|
|
12 lat temu |
Bo widzi Pan, panie Tatkowski... |
Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś.
Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg,
Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg. |
|
jeszcze tylko Morawieckiego brakowało do kompletu... |
|
|
|
12 lat temu |
Kraków... Katowice... |
Niewielki Kędzierzyn...
Znalazłem w necie zdjęcie z rocznicy tamtej niedzieli, pod nim lista osób zatrzymanych. Wśród nich znajome nazwisko. Pytam. Pani Joasia, wciąż śliczna, mimo że upłynęło trzydzieści lat, podnosi załzawione oczy: "-Tak, zatrzymali nas razem, mnie i męża. Straciłam wtedy dziecko. Jedyne..." |
|
jeszcze tylko Morawieckiego brakowało do kompletu... |
|
|
|
12 lat temu |
Nazwiska... |
A ja szczerze Panu Senatorowi gratuluję zwycięstwa i zwyczajnie, po polsku, szalenie się cieszę, że dał łupnia zwłaszcza "Zbyszkowi" Z.
Natomiast Autorowi nie gratuluję tekstu, mimo że dobry. Dlaczego? Niech się domyśli. |
|
Podkarpacie pokazuje Pupę Platformie… |
|
|
|
12 lat temu |
Dowód na to |
że Jarosława Kaczyńskiego nie opuszcza poczucie humoru.
Dość specyficzne, to fakt! |
-1 |
CIEKAWA , INTERESUJĄCA POSTAĆ... |
|
|
|
12 lat temu |
Cui bono |
To prawda, mógł ktoś się włamać do magazynu. Nie można też wykluczyć, że był to właściciel tego magazynu.
Nawet nam swój typ, jednak bez dowodów takie typy nie są wiele warte. |
|
Polityczna ustawka |
|
|
|
12 lat temu |
Emir! |
Ja za pierwszej komuny nie miałem paszportu nawet na komisariacie. Ale potwierdzam to, co napisał Yupiter: że komuniści nie prowadzili tak zmasowanej destrukcji państwa i nie wyśmiewali się z patriotyzmu - przeciwnie, często opierali się na nim.
Nie wnikam, jakimi kierowali się pobudkami, nie twierdzę, że ich celem nadrzędnym było dobro Polski. Wiem jednak, że żaden z nich, nawet Urban, nie ośmieliłby się publicznie powiedzieć, że polskość to nienormalność, ani że Polacy powinni się wyrzec polskości. Powiem więcej: gdyby taki Michał Cichy napisał swój artykuł za pierwszej komuny, wyleciałby z redakcji nawet "Trybuny Ludu" na zbity pysk. I to z wilczym biletem. A za wypowiedź Krystyny Jandy (przepraszam, że ją wyzywam od Jand, ale sama się tak nazwała) reżyser tego pożal się Boże "kabaretu" tłumaczyłby się na dywaniku w komitecie. |
|
Za komuny było tak samo. |
|
|
|
12 lat temu |
ID sarinu |
Nie kwestionując absolutnie dalszych tez, muszę się odnieść do tej postawionej jako pierwsza.
Otóż sarin, nigdy nie jest w stu procentach fluorometylofosfonianem izopropylu. Choćby tylko dlatego, że używany do estryfikacji alkohol izopropylowy nigdy nie jest w stu procentach izopropanolem, lecz mieszaniną izomerów. W reakcjach chemii organicznej nigdy nie występują czyste składniki, a nawet gdyby były - produkty reakcji zawsze będą stanowiły mieszaninę związków, powstałych w przemianie. Jeszcze ważniejszym jest fakt, że technologie produkcji i parametry procesów w każdej instalacji różnią się między sobą. Skutek jest taki, że każdy produkt ma swój "odcisk palca" w postaci rodzajów i stężenia poszczególnych zanieczyszczeń.
Jeśli eksperci (z akcentem na "jeśli") dysponowali próbkami sarinu użytego w Syrii, to mając odpowiednią "bibliotekę", bez trudu mogą stwierdzić, kto wyprodukował ten sarin, a nawet określić kiedy. Jestem przekonany, że taką "biblioteką" dysponuje wywiad wojskowy każdego szanującego się kraju.
|
|
Polityczna ustawka |
|
|
|
12 lat temu |
Pani Jadwigo |
Bóg mi świadkiem, że jestem ostatnim, którego można by podejrzewać o chwalenie PRL. Nawet o "darmowe wczasy, brak przestępczości i pracę dla każdego" toczyłem i wciąż toczę "rodzinne boje". Ale jedno trzeba przyznać władcom i kacykom tamtych czasów: nie walczyli z polskością. Przeciwnie - jakoś próbowali pogodzić tę swoją chorą ideologię z patriotyzmem. Znałem wielu, nawet do dziś...
Można się zastanawiać, co nimi kierowało, ale w ostatecznym rozrachunku liczy się rezultat. To że dziś mamy jeszcze siły walczyć z antypolskimi poczynaniami rządu i mediów, w jakimś ułamku procenta zawdzięczamy także tamtym Onym. Mieli siły i środki, żeby polskość wykorzeniać, przynajmniej w naszym pokoleniu, jednak , przyzna Pani, nie robili tego. Przynajmniej mnie nigdy coś takiego nie spotkało - ani w szkole, ani na studiach, ani w pracy.
Czy trzeba okazywać Kwaśniewskim i Millerom wdzięczność? Chyba tylko na zasadzie anegdoty "Lenin z brzytwą i dziecko". Napisałem to wszystko tylko po to, by podkreślić, że dzisiejsi Oni są jeszcze gorsi niż tamci, choć wydawało się to niemożliwe. |
|
Ile jest Polski w Polsce |
|
|
|
12 lat temu |
No tak! |
Z punktu widzenia czystej logiki... sam sobie zaprzeczyłem
Z punktu widzenia "szerszego kręgu społeczeństwa"... "szczerzę i wątpię", by na podstawie polemiki ktoś wyrobił sobie pogląd w sensie merytorycznym. Zadziałają jak zwykle zagrywki typu kamera na wiercącego się niecierpliwie uczestnika, gdy mówi przeciwnik, zakłócenia fonii, niebieskie szkła kontaktowe, prowokowanie pyskówki, itp. Poza tym ktoś musi tę dyskusję prowadzić, a kto się do tego lepiej nadaje od redaktora Lisa?
|
|
Posłuchajcie profesora Kleibera |
|
|
|
12 lat temu |
Con amore |
Ciekawi mnie, czy Tusk pójdzie śladami aktorki Szczepkowskiej także w innych "odkryciach"? |
|
„Szanowni państwo, wczoraj skończył się w Polsce kryzys” |
|