ZBRODNIA I KARA – TOTALITARNY SYSTEM PODATKOWY W DEMOKRACJI

Obrazek użytkownika Krzysztof Wojczal
Gospodarka

Państwo to bezczelny złodziej, który wymaga by ofiara sama obliczyła i dostarczyła mu w zębach grabione środki.

Prawo, które dotyczy wszystkich obywateli, powinno być na tyle proste, by wszyscy mogli je zrozumieć. Ponadto, jeśli ktoś żąda od drugiej osoby pieniędzy, ma obowiązek wskazania w jakiej wysokości ma zostać dokonana zapłata i z jakiego tytułu (takie same są wymogi, gdy sprawa trafia do sądu).

Oczywiście zasady te, jak wiele innych, nie dotyczą PAŃSTWA (nie tylko polskiego).

 

Mechanizm obliczania i poboru podatków można krótko opisać w następującym dialogu:

Państwo – Obywatelu! ZAPŁAĆ! Jeśli nie zapłacisz wymierzę Ci KARĘ, a nawet ZAMKNĘ W WIĘZIENIU!

Obywatel (przedsiębiorca) – Dobrze. Jaką kwotę mam zapłacić?

P – Nie wiem. Musisz sobie sam obliczyć.

O – Przepisy podatkowe są przecież skomplikowane, nikt ich nie rozumie, a nawet jeśli, to samo państwo (urzędy) potrafi je tłumaczyć na kilka różnych sposobów... Co jeśli zrobię to źle?

P – Jeśli się pomylisz, nałożę na Ciebie karę. Zatrudnij specjalistę.

O – Ale to podniesie koszty mojej działalności...

P – Wobec tego stworzę system informatyczny by lepiej sprawdzać poprawność Twoich obliczeń. Będziesz wysyłał mi dane z programu księgowego. Będę miał wgląd w każdą Twoją transakcję.

O – Ale do tego trzeba specjalnego programu informatycznego!

P – To sobie zakupisz...

O – Ale...

P – Ale pamiętaj, program nie potrafi sam interpretować przepisów. Licz podatki z uwagą, bo jeśli się pomylisz, czeka Cię surowa kara.

O – No dobrze [zrezygnowany]. Powiedz mi jeszcze tylko, czy delegacja służbowa właściciela firmy i związane z nią noclegi/wyżywienie mogą być kosztem uzyskania przychodu?  Dostałem wezwanie z urzędu skarbowego (z innego miasta!) i muszę tam pojechać.

P– Nie wiem. Zrób, co uważasz za słuszne, a ja Cię później za to stosownie ukarzę...

 

W powyższym dialogu różnica pomiędzy pracownikiem, a pracodawcą wygląda w ten sposób, że pracodawca nie tylko oblicza podatki za siebie, ale i za pracownika. Tym samym koszt zatrudnienia pracownika jest tak na prawdę dla pracodawcy wyższy o koszty zatrudnienia tzw. kadrowej. Co za tym idzie? Pracodawca zamiast płacić więcej pracownikowi, który generuje mu zyski, musi zatrudnia kadrową, która generuje dla firmy tylko koszty (podobnie jak księgowa).

 

W dzisiejszych czasach obywatel przeciętnie płaci minimum około. 60% podatku (niektórzy szacują nawet 80%, co wg mnie jest bliższe prawdy) w stosunku do zarobionych przez siebie pieniędzy Jednak złodziejska danina nie jest jedynym problemem obywatela/podatnika/płatnika.

 

Państwo nie tylko zagarnia większość naszych zarobków (co jest zalegalizowanym prawnie złodziejstwem o wysokiej społecznej szkodliwości, wręcz ZBRODNIĄ), ale i obciąża podatnika kosztami związanymi z poborem tego podatku (KARA).

 

KTO Z NAS WIE ILE DOKŁADNIE (kwotowo) płaci podatku dla Państwa? NIKT. Nikt nie jest sobie sam w stanie tego obliczyć (przy czym przedsiębiorcy obliczają pit/cit, vat, akcyzę ale i tak nie są wstanie określić ile w cenie danego zakupionego towaru/usługi znajduje się podatków tj. jak ZUS).

Oprócz tego niewielu przedsiębiorców, bez profesjonalnej pomocy, jest wstanie obliczyć wysokość takich podstawowych danin jak pit/cit/vat.

 

Prawo podatkowe jest dla obywateli prawem jak nie najważniejszym, to z pewnością jednym z najważniejszych. Skąd taka teza? Ponieważ podatki dotyczą niemal 100% społeczeństwa. Podatki płacimy już w momencie otrzymania wynagrodzenia (robi to fizycznie pracodawca za pracownika) i przy każdym wydawaniu pieniędzy. Śmiało można stwierdzić, że samo posiadanie/obrót gotówką jest związane z opodatkowaniem.

 

Podatków jest tak wiele, ich sposób naliczania jest tak skomplikowany, że bez profesjonalnej pomocy trudno jest tego dokonać. Wystarczy wskazać, że 99% prawników (adwokaci, radcy prawni) nie tyka się prawa podatkowego wcale, uważając je za „czarną magię”. Ustawy podatkowe są tak skomplikowane, że oprócz dwóch wyżej wymienionych kast powstała trzecia, zupełnie odrębna – doradcy podatkowi.

 

Skoro prawo podatkowe jest trudne nawet dla specjalistów z dziedziny prawa, to jak ma w tym wszystkim odnaleźć się choćby zwykły sklepikarz? (Bo część pracowników nawet nie wie, że płaci jakiekolwiek podatki i robi to za nich – z ich pieniędzy – pracodawca).

 

Współczesne demokracje w istocie należą do państw totalitarnych pod względem systemów podatkowych. A jeśli nasza gotówka funkcjonuje w świecie totalitarnym, to należy się zastanowić, w jakim systemie żyją jej posiadacze...

Istnieją wyliczenia mówiące o tym, że po opłaceniu wszelkich podatków pośrednich i bezpośrednich, w kieszeni pracownika pracującego na umowę o prace pozostaje 48% tego, ile warta jest jego praca.

Przy czym owe wyliczenie nie uwzględniło zawyżenia cen towarów i produktów z powodu podwyższonych kosztów działalności gospodarczej (koszty ZUS-ów pracowniczych i innych podatków są wliczone w cenę towarów/usług).  To nie zarzut. Takiego wyliczenia po prostu nie da się zrobić.

Jeśli doliczyć do tego jeszcze koszty utrzymania administracji z uwagi na beznadziejny system podatkowy (zatrudnienie kadrowych, księgowych, koszty wdrożenia i ciągłych aktualizacji oprogramowania wymaganego przez państwo), to można sobie tylko próbować wyobrazić o ile taniej byśmy nabywali dobra konsumpcyjne (tym samym siła nabywcza pieniądza byłaby wyższa).

 

O ile łatwiej byłoby określić kwotowo podatek pogłówny, np. PODATEK OBYWATELSKI w wysokości przykładowo 1000 zł/osobę?

To dużo? Czy na prawdę? Skoro w Twojej kieszeni pozostaje dziś 48% tego, co zarobiłeś, to odpowiedz sobie na pytanie ile tak na prawdę oddajesz miesięcznie państwu i czy zamiana tego na okrągłe 1.000zł nie byłaby korzystna? (a 1000 zł to tylko przykład, bo dziś budżet państwa potrzebuje mniej w przełożeniu na 1 mieszkańca).

 

Ministerstwo Finansów założyło, że wpływy podatkowe do budżetu państwa w 2017 roku wyniosą 301,1 mld zł. Czyli przeciętnie na każdego Polaka wychodzi rocznie blisko 8 tyś. zł podatku (a wiadomo, że dzieci nie płacą).

 

Przy podatku pogłównym 1000 zł/osobę i 31 milionach dorosłych Polaków (nie licząc dzieci i młodzieży czyli. ok 18% społeczeństwa), dochód podatkowy do Skarbu Państwa wyszedłby w granicach 310 mld zł (czyli mamy 9 mld górki na osoby bez dochodów etc etc., przy czym emeryci dziś również płacą podatek dochodowy więc nie należy ich pomijać z pogłównego).

 

Przy odpowiedniej kwocie podatku, budżet państwa wyszedłby na 0, natomiast spora część społeczeństwa zapłaciłaby MNIEJ PODATKU! (praktycznie wszyscy pracujący i niemal wszyscy przedsiębiorcy jednoosobowi, poza tymi „młodymi”, którzy mają mniejsze składki ZUS przez pierwsze 2 lata). Skoro tak, to pytanie brzmi.... KTO DZIŚ NIE PŁACI PODATKÓW??? Skoro wszyscy pracujący na umowę o pracę, emeryci i przedsiębiorcy jednoosobowi płacą.... Otóż podatków nie płacą... Najbogatsi. Np. spółki kapitałowe (średnio spółki płacą mniej niż 1% CIT). Ponadto przedsiębiorcy nie płacą VAT-u. A największe wpływy do budżetu państwa są właśnie z VAT, który obciąża TYLKO KONSUMENTA! (czyli firmy tego ciężaru nie ponoszą, one tylko obliczają wysokość vat i fizycznie go wpłacają do państwa, ale pieniądze pochodzą od konsumenta, który płaci VAT w cenie towaru/usługi).

 

Innymi słowy, wbrew pozorom, podatek pogłówny (ustalona sztywno kwota) byłby najbardziej sprawiedliwy i najprostszy. Obejmowałby wszystkich bez wyjątku i nie trzeba byłoby go obliczać.

Jednocześnie koszty działalności gospodarczej i koszty działalności państwa spadłby do minimum (brak księgowych, kadrowych, brak urzędów skarbowych i ZUS-u, brak kontroli skarbowych).

System byłby łatwy, prosty i przyjemny, niewymagający biurokracji. Ale czy komuś na tym zależy? Nie. Jeśli zbyt łatwo będzie można obliczyć, ile Państwo pobiera, to zbyt łatwo będzie można policzyć na co i ile wydaje... A do tego przecież politycy dopuścić nie mogą..

 

 

Źródła:

http://nczas.com/wiadomosci/polska/czy-wiesz-ze-panstwo-placisz-25-krotn...

http://www.rp.pl/Budzet-i-Podatki/301139912-Budzet-2017-Wieksze-wplywy-z...

http://www.rp.pl/artykul/1206125-GUS--18-proc--Polakow-to-dzieci-i-mlodz...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:8)

Komentarze

Tak właśnie wygląda wymuszenie rozbójnicze.

Bez tego nie byłoby 'Klątwy' i innych akcji typu 'iluminacja pałacu kultury'.

Podczas,  kiedy dogorywa Polska.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

Pobudka!

#1540942

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika JSC został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

z tg http://wybrcz.pl/7,155287,21400836,szczlnn-systm-vt-czyl-tm-gdz-drw-rb-wry-lc.html fnnsj Klątwę tp.?

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Obrażliwe treści zgłaszam do prokuratury.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1540945

 pan Gliński - co ma do powiedzenia?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Pobudka!

#1540950

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika JSC został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Obrażliwe treści zgłaszam do prokuratury.

#1540951

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika JSC został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Ponadto uważam, że trzeba zrobić śledztwo w sprawie układu minusującego.

Obrażliwe treści zgłaszam do prokuratury.

#1540944

od dość dawna bardzo dobrze wyjaśnia podziemna TV. Nie tylko wyjaśnia i omawia ale również próbuje coś w tym kierunku robić. No...ale żeby nam się chciało chcieć ....

https://www.youtube.com/watch?v=YYen6Rn-UOs

https://www.youtube.com/watch?v=AqFGfkqB9FM

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1540954

A za dekoracją totalitarna gangrena.

Wygląda na to, że Państwo to rak na zdrowym ciele społeczeństwa. Dysponuje aparatem przemocy, powołanym do ochrony a tymczasem używanym do gnębienia poddanych. Co z tym zrobić?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1541013