|
|
16 lat temu |
Danz, |
[quote=Danz]Bardzo bym sobie życzył, aby taki "integrator" powstał. Taka, czy też inna forma współpracy jest w interesie całej prawicowej blogosfery. Pytanie jaką formę integrator przyjmie? No i oczywiście, kwestia "władzy", taki "integrator" to łakomy kąsek dla każdego "udzielnego księstwa", a jeśli przyjmiemy, że w necie działają służby, to są one wręcz zainteresowane stworzeniem takiego "integratora" (wystarczy prześledzić historię konspiracji w Polsce i w Europie w ciągu ostatnich 200 lat). To tak dla przekory, panie Fighterze.;)
Pozdrawiam.[/quote]
Ja rozumiem, że służby. Ino prościej jest bądź to zorganizować jakiś jeden "okręg flagowy" i za jego pomocą kontrolować całe środowisko albo go umiejętnie przejąć. Co na jedno wychodzi. I tak... mamy "krewnych i znajomych Królika", którym jest mjr Królik. |
|
KIIP – zasada. |
|
|
|
16 lat temu |
Krzysztofie, |
[quote=Krzysztof J. Wojtas](...) Moje zastrzeżenia budzi jedno: dlaczego za bazę brać PiS?
Uważam, że te działania winny tworzyć strukturę dla ludzi zainteresowanych Polską i polskością, a nie jakąś opcją polityczną. (...)[/quote]
Ale chwila. W "Zasadzie" wyraźnie napisałem:
Integrator nie jest inicjatywą żadnej formacji politycznej rozumianej w kategoriach jakkolwiek pojętej prawicy, nie jest też żadnym typem oddziaływania na pozostałe oraz nie służy zdobyciu przewagi nad kimkolwiek. Integrator jest własnością całego środowiska jakkolwiek rozumianej prawicy, i nie dopuszczalne jest, by mógł zostać przejęty przez jakąkolwiek formację identyfikowaną lub uznawaną za programowo, ideowo, światopoglądowo utożsamiającą się z prawicą.
I to jest chyba wystarczającym wyjaśnieniem.
Za link dziękuję.
Pozdrawiam również. |
|
O KIIP... do jasności. |
|
|
|
16 lat temu |
One są pod spodem. |
Ale mogę zapodać linkę.
http://www.niepoprawni.pl/blog/625/kiip-–-zasada |
|
O KIIP... do jasności. |
|
|
|
16 lat temu |
Najśmieszniejsze jest to, że |
na składzie nie mają jakiegoś autoryteta zapasowego. Bo przecież nie "prof." Fiki-Miki. Nie? A tu budowa Polskiej Republiki Lodziarzy postępuje wartko, trzeba się poukrywać za różnymi immunitetami i nagle pech, bo kotwica się zerwała. |
|
Smuta salonu |
|