Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Harcerzu [quote=Harcerz]Gdyby wprowadzić fundamentalistyczne prawo - burdele by stanęły .:))))))))[/quote] Błąd. W średniowieczu, w którym obowiązywało fundamentalistyczne prawo, burdele miały chyba najwyższe obroty. Po wiedzę ekspercką odsyłam do "prof. Kozia Broda". Chyba nawet z tego zrobił doktorat i habilitację. Prawica źle myśli. Burdele były, są i będą. Nawet w krajach, w których bez kwefu kobity są ukamieniowywane. Rzecz polega nie na tym, by te burdele zamykać, lecz by tworzyć warunki, by dziewczyny nie musiały tam pracować. I to jest myśl prawicowa. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Z.Bereszyński
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Harcerzu [quote=Harcerz]Widzisz . Mundurek to nie tylko łach roboczy małolatów . Ma też inny wymiar i nie z tej rzeczywistości wzięte prawo. Mundurek to deklaracja Państwa do odnowy moralnej . Szkoda , sam twórca i propagator "zmaścił" tą idee. [/quote] O mundurku wiem. Też tak to odczytywałem, jako deklaracja Państwa. Tylko jaki ten twórca i propagator mógł mieć tutaj autorytet, gdy jego główny koalicjant robił z niego, że już nie powiem kogo, na oczach gawiedzi? Jak jakiś szkolny szczeniak mógł mieć szacunek do ministra, gdy widział, że szef ministra traktuje tego ostatniego jak jakiegoś chłoptasia? To jest odnowa moralna? Szkolny szczeniak miał przecież w takiej sytuacji mnóstwo brechtu. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika antysalon
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Harcerzu, [quote=Harcerz]Mundurki !!!!!!!!!!!- są nawet sondy pozytywne (niebywałe) itd. czekam na następne wpisy z realnymi sukcesami :) Co mam zabierać chleb blogerowym wierszokletom ;))))))))[/quote] Ależ ja te listy czytałem. Rzecz polega na tym, że to co tam było napisane, było dla mnie tak odległe, że wręcz mało realne. Czyżby błąd paralaksy bądź dysonans poznawczy? Nie wiem. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Harcerz
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Harcerzu [quote=Harcerz]Pariotyzm ma wiele imion. Stawianie sobie za cel tylko i wyłącznie wartości nudzi tzw. elektorat . "Lud" nie oczekuje obietnic. Ludzie pragną przejechać się realną autostradą z Częstochowy do Lichenia. Nie trzeba wysiłku w manipulowaniu !!! przy tym co pokazała koalicja PiS z miernotami. Nawet sukcesów nie byli zdolni pokazać ciemnocie - stąd tryumf oświeconych ciemniaków.[/quote] W samej rzeczy. Gdy u mnie "na wsi" zawiązywał się zarząd osiedla, to podczas wyborów robiono sobie jajca, że który w nim się znajdzie lewus, prawus i który POkemon. I kokluzja była taka, że ludzie to czniają, bo dziury w jezdni nie są oni komunistyczne, ani platfusiane ani pisiorskie. One są i trzeba je łatać. Tyle. Zaś, jeśli chodzi o te sukcesy, to ponoć głośno o nich było. Ino, czy ktoś je tak realnie widział? Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Żółwiu [quote=Chłodny Żółw]i nikomu nie przyjdzie do głowy, że każdy powinien być oceniany z osobna. Ba, ocena każdego ich słowa moze być różna. No bo jeśli przynależność partyjna może upodlić/uświęcić to jak oceniać Sikorskiego, Religę, Gilowską, Zalewskiego, Dorna, którzy zmieniali przedsiębiorstwa polityczne w których pracowali? A z drugiej strony taki Gosiewski... Nie zmieniał firmy, zawsze wierny partyjnym szeregom... No na jaką ocene zasługuje jego działalność...? Trzeba zapomnieć o personalizmach i oceniać za to co kazdy z nich robi. Tyle... ze to niemożliwe. Politycy nie chcą być oceniani za to co robią, chca być wielbieni przez bezkrytycznych fanów swojej partii. Bez wzgledu na to co mówią i robią. I tak chyba musi zostać.[/quote] Ależ masz całkowitą rację. Bo dobór kadr partyjnych bierze się z pomiaru funkcji wiernego przytakiwania Wodzowi, zamiast poziomu kompetencji, merytoryczności i różnych innych cnót. Im bardziej partyjny aktywista ma wyćwiczony odruch warunkowy na robienie "tak-tak" lub "nie-nie", jeśli tak lub inaczej robi Wódz, to tym lepszy jest ten aktywista. Reszta jest całkowicie entorzędna. A przy tym, to również taka kanapa obrasta wianuszkiem różnych konformistów, którzy są w nią wpatrzeni jak sroka w gnat, i klaszczą na komendę. Spróbuj się tylko z tego jakoś wyłamać i powiedzieć, co o tym myślisz. Automatycznie staniesz się gorszym wrogiem niż ci faktyczni i wyimaginowani. Jaśnie Nieomylna to wszystko rejestruje, obrabia i nagłaśnia. A później na nią idzie cała kabotyńska wściekłość i ta cała reszta. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Kuki
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Żółwiu [quote=Chłodny Żółw]to się chyba nie uda. Panuje model "nasi- nie nasi". Jeśli nasi, to wszystko robią dobrze, jeśli nie nasi to wszystko źle. Od naszych nie wymagamy niczego. Jeśli nie wymagamy przyzwoitopści nawet od elit partii prawicowej, no to od kogo i dlaczego mielibyśmy wymagać? Przykład idzie z góry.[/quote] Panuje też i taka histeryczna maniera, "Broń Boże, żadnej krytyki, wskazywania błędów, cicho sza..., bo Tamci się o tym dowiedzą i będą wykorzystywać przeciwko nam." O tak, rozwinięte jest to aż do patologicznych rozmiarów. I nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że i tak Tamci znają nasze wszystkie błędy. Z kolei, takie uciszanie można odebrać jako cenzurowanie, w skrócie - zamordyzm. A kto się czuje dobrze w środowisku, które kogoś tam bierze za mordę? Nikt. I stąd właśnie dochodzi do konfliktów, ugettowienia prawicy, tworzenia się mikrokanap itd. itd. Zaś każda z nich drze się jak najgłośniej, "To my, qrna, jesteśmy ta najprawdziwsza z najprawdziwszych prawic. Reszta to podróbki, bootlegi, uzurpatorzy.!" A Jaśnie Nieomylna, lewactwo i leberalstwo wszelkiej maści tylko zacierają łapska i mówią sobie "Dobra nasza, prawusy, tłuką się po pyskach." Zwyczajnie, na własne życzenie przegrywamy na całej linii. A, gdy się nie daj Panie, Boże, spór jeszcze za bardzo zaostrzy, to zaczynają lecieć wyzwiska w rodzaju: "Ty komuchu!", "Ty agencie Wyborczej!", "Ty wtyko [tego i owego]!" i się robi magiel w bajzlu. A Jaśnie Nieomylna tylko siedzi i to wszystko skrupulatnie odnotowuje, obrabia i puszcza dalej w obieg. W końcuż, czy moze być lepsze i śmieszniejsze widowisko niż naparzający się ortodoksi między sobą? Jaśnie Nieomylna tylko rzuca na to snop światła reflektorowego, i tłumaczy, "No co nie wolno?". Kaplica, samokompromitacja, która wtedy przechodzi przez prawicę, jest li i tylko na jej własne życzenie. Ileż to by prawica lewactwu i leberalstwu punktów nie nabiła w ten sposób? A robi to z uporem godnym lepszej sprawy. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Żółwiu [quote=Chłodny Żółw](...) Nigdy nie zapomnę jak jeden "prawicowiec" opieprzał drugiego, ze tamten wartościami chrzescijańskimi w życiu się powinien kierować, a nie tylko w przemówieniach... po czym okazało się, ze te opieprzający robił dokładnie to samo co opieprzany... Obaj do dziś są uznanymi, cenionymi przez elektorat politykami.[/quote] Najśmieszniejsze jest to, że z realizacji przez jednego z tych polityków obowiązków rodzinno-alimentacyjnych rozliczał drugi, który jest całkowicie bezżenny i bezdzietny. Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Szeremietiew
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Harcerzu, ciekawe, że z obiegu publicznego wycofano określenie "łże-prawica". Nieprawdaż? Prawica na mieliźnie.
Obrazek użytkownika Kirker
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu bobosan [quote=bobosan]A'propos kontaktów międzyludzkich, mam pytanie, kiedy ostatnio wyszliście z inicjatywą spotkania z sąsiadami, kiedy pogadaliście z dozorcą, zamiatającym chodnik, lub porozmawialiście ze sprzedawczynią w sklepie o tym co się dzieje w Waszym otoczeniu. Tylko od Was zależy czy kontakty międzyludzkie się poprawią. Nie budujmy barier, przez ciągłe narzekania, tylko spróbujmy je zburzyć.[/quote] Ja staram się prawie codziennie. Reakcja? Tumiwisizm, abnegacja, zniechęcenie, apatia w ogóle jakaś taka nirwana. I takie na odwal się "jakoś tam będzie". "Nie mam czasu.", "A co ja mogę?", "Oni są silniejsi.", "No i co z tego? Tak było, jest i będzie." O to są takie standardowe grepsy ludzi zdawałoby się dorosłych, dojrzałych, samodzielnych, wolnych i w ogóle odpowiedzialnych. Ułuda internetowej rewolucji, cz.1
Obrazek użytkownika Danz
Obrazek użytkownika Moherowy Fighter
16 lat temu Antysalon Nic nie podsyłał. Honorowe, to nie zwykłe. A tak kobiecina haruje na sukces PiSu. W pocie czoła. :o Honorowe członkostwo PiS dla słynnej krakowskiej blogerki.
Obrazek użytkownika Akiko

Strony