Treści z tagiem: bzdury

Obrazek użytkownika antysalon
Gospodarka

Nie tylko Niemcy, ale piwosze z całego świata nie darują kanclerz Merkel spaskudzenia im tegorocznego piwnego octobera.
Jej willkommen dla islamskich gości, zachęta 6 mld wsparcia, to coś niebywałego jak na twardzo chodzących po ziemi polityków niemieckich.
Frau promess'yna chyba tym razem dała czadu!
Monachium zakorkowane...

4.85
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:12)
Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

No i doigrał się red. z czerskiej. Dla Adama Michnika ani w staniku, ani bez stanika nie ma już miejsca wśród feministek! Nie ma już dla niego miejsca też w antifie, ani manifie, ani w gie...nder!
Został też wyrzucony i to brutalnie ze stowarzyszenia feministek polskich. Tam już nie ma dla niego miejsca ani w staniku, ani bez stanika!...

4.95
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:10)
Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Pan premier cały czas w ofensywie. I znów walnął żółwika nie tylko z Piechocińskim. Tym razem ani sześciolatki, ani ich rodzice tudzież dziadkowie znów nie mieli szans!
Jak w Smoleńsku!? śp Pan Prezydent i pozostałych 95 na pokładzie!
Pełen sukces pana premiera.
Można to wyrazić koszykarskim wynikiem 232 do 222!
W której...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Głębina myśli B. Borusewicza porównywalna do głębi Rowu Mariańskiego! Kolejna odkrywcza myśl marszałka senatu.

Bogdan Borusewicz ubogacony kolejną daleką wizytą międzyparlamentarną na archipelagu Mariańskim, czując jeszcze głębię tamtejszych rowów znów dał głos w tonacji niemniej pogłębionej filipki.

Otóż przypisał Pitrowi Dudzie...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika kryska
Blog

to ja Bronek, jestem w Paryżu, czuję się świetnie, jest też mój kaszalot z garem bigosu.
Teraz Anka gotuje szczawiową i smaży mirabelki, a ja opowiadm bajki i legendy mojemu kumplowi Frankowi w Paryżu.

- Jesteśmy krajem stabilnym politycznie i wiarygodnym gospodarczo, krajem docenianym ze względu na sukces - mówił w Paryżu...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika elig
Kultura

  Daje to ostatnio dość zabawne efekty. Oto w "Gazecie Polskiej Codziennie" z dnia 15.01 ukazał się tekst Oli Koehler "Emocje i maszyna". Miała to być recenzja niedawno wydanych dzienników znanej pisarki amerykańskiej Susan Sontag, ale dziennikarka, zamiast opisać zawartość książki wolała "przeczołgać" jej autorkę. Najpierw określiła...

4.8
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:2)