- "Niech pan nas ratuje, panie prezydencie"-
A przed czym wazeliniarzu Tomku, przed czym miał cię (was) ratować Bolek?
Lustracji się tak bałeś w 1992 r.?
Nadredaktor Lis, zawsze z WAAADZĄ, zawsze z prądem, najpierw z ludżmi honoru, póżniej z Bolkiem aż po "TUSKU, musisz".
Z wyjątkiem, kiedy musiał iść pod prąd, czyli w czasie krótkiego premierowania przez Olszewskiego i w latach 2005...