Reporterzy tygodnika "Wprost" dotarli do nieznanego raportu szefa archeologów, prowadzących w 2001 ekshumację w Jedwabnem. Ujawnia on nowe szczegóły ws. tamtych wydarzeń. Okazuje się, że podtekst mordu mógł być inny, niż jest to powszchnie przedstawiane, a udział Niemców - znacznie większy.
Według ustaleń IPN-owskiego prokuratura Radosława Ignatiewa, rola Polaków w zbrodni była kluczowa. W ogłoszonym w lipcu 2002 roku raporcie napisał on, że Niemców zbrodnia obciąża w sensie ogólnym, ale jej wykonawcami byli polscy mieszkańcy Jedwabnego i okolic, około 40 mężczyzn.