|
|
14 lat temu |
Re: Pogrzeb Śp. Maryli Płońskiej |
Cześć i chwała bohaterom Solidarności! |
|
Pogrzeb Śp. Maryli Płońskiej |
|
|
|
14 lat temu |
przeczytaj uważnie to co napisałem |
[quote=Harcerz]
Z Kim dyskutować ?
z Janem Pawłem II ?
[/quote]
Po prostu przeczytaj uważnie to co napisałem. Ewentualnie zacznij kwestionować świętość np. św. Tomasza z Akwinu.
pozdrawiam
RP |
|
O karze śmierci - głupki |
|
|
|
14 lat temu |
Nie siej Harcerzu fermentu |
Nie siej Harcerzu fermentu. W obecnych czasach Papieże nie są orędownikami kary śmierci - takie czasy. Jednak w Państwie Kościelnym kara śmierci była wykonywana jeszcze w drugiej połowie XIX w. - ostatnia kara śmierci została wykonana tam w 1870 r. Dodam, że później nie wykonywano kary śmierci, gdyż przestało istnieć Państwo Kościelne. Ale nawet w Watykanie kara śmierci została zniesiona dopiero w 1969 r.! Czy chcesz podważyć świętość Papieży za czasów, w których kara śmierci obowiązywała? Chyba Ci to nie jest w głowie?
A teraz leję Ci na głowę (na uspokojenie) kubeł zimnej wody. Co w tej sprawie miał do powiedzenia św. Tomasz z Akwinu? Otóż twierdził, że "człowiek, który dopuszcza się ciężkich wykroczeń, pozbawia się swojej godności i jest gorszy od bestii. Takiego człowieka można pozbawić życia". Mam nadzieję, że nie w głowie Ci podważanie świętości świętego Tomasza?
Poczytaj też co o tym sądzą w tej sprawie mądrzejsi:
np tu: http://www.legitymizm.org/ewangelia-galernikow
i tu: http://www.kosciol.pl/article.php/20040619140918516
|
|
O karze śmierci - głupki |
|
|
|
14 lat temu |
. |
100 % racji |
|
Nie chcę w PIS agentów śpiochów i polityków kąpanych w gorącej wodzie. |
|
|
|
14 lat temu |
Szkoda, że marnuje swój potencjał |
[quote=stronnik]Do pewnego stopnia ma Pan rację, lecz tylko do pewnego.
... Jednak bardzo by mnie interesowało Pan zdanie na tematy związane z bieżącą sytuacją w Polsce a dotyczacą choćby tego w jaki sposób tzw władze traktują nas Polaków w dniu rocznicy 11 listopada. Jakoś nie usiłuje Pan nagłośnić swoich opinii na wydawałoby się portalu bardzo do tego odpowiednim. Chętnie dowiedziałbym się od Pana dlaczego nie pojawił się Pan publicznie na Marszu Niepodległości i co sądzi na temat indoktrynacji jaka ma miejsce w Polsce każdego dnia i każdej minuty. Jakim jest Pan człowiekiem dzisiaj gdy fala antypolskich działań nie daje spać spokojnie już setkom tysięcy ludzi? Proszę, niech Pan odpowie wszystkim czy i jak leży Panu na sercu dobro Polski i jej obywateli w okresie wzmożonej antypolskiej lewackiej nagonki na postawy patriotyczne. Pytania o miejsce i czas odtwarzania publicznego utworów muzycznych zostawmy sobie na spokojniejsze czasy. Nie czas żałować róż gdy płoną lasy!
Proszę się włączyć w dyskusję jeśli wogóle zależy Panu na jakiejkolwiek pozytywnej opinii ludzi którzy są na NP. W innym przypadku będzie to dla mnie dowodem że Pana rola tutaj ma zgoła zupełnie inne zadanie niż uczestniczenie w dyskusji wolnych umysłów.[/quote]
Bardzo dobry komentarz. Bo choć wątek dotyczący muzyki sakralnej jest ciekawy, to jest jednak szereg spraw ważniejszych, a celem notki Pana Marszałka jest tylko przypomnienie o swoim istnieniu. Szkoda, że marnuje swój potencjał. A mógłby zrobić coś pożytecznego dla Polski.
|
|
Chorał na przemiał |
|
|
|
14 lat temu |
Czy są granice politycznej fantazji? |
[quote=jatab]zadam retoryczne pytanie, czy JKaczynski wygra jakieś kolejne wybory????? ...
[/quote]
Ja nie wiem, czy Jarosław Kaczyński wygra wybory. Duchem świętym nie jestem. Natomiast mam nadzieję, że wygra. Za to Pan Kurski wie, że jego nowa formacja wygra za 4 lata... Są granice politycznej fantazji.
A stwierdzenie Kurskiego iż „nie ma dwóch innych ludzi w PiS, którzy dla wspólnej sprawy straciliby i zaryzykowali więcej niż Ziobro i ja. Życiowo, rodzinnie czy wizerunkowo” to już wyżyny cynizmu. Człowiek o tak krótkiej pamięci nie może mieć czystych intencji. |
|
Czy Kurski i Ziobro stracili więcej niż Jarosław Kaczyński? |
|
|
|
14 lat temu |
Re: Minusy ujemne. |
Cóż... czysta prawda. Jacek Kurski ze swoim kolegą stracili mój jakikolwiek szacunek w momencie oznajmienia: MAMY POMYSŁ JAK WYGRAC WYBORY. Niestety to co wiedzą z całą pewnością to jak rozproszyć głosy i do reszty dobić elektorat PiS-u.
Nie wiem jak na taki pomysł mógł wpaść Jacek Kurski. To jest projekt skazany na porażkę. A może im brukselko-strasburskie żarcie poszkodziło? |
|
Minusy ujemne. |
|
|
|
14 lat temu |
Jedna z najtrafniejszych charakterystyk JOW |
[quote=Max]A może jednak zbudować partię zdolną zdobyć poparcie wyższe niż 5%?
Bo likwidacja progu to stawianie wozu przed koniem trochę.
Zlikwidujemy. No i małe partie z poparciem rzędu 1-3% się pojawią - w ilościach śladowych. Coś zdziałają w parlamencie? Nic. Za to paru ambitnych polityków sobie zapewni posadkę i "zaistnieje". Co w tym dobrego?
Problem nie w progu, problem w samym systemie d'Hondta.
Doliczanie mandatów tym, którzy mają najwięcej kosztem partii, które progu nie przekroczyły - tu jest pies pogrzebany. Mało kto z wyborców o tym wie... a to już bardzo źle.
I teraz będzie szpila w kierunku tych małych partyjek. Czemu temat obowiązującej ordynacji, poinformowania ludzi o niej, jest zamiatany pod dywan? Bo własne, prywatne interesy, własnej partyjki...
JOW-y...
Ja bym preferował, generalnie, ordynację o systemie preferencyjnym. Nie JOW-y w czystej postaci.
I znowu będzie szpila. Dobra, pytanie. Dlaczego zwolennicy JOW wywodzą się zazwyczaj z partii bez szans na 5%?
Bo ten i ów polityk ma ochotę wpakować na stołek samego siebie?
Bo może mu się w danym okręgu uda?
Znając naturę ludzką tu upatruję genezy.
A dla nas - wyborców (ja politykiem nie jestem i nie będę).
Czy JOWY-y, w takiej "raw" formie coś zmienią?
Czy - może - jeszcze bardziej zabetonują?
A wybory do Senatu i efekty? 62 (bodaj) z PO?
Zarzuty względem JOW (promowanie lokalnych "biznesmenów"), możliwość korupcji, itd - pozostają.
Napiszę brutalnie. Nieudacznik jest nieudacznikiem. Jeśli nie udało się dotąd różnym mały ugrupowaniom zebrać tych 5% głosów - to ich liderzy są nieudacznikami.
Zmiana ordynacji, żeby to nieudacznictwo nie zostało pokarane? A komu to będzie służyć? Tym małym kacykom - czy nam?
A jak już mieniać - to z głową.
Proszę spojrzeć:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ordynacja_preferencyjna
[/quote]
Jedna z najtrafniejszych charakterystyk JOW. Podpisuję się obiema rękami
pozdrawiam
RP
|
|
Jarosław "jedyny sprawiedliwy" Kaczyński czyli kazania ursynowskie |
|
|
|
14 lat temu |
LunarBird i jego sympatie |
[quote=Max]Z całej, wyjątkowo długiej, wypowiedzi aż bucha niechęć do Kaczyńskiego. W porządku, każdy ma prawo do własnych sympatii czy antypatii.
...
I następne.
Czy jest/był Pan członkiem PiS?
Jeśli nie, to skąd zainteresowanie tym co się dzieje w PiS?
Co Pan wie o "rozgrywkach" wewnątrz PiS, poza tym, co przekazują media?
...
[/quote]
LunarBird w swoim tekście „PiS - anatomia klęski (http://niepoprawni.pl/blog/2069/pis-anatomia-kleski)tak sam siebie charakteryzuje:
„Ani ja, ani nikt z mojej rodziny nie tylko nie wstąpi do PiS, ale nawet nikt z nas już nigdy na PiS nie zagłosuje. Miałem zamiar wstąpić do PiS jakiś czas temu, ale zlepek partyjnych sloganów jakie otrzymałem w swoim czasie jako odpowiedź na pytanie o JOW skutecznie mnie do tego zniechęcił, a postępowanie PiS z moją rodziną tylko to potwierdziło.”
Przyciśnięty przeze mnie Lunarbird stwierdził jeszcze coś, co objaśnia jego sympatie:
„Gdzie ja napisałem, że w ostatnich wyborach głosowałem na PiS? Na ostatnie wybory w ogóle nie poszedłem. Głosowałem na Kaczyńskiego rok temu, ale w tym roku już nie widziałem sensu popierać PiS.”
I dalej LunarBird:
„Miałem zamiar wstąpić do PiS ale chciałem najpierw upewnić się co do stanowiska PiS w kilku kwestiach. Odpowiedź na pytanie o JOW obrażała moją inteligencję do tego stopnia, że zrezygnowałem z ubiegania się o członkostwo i z popierania PiS w obecnych wyborach.”
Tak więc LunarBird nigdy sympatykiem PiS nie był. Jego informacja o chęci wstępowania do PiS-u jest też skądinąd kuriozalna, gdyż ma pretensję do tej partii, że nie podziela jego poglądów.
|
|
Jarosław "jedyny sprawiedliwy" Kaczyński czyli kazania ursynowskie |
|
|
|
14 lat temu |
Re: Mechanizm cichobieżnego walca drogowego |
Przyznaję Panu 100 % racji.
pozdrawiam
RP |
|
Mechanizm cichobieżnego walca drogowego |
|