|
|
14 lat temu |
nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji, że |
LunarBird: "dokładnie do wszystkich w kraju oddziałów terenowych PiS, czy jak to się tam nazywa, zgłaszają się setki lub nawet tysiące ludzi. Ludzie ci (...) ofiarowują swoje umiejętności, czas i chęci, żeby jakoś pomóc.
(...).
ci co przyszli do lokalnych oddziałów PiS musieli pocałować klamkę i odejść. Jeśli zaś przyjęto ich w szeregi partii, to po kilku tygodniach zostali z nich usunięci, bo przeszkadzali w jakichś lokalnych, bardzo ważnych rozgrywkach."
Drogi Kolego!
mam serdeczną prośbę. Podaj choć minimalną ilość konkretów. Znam dość dobrze strukturę wrocławskiego PiS-u i mogę z całą stanowczością potwierdzić, że owszem pojawiały się w 2010 r. spore ilości osób, ale dodam, że wiele z nich miało słomiany zapał.
Odniosę się do drugiej informacji, którą przytaczasz. Nie jest prawdą, że ktokolwiek chętny nie został w ubiegłym roku przyjęty do wrocławskiego PiS-u. NIE MA TAKICH PRZYPADKÓW w Okręgu Wrocławskim PiS. Jeśli znasz kogokolwiek kto nie został przyjęty podaj jego nazwisko. A już TOTALNĄ BZDURĄ jest twierdzenie, że ktoś został wpierw przyjęty, a następnie "został usunięty, bo przeszkadzał w jakichś lokalnych, bardzo ważnych rozgrywkach". Są to wierutne kłamstwa. O ile mogę sobie wyobrazić, że ktoś mógł zostać z jakiegoś powodu nieprzyjęty, to nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji, że kogoś najpierw przyjęto, po czym skreślono.
Wierząc, że powtarzane przez Ciebie bzdury nie wynikają ze złej woli proszę na przyszłość o podawanie wyłącznie sprawdzonych informacji. Jeśli jest jakikolwiek w Polsce prawdziwy przypadek opisywanych przez Ciebie zjawisk podawaj konkretne nazwiska i adresy struktur.
PS
Domyślam się, że Ty nie jesteś członkiem PiS-u i zapewne nigdy nie aspirowałeś do przynależności? |
|
PiS - anatomia klęski |
|
|
|
14 lat temu |
Taktyka wrogów PiS-u jest taka: |
[quote=tańczący z widłami]Obawiam się, że Państwo cały czas zapominają o tym, że Jarosław to niestety "okrągłostołowiec".
Patrzmy na owoce. A owoce są takie, że neutralizuje prawice już od kilku lat.
OWOCE GŁUPCZE
NIEPOPRAWNY INACZEJ[/quote]
Okrągłostołowiec, który poświęcił brata, aby rządziła Platforma? Marzy się Panu na prawicy piętnaście partii jedno-dwu procentowych? Logika kusząca dla PO i jej sojuszników, ale nie dla mnie.
Taktyka wrogów PiS-u jest taka: osłabić lidera, stopniowo wyłuskiwać ze stada słabsze osobniki, czy mniej bystre. Jak stado straci przewodnika to da się albo stado rozpędzić, albo zastąpi się go kimś, kto stado poprowadzi na pustynię.
Niestety My w PiS-ie na takie numery nie damy się złapać. |
|
Skąd znam ten scenariusz? |
|
|
|
14 lat temu |
Re.: spiritus_movens - siła sprawcza |
[quote=spiritus_movens]jaki spiritus movens, proszę mnie do tego nie mieszać :)
Pzdr[/quote]
Chciałem popisać się swoją łaciną, której trochę liznąłem na studiach. Idąc jednak na kompromis ujmę to inaczej: "siła sprawcza".
pozdrawiam
RP
|
|
Skąd znam ten scenariusz? |
|
|
|
14 lat temu |
Kurski w TVN |
[quote=puszczyk]Jak się zdaje już jest pozamiatane.[/quote]
Zgadza się. Jacek Kurski musi wiedzieć, że przedstawianie nawet najbardziej słusznych "propozycji" nie może odbywać się za pośrednictwem TVN-u. Nie tędy droga.
|
|
Skąd znam ten scenariusz? |
|
|
|
14 lat temu |
Święta prawda |
[quote=Harcerz]Kto więc w PiS zostanie?
MY!!![/quote]
Święta prawda. |
|
Ziobro pod ostrzałem |
|
|
|
14 lat temu |
może należałoby cały portal zmienić na forum hodowców kanarków? |
[quote=natipak1]czy wszyscy tu komentujacy razem z włascicielem bloga zdajecie sobie sprawę iż jestescie wodą na młyn POstUBecji?! (...).A zatem ciszej tam po prawej stronie!![/quote]
Najwyraźniej Pan nie doczytał tekstu Pana Romana do końca. Zacytuję najistotniejszy fragment Jego wpisu: "Mam nadzieję, że Z. Ziobro zna łacińską maksymę ubi concordia, ibi victoria - tam gdzie zgoda, tam zwycięstwo!"
Gdyby autor nie miał prawa do prezentowania swoich umiarkowanych poglądów to może należałoby cały portal zmienić na forum hodowców kanarków?
Określanie Pana Romana jako narzędzia "POstUBecji" jest delikatnie nie na miejscu.
Zacytuję Panu jego biogram w Encyklopedii Solidarności. Zachęcam do lektury a następnie używanie mniej "efektownych" epitetów:
"Roman Kowalczyk, ur. 23 VII 1964 w Wieluniu. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, kierunek historia (1989).
W 1979 jako uczeń SP malował na murach napisy popierające KOR i KPN.
W X 1982 zatrzymany za noszenie znaczka z orzełkiem w koronie, skazany przez Kolegium ds. Wykroczeń na miesiąc aresztu z zamianą na grzywnę za naruszenie zakazu noszenia „emblematów antysocjalistycznych”; nast. zatrzymywany, zastraszany; kilkukrotne rewizje w mieszkaniu. 1983-1989 działacz NZS UWr, kolporter, autor artykułów do pism podziemnych (m.in. NZS „Komunikat”); prowadził konspiracyjną bibliotekę NZS UWr (w 1989 część księgozbioru przekazał Bibliotece Ossolineum we Wrocławiu i Fundacji Czynu Niepodległościowego w Krakowie). W III 1985 zatrzymany z wydawnictwami podziemnymi, po 2 dniach zwolniony, nast. decyzją Prokuratury Wojewódzkiej aresztowany na 3 mies., przetrzymywany w AŚ WUSW, w V 1985 skazany przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu na 1 rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata; na wniosek prokuratury Sąd Wojewódzki zmniejszył wymiar kary do 6 mies., ale uchylił zawieszenie wyroku, osadzony w ZK we Wrocławiu, 27 VII 1985 zwolniony na mocy amnestii. W 1985 członek Komitetu Uczelnianego NZS UWr; w 1987 uczestnik II Ogólnopolskiego Konspiracyjnego Zjazdu NZS, członek KKK NZS; w II 1988 współorganizator wiecu na pl. Uniwersyteckim; w V 1988 współorganizator wiecu i strajku okupacyjnego na UWr, członek KS; w X 1988 współorganizator bojkotu Studium Wojskowego UWr.
IX 1989 – III 1999 nauczyciel historii w Centrum Kształcenia Ustawicznego, członek KZ „S” tamże; od IV 1999 dyr. Zespołu Szkół nr 6, członek KZ „S” tamże. 1990-1992 członek PC, 1992-1995 ROP, 1998-2000 AWS, od 2006 PiS, Stowarzyszenia Wolnego Słowa; współpracownik stowarzyszeń działających na rzecz pamięci narodowej i dziedzictwa historycznego. Autor książek: Łódzki strajk studencki 1981 (1993), Studenci 1981 (2000), Czas próby (2005). Odznaczony Medalem Edukacji Narodowej (2005).
Od 3 II 1983 rozpracowywany przez Wydz. III WUSW w Sieradzu w ramach SO krypt. Edukacja. " |
|
Ubi concordia, ibi victoria! |
|
|
|
14 lat temu |
Pól aktywności jest sporo, a do pracy społecznej niewielu |
Mam takie dziwne wrażenie, że nie jest prawdą jakoby był Pan kiedykolwiek członkiem PiS. Jeśli jednak jest prawdą, że ma Pan coś wspólnego z PiS-em to zgaduję, że w pracy partyjnej nie jest Pan wyrywny. Jakoś tak zgaduję, że nie miał Pan czasu (i ochoty) w czasie kampanii wyborczej roznosić czegokolwiek. Ze składkami też jest Pan pewnie na bakier (przyjmując, że jest Pan członkiem, w co wątpię). Na wszelkie wątpliwości najlepsza jest praca. Pól aktywności jest sporo, a chętnych do pracy społecznej niewielu. |
|
Czym się różni członek PiS od wyborcy PiS |
|
|
|
14 lat temu |
Cwane Lisy wiedzą, że rozbić PiS można poprzez... |
[quote=Bondaree]Czytałem dzisiaj wywiad z Giertychem. Niezależenie od treści pytania w odpowiedzi musiał wspomnieć o PiS-ie lub Kaczyńskim. Ot, taka drobna psychoza. Kolejna sprawa - od wyborów dziennikarze zajmują się przede wszytkim PiS-em. Będą rozliczenia czy nie będą? Polecą łby czy nie polecą? Kaczyński skończony politycznie (czwarty raz w tym tygodniu) czy jeszcze nie? Będzie rozłam czy nie będzie? Wbiją Cymańskiego na pal a Ziobrę powieszą za ziobro, czy jeszcze nie dzisiaj? Może Prezez Straszliwy przejdzie w końcu na emeryturę?
Mam się dołączyć do tego chóru idiotów z, choćby najbardziej konstruktywną, krytyką? Tylko po to aby nie zostać lemingiem? Nie mogę, po prostu nie mogę i już. Tak, jak nie mogę patrzeć spokojnie na sodomitów Lateksowego Kutasa. Mogę być pisowskim lemingiem ale w jednym chórze z tą hołotą występował nie będę.
Nie jestem "wyznawcą". Z wieloma rzeczami w PiS-ie się nie zgadzam. Również u ś.p. Prezydenta nie wszystko mi się podobało. Gdy podpisał ten cholerny traktat lizboński to mało mnie jasny szlag nie trafił. Jednak to PP ma rację. Daj im trochę porządzić a potem możesz im nawrzucać - byle z sensem i merytorycznie. [/quote]
Zgadzam się z Bondaree. Na krytykę, a w zasadzie na kłapanie buziami (dla TVN-u nie jest istotna treść, ważne by kłapać, byle dało się to wykorzystać przeciwko Kaczyńskiemu) należy spoglądać tak: kto ma z tego największą korzyść? Jeśli najwięcej korzystają na tym wrogowie Jarosława, to należy się ugryźć w język. Jeśli wyłącznie dajemy paliwo antypolskim mediom to należy się zamknąć. Jedyną sensowną metodą jest próbować uparcie dotrzeć do Prezesa i przedstawić mu swój punkt widzenia i przekonać do swoich racji. W ten sposób cel osiągniemy. Natomiast choćby najsłuszniejsze uwagi prezentowane przed kamerami wrogich mediów mają jeden jedyny skutek. Są wodą na młyn dla wszelkiej maści lewactwa i antypolonimu. Testem dla intencji będzie wizyta, bądź to, że jej nie będzie u cwanego Lisa. Lisowi nie zależy w najmniejszym stopniu na dobru PiS-u. Jedynym jego celem jest PiS-u osłabienie (co tam osłabienie - totalna demolka). Cwane Lisy wiedzą, że rozbić PiS można eliminując najgrubszego zwierza. Jeśli go zabraknie reszta się rozpierzchnie. żaden, choćby najlepiej zapowiadający się byczek nie ma szans. Byczek musi okazać cierpliwość. Dorośnie, zmężnieje. Przyjdzie nań pora. Każdy kto próbuje byczka podpuszczać robi to tylko i wyłącznie po to, aby byczek dostał potężnego kopa od grubego zwierza. I ja się grubemu zwierzowi nie dziwię. |
|
Lemingi, lemingi, stada lemingów... |
|
|
|
14 lat temu |
wszelkie projekty budowy jakiejś prawicy na prawicy są elementem |
A ja myślę, że nie tylko politycy zawodowi, ale i politycy prezentujący się jako "apolityczni" (tacy jak Pan) też powinni się zastanowić co jest przyczyną, że "gdzieś zniknęło 800 tysięcy wyborców popierających partię centrum...". Moim zdaniem wszelkie projekty budowy jakiejś prawicy na prawicy są elementem długofalowego planu wykańczania prawicy. Kilka pomysłów skutecznie odbiera jedynej liczącej się prawicy po 0,5%, 1% czy 2%. I o to przecież chodzi. Nikt poza Kaczyńskim nie ma szans, ale niech każdy bełta wodę ile wlezie, zawsze ktoś naiwny na budowę prawicy na prawicy się znajdzie. Część się zniechęci, a Platforma może bezpiecznie rządzić kolejnych lat ileśtam. |
|
Jeśli nie teraz, to kiedy (szansa prawicy)? |
|
|
|
14 lat temu |
Recenzenci do PiS-u się nie zapiszą bo wtedy byłoby im niezręczn |
[quote=Harcerz]
Dlaczego PiS nie ma 100 tys. członków ?
[/quote]
Jednym z powodów jest to, że Pan się do PiS-u nie zapisał. A jeśli się Pan zapisał (w co wątpię) to z całą pewnością nikt z Pańskiej rodziny poza Panem do PiS-u się nie zapisał. Recenzenci do PiS-u się nie zapiszą bo wtedy byłoby im niezręcznie krytykować samych siebie.
|
|
Czy PiS nas zdradził? |
|