różnych wzorców z zachodu np. duże niezadowolenie wśród tradycjonalistycznie nastawionych samurajów wzbudzał widok przybywających w Japonii kościołów. Chrześcijaństwo było często przez nich uważane za szkodliwy nabytek z zachodu. Samuraje rozpoczęli buntować się przeciwko nowej władzy. Zazwyczaj bunty były szybko tłumione, gdyż powstańcy byli nieliczni i słabo zorganizowani. W 1877 władze stanęły jednak przed poważniejszym zagrożeniem. Doszło wówczas do największego powstania samurajów. Miało ono miejsce w prowincji Satsuma, zaś jego przywódcą była jedna z najważniejszych postaci Resturacji Meiji – Saigo Takamori.

   Takamori urodził się 23 I 1828 roku w Kagoshimie na terenie prowincji Satsuma. Kształcił się w miejscowym goju, zaś później w Akademii Zoshinkan. Początkowo pracował jako pomocnik urzędnika w biurze okręgowym. W roku 1854 został członkiem świty daimyo Shimazu Narakiry. Przebywał z nim w Edo (stolicy szogunatu). Zetknął się tam z ideologią Mitov. Po pewnym czasie stał się zaufanym człowiekiem swego pana. W 1858 roku Narakira zmarł. Saigo popadł w niełaskę władz szogunatu. W latach 1858-1864 przebywał na wygnaniu. Po powrocie z zsyłki kierował interesami Satsumy na cesarskim dworze. Zdobywał kolejne szczeble kariery. Stał się z czasem zdecydowanym przeciwnikiem szogunatu oraz zwolennikiem przywrócenia władzy cesarzowi. Podczas wojny z wrogami restauracji dowodził częścią sił procesarskich. Przez kilka lat był doradcą cesarza. Dzięki jego poparciu w 1871 roku zlikwidowano feudalne księstwa. Przez cały czas pozostawał jednak wewnętrznie rozdarty. Z jednej strony chciał dochować wierności cesarzowi i działać na rzecz wzmocnienia państwa. Z drugiej zaś pragnął być wierny tradycji. Szanował osiągnięcia zachodu i uważał, że Japończycy powinni z nich korzystać. Niemniej obawiał się, że jego rodacy przejmą miałkie i szkodliwe elementy kultury zachodniej, a nie te wartości, które uczyniły świat łaciński wielkim. Niechętnie przyglądał się rosnącej centralizacji i biurokratyzacji państwa. Zgodnie z duchem konfucjanizmu twierdził, iż władze powinny raczej dawać przykład, aniżeli rządzić w duchu przepisów. W 1873 roku, gdy rząd nie poparł jego planu ataku na Koreę, Takamori wycofał się z życia publicznego. Wrócił na Kagoshime, gdzie zajmował się m.in. prowadzeniem szkoły samurajów. W momencie, gdy władze centralne zaczęły coraz mocniej ingerować w sprawy prowincji (w tym Satsumy), Saigo stanął na czele rebelii.

   Rząd Meiji wysłał przeciwko buntownikom tworzoną od kilku lat armię. Była ona chlubą władz oraz w pewnym sensie symbolem nowej Japonii. Opierała się na powszechnym poborze. Przy jej tworzeniu odrzucono dawne feudalne zwyczaje. Awanse nie zależały od pochodzenia społecznego, a od zdolności poszczególnych żołnierzy. Opierała się na wzorcach francuskich i niemieckich. Standardowym uzbrojeniem japońskiej piechoty w latach 70 XIX wieku był brytyjski karabin Enfield-Snider . Rozwijano także artylerię. Wśród różnych jej typów Armia Cesarska posiadała m.in. działa górskie produkowane przez zakłady Kruppa. Szacuje się, że przeciwko rebeliantom skierowano nawet 90 000 żołnierzy oraz ok. 100 dział oraz dwa karabiny maszynowe Gatlinga.

   Siły powstańców nie były uzbrojone tak prymitywnie, jak przedstawia to film „Ostatni samuraj”. Saigo Takamori oraz inni oficerowie armii rebelianckiej doceniali wartość nowoczesnego uzbrojenia (często wcześniej służyli w armii cesarskiej). Podstawowe siły rekrutujące się ze szkół samurajskich dysponowały bronią palną – przeważnie karabinami Enfield wzór 1853 oraz Enfield Snider. Posiadali także pistolety, miecze oraz 28 dział. W przeciwieństwie do wojsk rządowych rebelianci nie posiadali praktycznie żadnego wsparcia logistycznego. Z tego powodu, gdy skończyła im się amunicja, porzucali broń palną i walczyli białą. W początkowym okresie walk wojska powstańców liczyły ok. 12 000 żołnierzy oraz 28 armat.

   Armie maszerujące przeciwko sobie prezentowały różne światopoglądy. Cesarska Armia Japonii walczyła za nowoczesne, scentralizowane, kapitalistyczne i uprzemysłowione państwo. Rebelianci z Satsumy sprzeciwiali się zmianą, które nadeszły po 1868 roku, aczkolwiek z różnym natężeniem. Saigo Takamori część ich popierał. Wielu biorących udział powstaniu samurajów sprzeciwiało się wszelkim zmianom.

   Iskrą, która spowodowała bunt była próba odebrania amunicji mieszkańcom Kagoshimy w styczniu 1877 roku. Miejscowi samuraje nie zgodzili się na to – zdobyli miejscowy, rządowy arsenał. Jeszcze większą ich wściekłość spowodowało schwytanie rządowych agentów. Samuraje dowodzeni przez Saigo Takamoriego wystąpili przeciwko Tokio.

   Oficjalnie rozpoczęli marsz na stolicę, aby „spytać” rząd o jego ostatnie posunięcia. W praktyce zmierzali w kierunku zamku Kumamoto. Komendant twierdzy gen. Tani Taneki odmówił jej poddania. Oblegali ją między 19 II, a 21 IV 1877 roku. Mimo przewagi liczebnej rebeliantom nie udało się zdobyć potężnej fortecyvi. Gdy podczas jednego ze szturmów powstańcom udało się przedrzeć przez mury wpadli na dziedzińcu na pole minowe. W międzyczasie pozycja wojsk rebelianckich zaczęła się pogarszać. W Kagoshimie wylądowały wojska cesarskie w sile ok. 90 000 żołnierzy. Ich celem było odblokowanie zamku. Pod Tabaruzaką drogę zastąpiła im część wojsk rebelianckich licząca ok. 15 000 ludzi. Bronili się przez kilkanaście dni na okolicznych wzgórzach. Przewaga liczebna oraz ogniowa wojsk rządowych zmusiła ich 20 marca do odwrotu. Na wieść o tej porażce Takamori zwinął oblężenie Kumamoto.

  Bitwa pod Tabaruzaką miała przełomowe znaczenie. Od tego momentu zmieniło się oblicze wojny. Siłom powstańczym skończyła się amunicja. Walczyły już głównie bronią białą. Starcia zaczęły przypominać te znane z „Ostatniego samuraja”. Wojska powstańcze nieustannie się cofały . W pewnym momencie przyjmując metody walki partyzanckiej. Takamori dokonał także podziału swych sił. Jedna ich część został rozbita 24 VII pod Miyakonojo, a druga pod dowództwem Saigo okrążona w okolicach Nobeoki. Wyrwał się z niego. W ciągu miesiąca dotarł z zaledwie 300-400 ludźmi na wzgórze Shiroyama.

  Wzgórze to miało stać się miejscem ostatniego aktu powstania. Przeciwko paru setkom wycieńczonych i słabo uzbrojonych samurajów stanęło 30 000 żołnierzy cesarskich dowodzonych przez gen. Yamagate Aritomo. Otoczyli pozycje buntowników linią umocnień i zaczęli je ostrzeliwać z dział. 24 IX ruszyli do szturmu znosząc w pył przeciwników. Saigo Takamori poległ, aczkolwiek okoliczności jego śmierci pozostają do końca nie wyjaśnione. Został ciężko ranny . Część relacji stwierdza, iż umarł w wyniku odniesionych ran. Inne mówią, że mimo ran popełnił z pomocą wiernego przyjaciela tradycyjne seppuku.

  Zwolennikom Takamoriego nie udało się zmienić biegu dziejów. Cesarstwo modernizowało się nadal. Bardzo ważnym jej elementem było wprowadzenie w 1889 konstytucji wzorowanej na niemieckiej. Rok później zwołano pierwszy parlament. W tym także czasie nastąpiła rehabilitacja Saigo Takamoriego. Samurajskie tradycje, które reprezentował stały się częścią armii, która go zabiła. Podobnie, jak on kierowała się rycerskim kodeksem Bushido woląc często zginąć, aniżeli skapitulować. Japonia wkroczyła na drogę podbojów, stając się nowym mocarstwem.

  Dzisiejsza Japonia w wyniku klęski w II wojnie światowej jest co prawda potęgą gospodarczą, ale w sensie politycznym karłem. W roku 1970 znany japoński pisarz, nacjonalista Yukio Mishima z członkami założonej przez siebie para-militarnej organizacji zaatakował kwaterę główną Japońskich Sił Samoobrony. Zabarykadował się wraz z dowódcą bazy gen. Mashitą w jego siedzibie. Chciał dokonać zamachu stanu i przywrócić władzę cesarzowi. Po negocjacjach wyszedł na balkon i wygłosił przemówienie. Krytykował w nim powojenny status Japonii, jej uzależnienie od USA, odejście od tradycji, nadmierny konsumeryzm. Przemówienie było skutecznie zagłuszane przez wojskowe helikoptery. Zrezygnowany Mishima popełnił seppuku z pomocą swych uczniów. Pisarz był niejako Takamorim XX wieku. W swych dziełach odnosił się do powstania w Satsumie. Warto zadać sobie pytanie, czy wobec zagrożeń współczesnego świata Japonia jest w stanie wydobyć z siebie samurajskiego ducha?

 

 

 

 

 

 

iSiogun, tytuł oficjalny seii taishogun – głównodowodzący wojsk przeznaczonych do podboju barbarzyńców.

iiSatsuma np. Saigo Takamori, Choshu np. Ito Hirobumi, Yamagata Aritomo, Tosa np. Itagaki Taisuke, Hizen np. Eto Shimpei.

iiiPoza owymi czterema klasami w Japonii przed 1866 roku można było spotkać jeszcze ludzi zwanych hinin (były to osoby wyrzucone poza nawias swej klasy np. chłopi zbiegli z ziemi, zubożali kupcy, czy samuraje) oraz eta, których można porównać do induskich „niedotykalnych”. Do eta zaliczali się kaci, grabarze, rymarze. Innymi słowy ludzie wykonujący zawody w których mieli kontakty z krwią oraz zwłokami.

ivDo gminu zaliczono zarówno chłopów, rzemieślników, kupców, jak i eta.

vByła to ideologia uznająca cesarza za mistyczne wcielenie japońskiej kultury i cywilizacji, ponieważ jest potomkiem bogini słońca Amaterasu. Sprzeciwiali się wszelkim kontaktom z zachodem. Był to pogląd prowadzący do pełnej suwerenności cesarskiej.

viZamku broniło 3 800 żołnierzy cesarskich, którzy byli oblegani przez 20 000 ludzi Saigo.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Konflikt między modernizacją a tradycją jest stary jak świat. Trudno nie zauważyć, że mimo wszystko Nippon wyszedł dobrze na rewolucji Meiji, w przeciwnym wypadku skończyłby jak Chiny.

Co do ostatniego pytania, to daje pod rozwagę mój tekst:

http://niepoprawni.pl/blog/2/remilitaryzacja-japonii

Nawiasem mówiąc, Japończykom początku XXI wieku odbija:

http://przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,5363,0.html

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#30161