„Wyngiel przywieźli we wiosce ! - ino z akcyzą” - zaciska się pętla podatkowa

Obrazek użytkownika 2-AM
Gospodarka

Jak to pewnie co niektórzy wiedzą od stycznia 2011 właściciele domów opalanych za pomocą pieców opałowych zasilanych olejem opałowym zapłacą więcej za ogrzewanie. Będzie ich to kosztowało średnio złotówkę za każdy zakupiony litr oleju opałowego czyli z reguły kilka tysiaków rocznie uleci z portfela właściciela w niebyt tj. do państwowej kasy (zachciało się „luksusów” w tym ciepłej wody ? To czas zacząć płacić podatki!). Wynika to z tego że miłościwie nam panujący rząd wreszcie „poległ” (temat został opisany TUTAJ - przy okazji omawiania podwyżek podatków roku 2011) w ramach walki ze zdrową tkanką społeczną narodu czyli ludźmi, którzy próbowali nieco pohamować zapędy złodziejskiego państwa okradającego ich przy dystrybutorze diesla i w związku z tym ze poległ to ramach rewanżu pokarał po równo wszystkich kupujących olej opałowy do celów grzewczych.

Zasadniczo chodzi o to że ludzie lali do baków aut (nie wszystkie współczesne silniki aut przeżyją tą operacje) olej opałowy nie wiele zasadniczo (piszę „zasadniczo” ale pewne różnicę istnieją) różniący się od klasycznego oleju napędowego (opałowy standardowo zabarwiony jest na czerwono i nieco „cięższy”) skutkiem czego litr paliwa do baku zamiast pieca kosztował ich co najmniej złotówkę mniej gdyż od takiego oleju nie płacono podatku akcyzowego (przypominam do znudzenia że oprócz akcyzy płacony jest VAT (płacimy jeszcze VAT od akcyzy ) oraz „podatek drogowy” – idący niby na drogi).

Oczywiście państwo w poszukiwaniu kasy wypuściło masę urzędników i kontrolerów, którzy jak Polska długa i szeroka zaglądali do baków aut szukając, wąchając a czasami i wkładając paluchy pod korki (świntuchy!) w poszukiwaniu zakazanego a nie opodatkowanego akcyzą paliwa wykorzystywanego do napędzania pojazdów mechanicznych. W przypadku wykrycia korzystania z oleju opałowego do celów napędowych (nie dotyczy rolników, którzy mogą bez ryzyka lać olej opałowy – oficjalnie do ciągnika - do woli (no może nie do końca do woli bo gdyby tak było wszyscy by tankowali w gospodarstwach rolnych a nie na CPNie) bo jak wiadomo w państwie polskim są „równi i równiejsi”) sprawa trafiała do sądu i przestępstwo karno-skarbowe jakim jest lanie paliwa bez akcyzy (np. jadalny olej do smażenia z „Biedronki”) skutkowało potężnymi karami finansowymi czy pozbawieniem wolności delikwenta. Jednak po jakimś czasie okazało się że kontrole są nie efektywne i ludzie nadal tankują „opał” i to coraz skuteczniej (pojawiły się techniki odbarwiania paliwa co uniemożliwiało udowodnienie przestępstwa).

Dlatego nasz miłościwie nam panujący rząd postanowił upiec 2 pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze z prawdziwą przyjemnością (podnoszenie podatków urzędnikom sprawia zawsze dużą przyjemność ponieważ jest to jedna z najbardziej namacalnych cech posiadania władzy nad ludźmi ze strony urzędników) wzięto rewanż za lata klęsk i poniżeń w przegranej wojnie z pomysłowymi obywatelami a ponadto opodatkowano dziesiątki jak nie setki tysięcy nieszczęśników, którzy mieli pecha i ogrzewali swoje domy olejem opałowym (naiwni dali się dawno temu zwabić opowieściami o ekologicznym ogrzewaniu paliwem przyjaznym dla środowiska i o tym jak państwo dbać będzie o nich – tak opowiadał swego czasu drogi prof. Balcerowicz gdy był premierem) co da nowe wpływy do budżetu. Przy założeniu że ktoś zużywał zimą 1000L oleju opałowego miesięcznie koszt ogrzewania jego domu wzrośnie o skromne 4000 tyś tylko z tytułu nowego podatku (pewno gdyby policzyć cało roczne zużycie oleju do grzania to nowy podatek może być jeszcze wyższy i wyniesie 1,5 – 2 razy więcej).

Już od kilku lat trwał exodus ludzi, których nie stać było czy to na grzanie domu „ekologicznymi” paliwami w rodzaju gazu (podatek akcyzowy obowiązuje już od dawana) czy ropy (ceny paliwa a teraz podatek akcyzowy) a dali się kiedyś „złowić” na zapewnienia rządu w tym Leszka. B jaka to będzie dobra inwestycja. Ludzie na gwałt instalowali piece „wszystko palne”, które mogły palić zarówno węglem jak i urzędnikiem (jeśli akurat nawiną się zamiast brykietu  ). Może nie były ekologiczne i w okolicy nieco powietrze był o ciężkie ale przynajmniej było ciepło a ludzi stać było (póki co) na paliwo (węgiel mimo okresów gdy jego ceny rosły był i nadal jest relatywnie tanim paliwem w porównaniu do mazutu czy gazu). Nastał jednak czas gdy i węgiel będzie bardzo luksusowym i kosztownym paliwem. I nie wynika to wcale z faktu że złoża się wyczerpują, że rosną koszta wydobycia bo trzeba fedrować głębiej. Przyczyna jest prozaiczna.

Dyrektywa Unii Europejskiej nakazująca Polsce wprowadzenie podatku akcyzowego na węgiel.

Do tej pory węgiel nie był obłożony podatkiem akcyzowym. Podatkiem akcyzowym obłożone są paliwa silnikowe (np. benzyna to akcyza w wysokości ponad 1,5 zl/litr, ropa nieco ponad 1 zł/litr) oraz energia elektryczna (o używkach nie zapominając). Teraz podobno według wytycznych Brukseli Polaków palących węglem albo spalających go w elektrowniach i elektro ciepłowniach należy dodatkowo opodatkować podatkiem akcyzowym (nie zapominając o podatku za emisje CO2). Wstępne analizy wskazują że spowoduje to podwyżkę tony o ok. 30 zł ale z pewnością nie powiedziano w tej materii jeszcze ostatniego słowa co oznacza że zawsze możemy liczyć na więcej.

Temat planowanego podatku akcyzowego na węgiel poruszono w artykule w serwisie ONET pod tytułem ”Węgiel będzie drogi jak cygara i kapelusze” Oczywiście ewentualna zwyżka na tonie o kwotę 30zł będzie nie porównywalna do tego czym uraczono od stycznia 2011 właścicieli domów ogrzewanych mazutem ale od czegoś trzeba zacząć wyrównywanie stawek akcyzy na wszystkie nośniki energii. Chcesz mieć w domu ciepło ? Za fanaberię trzeba zapłacić i to słono. Zatem osoby, które pozbyły się już wszelkich ekologicznych a kosztownych rozwiązań grzewczych i korzystają z węgla kamiennego powinny zacząć w tym roku budować pod domem węglową hałdę bo zasadniczo węgiel się nie psuje co najwyżej zmienia właściciela. Jak się uda upilnować to zapas będzie można sprzedać i to z zyskiem.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Musi być już naprawdę tragicznie finansami, skoro miłościwie panujący opodatkowali już swoich najwierniejszych sympatyków, czyli zwolenników Partii Ciepłej Wody

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#140410