"Firmowa" Wigilia pracownika - urząd skarbowy żąda zapłacenia podatku od pracownika.

Obrazek użytkownika 2-AM
Gospodarka

Z cyklu p.t. „głupsze niż ustawa przewiduje” pojawiła się interesująca informacja z którą warto się
zapoznać by nie zostać ukaranym przez Urząd Skarbowy (dotyczy pracowników i pracodawców), który naliczy nam podatek od uczestnictwa w Wigilijnym spotkaniu organizowanym przez pracodawcę.
Zgodnie z najnowszą interpretacją uczestnictwo w takim spotkaniu jest zyskiem dla pracownika (generuje przychód) bo uzyskał możliwość darmowego napełnienia brzucha) a od tak uzyskanych przychodów należy zapłacić podatek na rzecz „solidarnego państwa” (chwilowo pod patronatem dobrotliwego malarza kominowego Donalda Tuska).
Co ciekawsze uczestnictwo w takim spotkaniu nawet bez konsumpcji wigilijnych wiktuałów również powoduje powstanie zobowiązania podatkowego. Ponieważ trudno oczekiwać by pracownik sam osobiście przyznał się w Urzędzie Skarbowym do uczestnictwa w firmowej Wigilii i odprowadził należny z tego tytułu podatek więc opodatkowanie pracownika odbędzie się z automatu za pośrednictwem pracodawcy, który naliczy w zeznaniu podatkowym pracownika dodatkowy przychód i zapłaci od niego z poborów pracownika podatek dochodowy.

Więcej szczegółów dotyczących sprawy tutaj:
Podatek-od-firmowej-Wigili

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

 Minister Gargamel znajduje coraz wiecej sposobow na sieganie do kieszeni obywateli. Ktos musi zapelnic dziury w budzecie! A ludzie i tak wszystko zakceptuja w ramach ogolnie panujacej milosci i " zgodnosci " 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#115585

Polska jest też jedynym krajem, gdzie obowiązuje absurd w postaci comiesięcznych zaliczek na podatek dochodowy. Ale cóż demokracja demokracją a ktoś musi społeczeństwo za mordę trzymać, jak nie UB, bo to źle wygląda, to fiskus świetnie spełni funkcję kontroli i urabiania mas.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#115603

Podatki z tego co wiem płaci lokal który organizuje imprezę wigilijną doliczając choćby VAT do rachunku. US żąda więc podwójnego opodatkowania. Złodzieje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#115608

Absurd goni absurd. Oto dziś przeczytałem info o nowym pomyśle "nierządu" dotyczącym nowego podatku lokalnego. Którego celem jest ...utrzymanie linii energetycznych w stanie choćby (jako takim). Z punktu wodzenia "nierządu" skoro firmy są od "zarabiania" to nie mogą łożyć w utrzymanie infrastruktury nie przynoszącej zysków. Z tego powodu kosztami jak zwykle trzeba obciążyć "Kowalskich" ;) Prawda że libertyńskie ? (przepraszam - liberalne do bólu)
Z niecierpliwością czekam na "nowe pomysły". Na przykład , takie obowiązkowe ubezpieczenie na wypadek "powstania zaległości podatkowych". Jak sądzę Nowy Rok przyniesie nam wiele takich niespodzianek. Jedyna pociecha że dotknie to także wzorcowy elektorat "młodych, wykształconych z wielkich miast". Ja "balangować" już nie muszę, piwa nie cierpię (to i ból będzie mniejszy^^).
W. red

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

W. red

#115611

Lichwiarz

Nowy E-sąd dla tej firmy z Luksemburga,
która w Polsce wykupiła drobne długi,
milion biednych przez lat wiele będzie szturchać!
Zawsze gotów obcej lichwie na usługi.

Jakiś dawno zapomniany już mandacik
i odsetki od spóźnionej kiedyś wpłaty.
Nachodzony nieustannie im zapłacisz,
albo E-sąd wsadzi Ciebie za e-kraty.

Cała Polska - patrzcie - zadłużona!
Wie to E-sąd dla tej firmy z Luksemburga.
Kogoś w rządzie umieli przekonać,
że Polaków po kieszeni warto szturchać.

Zadłużony zawsze musi być pokorny,
bo jest gorszy, bo jest słabszy, bo jest winny.
To taktyka nieustanna jest Platformy.
Tusk się cieszy. Ma coś z tego? - Któż by inny?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marek Gajowniczek

#115625

Skoro ma być głupsze niż ustawa przewiduje, proponuję fiskusowi nałożenie na poddanych jeszcze jednego podatku: kolejowego. Jeżeli spółka nie jest od tego by łożyć na modernizację infrastruktury tylko na powiększanie swojej kabzy, to ktoś musi pomóc. Ostatecznie jak ludziska chcą jeździć kolejami to niech kupią sobie wagony i wyremontują tory. A co? Mam również nadzieję, że ci, którzy podejmują "chlebem i solą" cały Tuskoland na delegacji, też zapłacą podatek za napełnianie ich żołądków. Ponoć prawo traktuje wszystkich równo. Chyba, że jednak są równi i równiejsi. Kto to wie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#115669

Walka ze Świętem Bożego Narodzenia.
Niechby tak Hauke opodatkowali - to by dopiero było.... .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Nie jestem pewien czy podążam we właściwym kierunku , więc na wszelki wypadek nie zbaczam z kursu.

#115684