Sto pięćdziesiąt dni temu, siódmego kwietnia, premier RP wpadł w pułapkę : znalazł się w objęciach premiera Rosji.
Cała Polska mogła to zobaczyć na ekranie wciąż jeszcze nazywanym "małym", ale odgrywającym coraz większą rolę w funkcjonowaniu rodzin i państw, bo kamery telewizyjne są skuteczniejsze od armat : unicestwiają wszystko to, co naturalne, kreują zaś świat pozorów, złudzeń i kłamstw,
na...