|
|
12 lat temu |
Posłuchałem prawnika i... |
"nie może być tak, że w jednej sprawie mamy dwie prawomocne, różne decyzje sądów"
- no właśnie może, każdy sąd w Polsce może sobie dowolnie interpretować dowody, i nawet przy podobnej czy tej samej sprawie, każdy sąd w Polsce może nawet doprowadzić do takiej sytuacji że jeden uzna coś za dowód a inny tego nie uzna, jeden uzna zasadność powołania świadka a inny se nie uzna i to dokładnie w tej samej sprawie, nawet nie ma u nas czegoś takiego jak uznawanie wyroków SN za ostateczne w podobnych sprawach (precedens) i zdarza się że w sprawach bardzo podobnych SN wydaje dwa różne orzeczenia, i tak jest od wielu lat więc nie wierze w zdziwienie pana Ziobry, no i dzięki temu burdelowi pan sędzia od Sawickiej mógł sobie nie brać pod uwagę wyroku innego sądu w tej samej (podobnej sprawie) ale też w sumie mógł ale mogło mu się nie chcieć itd.
- co do samej decyzji o poprawności postępowania CBA się nie wypowiem bo uzasadnienie i postępowanie było tajne,
że pani poseł mogła być bezprawnie inwigilowana i w swoisty sposób kuszona przez funkcjonariuszy CBA i tej pokusie uległa
- nie znalazłem nigdzie całości uzasadnienia do wyroku (nagrania) ale sędzia od Sawickiej (z tego co napisano) nie powiedział że kuszenie było nielegalne, że inwigilacja była nielegalna - od 16 czerwca wszystko było cacy - sędzia doczepił się tego, że agent Tomek podczas wykonywania innego zadania zaczął inwigilować Sawicką już w lutym bez żadnej "uzyskanej wcześniej wiarygodnej informacji o przestępstwie" czy wiarygodnym podejrzeniu (art. 19 ustęp 1 ustawy o CBA) i przypomnę, że w artykule na stronie tvp.info napisano że: "...zeznając jako świadek w SO, b. szef CBA Mariusz Kamiński zaprzeczył, by Kaczmarek prowadził wobec Sawickiej przed 16 czerwca działania operacyjne i że nie była ona przed tą datą inwigilowana...", to w końcu jak to jest kłamie Kamiński w zeznaniach czy sędzia przy wyroku?
to ja się pytam czy były jakieś podstawy prawne do zainteresowania się Sawicką w lutym? bo jak były to proszę o ujawnienie materiałów śledztwa, wyroku sądu dotyczącego przebiegu śledztwa i wtedy spuścimy sędziego w kiblu,
|
|
Co naprawdę powiedział sędzia Rysiński |
|
|
|
12 lat temu |
Sedzia nie powinien mieć prawa wygłaszania własnych opinii... |
...podczas sprawy, bo co to kogo obchodzi co jakiś sędzia prywatnie myśli albo co z czym mu się kojarzy, ale ma i sędziowie sobie gadają.
A co do sprawy to poszukajcie w necie, jest kupa spraw tego typu gdzie sąd I instancji skazuje a sąd drugiej uniewinnia, właśnie ze względu na niedopuszczalność dowodów, SN odrzuca kasacje. Takie pojebane prawo i jego pojebana interpretacja.
Tylko pamiętajcie, zapisy na które powołał się sędzia od Sawickiej, teoretycznie (bo różnie z tym bywa) chronią człowieka przed podsłuchami, prowokacjami itd. służb. |
|
Co naprawdę powiedział sędzia Rysiński |
|
|
|
12 lat temu |
Taka jest pojebana praktyka... |
...i tak orzekaja sędziowie Sądu Najwyższego, więc co my się dziwimy sędziom niższych instanci. To nie pierwsza taka sprawa w Poolsce z takim wyrokiem.
Proszę przeczytać zalinkowane powyżej uzasadnie SN do wyroku uniewinniającego łapówkarza. Sprawa bardo podobna a takich wyroków jest dużo więcej.
Po co umieszczano zapis o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia" w ustawie o CBA, policji, abw i innych służb (poza kontrwywiadem)? to jest właśnie zapis, o którym od lat wiadomo, że sądy często przy nie do końca jasnych okolicznościach dawały wyroki uniewinniające własnie w drugie instancji a SN drzucał kasacje.
Powtórzęjeszcze raz tak zostało to w prawie przedstawione, tak zostrało przez SN kilka razy ogłoszone więc tak orzekają sądy. Powinien zwyczajnie istnieć katalog przestępstw (korupcja, zabójstwa, gwałty, pedofilia, zdrada, inne zbrodnie) gdzie jasno jest napisane, że nie jest ważne jak pozyskano dowód w sprawie. Dowód to dowód.
No i czemu akurat teraz wszyscy wrzeszczą, że to kpina ze sprawiedliwości? Ta kpina trwa od wielu lat, bardzo dużo podonych wyroków zapadło w wielu innych sprawach. |
|
Co naprawdę powiedział sędzia Rysiński |
|
|
|
12 lat temu |
A taką sprawę znają? |
http://prawo.uni.wroc.pl/pliki/10112
bo jak nie znają to niech się zapoznają i jak w necie poszukają to znajdą inne. |
|
Uniewinniona niemoralność i sędzia moralista |
|
|
|
12 lat temu |
To nie do końca tak ... |
Tekst o państwie totalitarnym pominę bo to była opinia sędziego, do czego miał prawo, i co najwyżej można to zmienić co by sędziowie przy ogłaszaniu wyroków nie wyrażali swoich opinii bo co to kogo interesuje.
Gdyż takie paragrafy, umożliwiające działania jakie podjął funkcjonariusz Tomasz Kaczmarek wobec tej osoby, są w polskim kodeksie i nikt nic nie zrobił aby je stamtąd usunąć.
- zgodnie z tym co powiedział sędzia to właśnie takich paragrafów nie ma: "czynności operacyjno-rozpoznawcze zmierzające do sprawdzenia uzyskanych wcześniej wiarygodnych informacji o przestępstwie oraz wykrycia sprawców i uzyskania dowodów..." art. 19 ust. 1 ustawy o CBA - cytat: "...Czynności te podjęto nielegalnie, bo bez istnienia ku temu ustawowych przesłanek..." i "Sędzia wyjaśnił, że po stronie Sawickiej nie zaistniały żadne przesłanki prawne i faktyczne, uprawniające CBA do jej inwigilacji przez tajnego agenta przed 16 czerwca 2007 r.";
Ponadto interpretacja podana przez sędziów, a mówiąca, że funkcjonariusz nie może "kusić obywatela" nie ma tu zastosowania. Bo Beata Sawicka - Cielebąk nie była w owym czasie zwykłym obywatelem, a posłem. oraz To jest taka sztuczka erystyczna, która mówi, że wszyscy mają być traktowani tak samo.
- no właśnie taka interpretacja ma zastosowanie bo Konstytucja nie dzieli ludzi wobec prawa i fajnie by było jak by się wszyscy sędziowie do tego stosowali;
uniewinnienie tej osoby jest kpiną ze społeczeństwa.
- jeśli jest tak jak mówi sędzia to nie jest (choć każdy normalny tak czuje);
Z tego co mi wiadomo, to w polskim prawodawstwie nie ma pojęcia "zatrutego drzewa", czyli informacji zebranych nielegalnie.
- tego nie ma, ale jeśli chodzi o prawo karne jest coś takiego jak dowody skażone (nielegalne) bezpośrednio i skażone (nielegalne) pośrednio, sędzia uznał dowody zdobyte przez CBA za skażone bezpośrednio i zgodnie z wyrokami SN i praktyką musiał ją uniewinnić, zresztą sam o tym mówi: "...Czynności te podjęto nielegalnie, bo bez istnienia ku temu ustawowych przesłanek prawnych, a następnie wykonywano bez dochowania ustawowych reguł ich dopuszczalności, co dyskwalifikuje zgromadzone materiały operacyjne jako uzyskane bezprawnie, a wiec nielegalnie...";
A na koniec to co najważniejsze:
"Sędzia wyjaśnił, że po stronie Sawickiej nie zaistniały żadne przesłanki prawne i faktyczne, uprawniające CBA do jej inwigilacji przez tajnego agenta przed 16 czerwca 2007 r., co sprawia, że działania przed tą datą były bezprawne, a na takiej podstawie nikt nie może ponieść odpowiedzialności [karnej - dopisek mój]. Agent CBA (obecnie poseł PiS Tomasz Kaczmarek) od 8 lutego 2007 r. był na kursie rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa, na którym była także Sawicka - i od wtedy „stosował wobec niej tajne techniki operacyjne”, zaś Sawicka dopiero 16 czerwca 2007 r. wyraziła korupcyjne oczekiwanie.
Sąd ujawnił, że zeznając jako świadek w SO, b. szef CBA Mariusz Kamiński zaprzeczył, by Kaczmarek prowadził wobec Sawickiej przed 16 czerwca działania operacyjne i że nie była ona przed tą datą inwigilowana. Tymczasem – jak mówił sędzia – od lutego do czerwca 2007 r. Kaczmarek, formalnie realizując inne zadanie, podjął inwigilację Sawickiej. W jej ramach sporządził 7 notatek oraz 9 nagrań rozmów z Sawicką, które przekazał przełożonym, a ci wydali „dalsze dyspozycje operacyjne”.
Jeśli to prawda co tu jest napisane to sędzia aby wydać wyrok zgodny z obowiązującym prawem i pokazać ludziom, że służby jednak nie wszystko mogą to postąpił słusznie i tak powinni postępować wszyscy sędziowie, bo sami piszemy o tym jakie te służby są be i jak prowokują itp. - do czego prawa nie mają.
Oglądałem konferencję z Kamińskim i na pytanie dotyczące okresu od lutego do 16 czerwca nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, zasłaniając się wyrokiem sądu w sprawie umorzenia przez prokuraturę śledztwa dotyczącego właśnie bezprawnych działań CBA - problem jest taki że wyrok w tej sprawie jest tajny więc nie dowiemy się szczegółów.
Jeśli "agent Tomek" podjął w lutym działania bez "uzyskanych wcześniej wiarygodnych informacji" i poinformowania przełożonych to wiecie już na kim psy wieszać, a sędzia powiedział, powtórzę jeszcze raz, że: "...zeznając jako świadek w SO, b. szef CBA Mariusz Kamiński zaprzeczył, by Kaczmarek prowadził wobec Sawickiej przed 16 czerwca działania operacyjne i że nie była ona przed tą datą inwigilowana..."
ZASTRZEŻENIE - to co mówił sędzia w uzasadnieniu wziąłem z informacji opublikowanej na stronie tvp.info - najobszerniejsza jaką znalazłem, całości uzasadnienia w formie wideo czy audio nie znalazłem.
http://tvp.info/informacje/polska/sawicka-uniewinniona-od-zarzutu-korupcji/10891097
Tutaj ciekawy wyrok SN (powtarzam się ale co tam - jeśli prawdą jest to co mówił sędzia w uzasadnieniu to na Sąd Najwyższy raczej bym nie liczył, choć z drugiej strony za dużo w tej sprawie tajnych rzeczy więc kto wie):
http://prawo.uni.wroc.pl/pliki/10112
tutaj komentarz do tego wyroku:
http://www.prawoimedycyna.pl/index.php?str=artykul&id=1312
konferencja z Kamińskim:
http://niezalezna.pl/40761-byly-szef-cba-odpowiada-na-uniewinnienie-sawickiej
Miałem w sumie napisać notkę, ale skoro ktoś w temacie już wisi na pudle to sobie pozwoliłem skomentować. A i jeszcze jedno ja też nie jestem prawnikiem ;)
Pozdrawiam
|
|
Co naprawdę powiedział sędzia Rysiński |
|
|
|
13 lat temu |
No i nasze lasy... |
które pochłaniają rocznie około 2/3 - 3/4 CO2 które produkujemy, wystarczy że zwiększymy ich powierzchnię o 20- 30% i emitujemy 0 ton CO2.
|
|
Nie można zapominać o tym mieczu Damoklesa |
|
|
|
13 lat temu |
Bo nie przekonują mnie rządy parlamentu |
Mamy takie obecnie i nie bardzo to działa, zresztą cała masa zapisów z marcowej znajduje się w kwietniowej i projektowanej.
|
|
Konstytucja RP - rozdział 10 - projekt |
|
|
|
13 lat temu |
Re: @bip trzeba wysyłać, trzeba jechać |
Kto i gdzie miał tu przyjemność i o jakiej przyjemności Pani mówi, poza tym że była przyjemność czerpana z zabawy? |
|
głodnemu chleb na myśli – czyli co się wydarzyło w Lubiniu? |
|
|
|
13 lat temu |
Żałosna i ... jakiś argument poproszę bo ... |
...to, że ktoś coś z kimś nagłośni to każdy normalny ma/powinien mieć w dupie.
I jeszcze raz powtórzę to, że się coś komuś z czymś kojarzy to nie jest problem, tych którzy to skojarzenie wywołali. Widząc większość komentarzy w necie dotyczących tej sprawy stwierdzam, że większość z was ma problem i powinna się leczyć. |
|
głodnemu chleb na myśli – czyli co się wydarzyło w Lubiniu? |
|
|
|
13 lat temu |
JAJA jakieś. |
Może i niesmaczna dla, jak mniemam, Pani i nikt Pani tego robić nie każe i Pani dzieciom też. Ale ludzie zapytajcie się samych zainteresowanych co oni mają na ten temat do powiedzenia, zapytajcie ich rodziców i zapytajcie dyrektora.
Pani skojarzenia świadczą o Pani, bo z tego co mi wiadomo ani tej młodzieży, ani rodzicom z podtekstami seksualnymi się nie kojarzy - JEDNI Z NIEWIELU NORMALNYCH?
Pani dziennikarce też się skojarzyło po tym jak zobaczyła zdjęcie opublikowane przez gimnazjum na swojej własnej stronie internetowej. Więc zrobiła sobie reportaż bo ma skojarzenia. Ja tym co się wszystko kojarzy z jednym proponuję odwiedzić psychologa bo coś chyba z głowa nie halo. |
|
głodnemu chleb na myśli – czyli co się wydarzyło w Lubiniu? |
|