ANTYPOLSKOŚĆ

Obrazek użytkownika Ula Ujejska
Artykuł

Witam.

Już ponad miesiąc temu zamieściłem na prawicowym portalu Albicla taki wpis:

"A może ta grupka biednych uchodźców w Usnarzu Górnym, dobrze opłacona, wystawiona jest "na wabia", by ściągać uwagę wrażych mediów, pożytecznych idiotów i antypolaków, a w tym czasie setki innych próbują wejść lasami do Polski?"

Nikt nie zareagował (wydaje się, że towarzystwo wzajemnej adoracji jest tam silne!), ale prawdziwość wpisu potwierdza dzisiejsza sytuacja na białorusko-polskiej granicy – szopka w Ustarzu trwa w najlepsze (bardzo jej pomogły występy lewackiej trupy cyrkowej Franek&Company!), a setki "muzułmańskich uchodźców" codziennie polską granicę atakują!

A setki pożytecznych idiotów, zarówno w Polsce, jak i w UE (tych z UE można by jeszcze zrozumieć – może to po prostu idioci?), grają w "symfonii na trzy instrumenty" z Putinem i Łukaszenką (tylko kompletny głupek może sądzić, że Łukaszenka bez zgody Putina tu działa!), za nic mając dobro Polski i Polaków!

Ilu tych "muzułmańskich uchodźców" naprawdę na Białorusi już jest, to pies jeden, obok Łukaszenki, wie (o biurze podróży P-Ł też już dawno pisałem!), ale jedna informacja, choć mało ją zauważyło, jest ważna – gdy polskie służby rozpoczęły nadawanie "sms-ów prawdy" do "uchodźców", na polskiej granicy zalogowało się 30 tysięcy telefonów!

Co, skromnie licząc, może dać jakieś 100 tysięcy uchodźców!

O wielu tych sprawach już pisałem (ciekawe, za co biorą bejmy pisowscy doradcy, czy nawet, bo przecież "za darmo nie robią", pisowscy politycy?), ale wszak "Repetitio est mater studiorum" – zatem powtarzać trzeba!

O UE tym razem nic – nadal jej władze "chore są", a lewacka KE już do dna dobija, a "czeska rewolucjonistka" Jourova (ten pociąg pędzi już zbyt szybko, by dało się go zatrzymać - to o "europejskiej praworządności"!), to kolejny "gwóżdź do trumny UE" – a "piękna Ursula", szefowa KE, z niemiecką konsekwencją (!), do pogrzebu UE nas prowadzi!

A "polski Tusk"?

Nie róbmy jaj, to "oksymoron"!

A jak zażarta i antypolska jest "polska totalna opozycja" (głównie Platforma, wciąż dla jaj zwana Obywatelską, PZPR, teraz dla jaj zwana Nowa Lewica, oraz wszelkie ich "nowoczesne tęczowe mutacje"!), to jasno było widać podczas wczorajszego głosowania nad "przedłużeniem stanu wyjątkowego" i towarzyszącej temu "dyskusji"!

W głosowaniu "za" było 237 posłów, "przeciw" 179, "wstrzymało się" 31.

Czyli mamy w Sejmie 237 patriotów, 179 zdrajców, 31 głupków.

Już tylko gdy przemawiał szef służb wszelkich Mariusz Kamiński (nie przepadam za gościem, ale wczoraj był niezły – choć kilka razy nie dał szansy marszalkowi Terleckiemu na wyciszenie debili!), popis chamstwa lewactwa był niesamowity – ciągłe wrzaski, darcie mordy i bieganie ze zdjęciami "biednych dzieci" – a zdjęcie "muzułmanina z kobyłą" (bo chyba nie z koniem – to byłoby już przegięcie!), wywołało ich furię – czyli biedne dzieci pokazywać można, ale już biednych zwierząt (a gdzie europosłanka – wszyscy jesteśmy zwierzętami – Spurek?), nie wolno!

A najbardziej "darły mordy" posłanki lewackie, które wcześniej wychodziły na manifestacje "strajku kobiet" (Lempart!), z hasłem – "aborcja jest OK"!

Później "wystąpień poselskich" było  ze 70, większość to "antypolskie indywidua" (nazwisk nie podam, bo nie chcę tu debili promować!), ale kontekst był taki – jesteśmy niby za obroną polskich granic, ale nigdy wtedy, gdy rządzi PiS!

I wbrew "polskiej racji stanu" do tego "chóru czarownic" przyłączają się "polscy" celebryci!

I można by to "olać koncertowo" (Szczury dwa, Hołownia, Hartman, Środa, Gretkowska, oraz inne takie "artystki", czy pijany Ferency!), ale na antypisowski front ruszyli najwięksi – "polska noblistka" Tokarczuk oraz "polska reżyserka" Holland!

Olga Tokarczuk - osoba światowa, udzieliła się ostatnio w Wiedniu – wykład poświęciła swym nagrodzonym "Księgom Jakubowym" (czytałem – przez pierwsze 500 stron myślałem, co będzie dalej, ale przez drugie 500 tylko to - kiedy to się skończy!), mówiąc – tęsknię za taką wielokulturową Rzeczpospolitą!

Broń Boże – taki zboczony żydowski Jakub miałby dzisiaj w Polsce działać?

Ale dodaje niestety i to – Polska powinna przyjąć tyle uchodźców, ilu jest w stanie udźwignąć!

Czyli – można być "światową noblistką" i idiotką równocześnie?

Nawiasem – czy ta "polska noblistka" przekazała już swą wielką nagrodę (zwolnioną przez wrażego ministra z podatku, co przyjęła!), na rzecz "biednych uchodźców"?

Agnieszka Holland – równie światowa, choć teraz w Polsce – traktuje się tych ludzi jak zwierzęta (nie lubi Spurek?), stosowana jest wobec nich przemoc, my nie jesteśmy już demokratycznym państwem, tylko jakimś reżimem, wszyscy, którzy się na to godzimy, mamy krew na rękach, kieruję to do naszych katolickich władz!

Czyli – można być "światową reżyserką" i idiotką równocześnie?

Nawiasem – ciekawe, czy "polska reżyserka" przekazała na rzecz "biednych uchodźców" choć 20 procent swych wielkich, niewątpliwie (bo wszak większość jej filmów "standardy europejskie" spełnia!), dochodów?

Co można do tego dodać?

Chyba tylko to, że obie panie mają "pochodzenie żydowskie" – ale to chyba przypadek bez znaczenia?

I tutaj wystarczy sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby teraz Polską rządziła "totalna opozycja" oraz jej akolici!

Polskie granice zostałyby otwarte - setki, tysiące, a później miliony (pisałem!) "muzułmańskich uchodźców" zalały by Polskę – a choć większość z nich "ziemię obiecaną" widzi w Niemczech, to skutki tego dla Polski (bo dla Niemiec również!), byłyby  opłakane!

Najwyższy mułła w ISIS już dawno powiedział – dzisiaj nie potrzebujemy czołgów, wystarczy "zalać Europę" naszymi wyznawcami – kilka milionów ich osłabi, a przy stu milionach padną przed nami na twarz i wtedy ich załatwimy!

A najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że "lewactwo europejskie" (a także i polskie!), wciąż "muzułmański najazd" na Europę popierając, zupełnie nie widzi (widzieć nie chce, lub mu "widzieć nie wolno"?), że właśnie to "lewactwo" (gender, 60 płci , LGBT!), będzie pierwszym celem "muzułmańskich wyzwolicieli Europy"!

A "bycie celem" wcale nie oznacza tu aprobaty, ale wręcz przeciwnie – wszak ścinanie mieczem głów niewiernych to jedna z podstaw Koranu!

A "polskim debilom" trzeba powiedzieć i to – dziesięć lat temu nikt "na poważnie" nie pomyślał, ze putinowska Rosja może zbrojnie (zielone ludziki – w Polsce "przebrani za uchodźców" – czuwaj!), zaatakować Gruzję i Ukrainę – a jednak stało się!

A co można powiedzieć "Braciom Amerykanom"?

Wbrew pozorom, jest "światełko w tunelu"! Donald Trump potwierdził, że tylko zły stan zdrowia odwieść go może od kolejnego startowania w wyborach prezydenckich, (wszystko w ręku Boga, ale czuję się świetnie i krew mnie zalewa, jak widzę, co dzieje się w kraju!), a nawet gdyby, to coraz więcej Amerykanów jest gotowa głosować na kandydata wskazanego przez Trumpa! A notowania poparcia "Tetryka" Bidena wciąż dołują – prezydent spada poniżej 50 procent! A w przyszłym roku odbędą się wybory kongresmenów i ponad 1/3 senatu – Amerykanie drodzy, w Imię Boże, do boju!

Bo przecież God Bless America?

Słowo o meczu Legii w Lidze Europy – Leicester City na kolanach!

A jak pisze Fakt, zainteresowało to nawet prezesa Kaczyńskiego – niesamowite!

Legia ma szansę wyjść z grupy i niech wyjdzie (piszę to świadomie jako kibic Kolejorza!), co media uważają za rzecz "niebywałą", ale skromnie przypomnę – kilka lat temu Kolejorz wyszedł z grupy Ligi Europy, gdzie walczył z takimi tuzami, jak Manchester City, Juventus FC, FC Salzburg (wielokrotni mistrzowie swych krajów!) - można?

Można!

Ale powiedzieć trzeba i to – podczas meczów Kolejorza nikomu do głowy nie przyszło (a minęło zaledwie kilka lat!), by piłkę nożną traktować jako część "politycznej poprawności" – chłopcy po prosu grali!

A co mamy dzisiaj?

Tęczowe opaski kapitanów drużyn, tęczowe chorągiewki na boisku, tęczowe reklamy na trybunach i lewackie klękanie (na rzecz czarnego, rasistowskiego BLM?), przed meczem – dokąd to nas doprowadzi?

Na pewno nie do "niczego dobrego", czemu wyraz dała zarówno "sektorówka kiboli Legii"- "klękajcie przed majestatem" (co prawda nie wiem, co to za gość był na zdjęciu, ale "idea dobra"!), oraz masowe gwizdy podczas "klękania angoli" – futbol nie może być kolejnym "rewolucyjnym ramieniem lewactwa"!

Po prostu – futbol to futbol jest i basta!

A co do "motta"?

Norwid wielkim polskim poetą był i jego słowa tłumaczyć można różnie, ale tu akurat powiem tak – "wolność nie jest to dziewica" – czyli może "wolność" trzeba zdobywać "wszelkimi dopuszczalnymi metodami"?

 

Do zobaczenia.

5
Średnia: 5 (3 głosy)