Janusz Palikot: Namówili mnie to tego [skierowania przeciwko dziennikarzom Dziennika prywatnego aktu oskarżenia z art. 212 kodeksu karnego] moi prawnicy, którzy stwierdzili, że to jest jedyna ochrona przed dalszymi publikacjami.
(...) Jestem w stanie pójść na ugodę. Wiem o tym, że to narzędzie , którego politycy powinni używać jak najrzadziej, bo godzi w wolność słowa. (...) Wtedy [gdybym...