Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu Zdrowie się Panu przyda. życzę dużo zdrowia. coryllus: "1. PiS jest partią niedojdów, które zostały zapędzone do roboty przez jednego właściwie człowieka nazwiskiem Jarosław Kaczyński. Człowiek ten stworzył im możliwości, dał ideę i natchnął do działania. I póki on miał siłę oni działali, a kiedy zaczął słabnąć przestali i czekają na kolejnego lidera, który ich poprowadzi. Niestety świat jest urządzony tak, że słabą jakością nie można wygrać niczego. 2. Myślę, że PiS oczekuje na propozycję ze strony Donalda Tuska. Nie potrafię sobie inaczej wytłumaczyć tego wszystkiego, tej nędznej kampanii i tych wszystkich przegranych wyborów. 3. ci ludzie tu, w małych miasteczkach, o których wszyscy gadają jakby byli solą ziemi, są dla nich po prostu motłochem. 4. Jeśli jednak ktoś w PiS liczy na to, że teraz – łagodnie i bez bólu – marginalizując Kaczyńskiego 5. Być może likwidacja PiS nastąpi poprzez wcześniejsze wybory po ME, albo w jakiś inny sposób, w każdym razie odbędzie się to przy jednoczesnym uspokajaniu członków tej partii, tak zwanej ogólnej buźce i zgodzie, pod warunkiem, że Kaczyński gdzieś sobie pójdzie. Na miejsce PiS powstanie prawdziwa koncesjonowana opozycja, 6. Po co w takim razie głosowaliśmy na PiS? Bo przecież wszyscy mieliśmy świadomość wad tej partii, ale o tym nie mówiliśmy. 7. Głosowaliśmy na PiS nie z powodu sympatii dla tradycyjnych wartości, bo większość z nas nie ma o tych wartościach pojęcia. Myślę nawet, że im więcej o tym ktoś mówi tym mniejsze ma pojęcie. 8. PiS tymczasem nas zdradził. 9. ilu ludzi chciało się do PiS zapisać i działać w strukturach. Ilu z nich się tam zapisało i jak zostali potem potraktowani. 10. Wyborcy zajmą się Smoleńskiem, a ludzie ze struktur tym co dotychczas. I myśmy, włącznie z piszącym te słowa, uwierzyli, że taka sztuka jak wygranie wyborów przy tym natężeniu nieszczerości wobec elektoratu jest możliwa. Otóż nie jest. RP: 1. PiS jest dokładnie taki jak polskie społeczeństwo. Ani trochę gorszy, ani lepszy. A czy Jarosław Kaczyński mnie do czegoś zapędzał? Nie odniosłem takiego wrażenia. 2 RP: propozycji? Z kimś chyba nas Pan pomylił... 3. Motłochem? Za motłoch uważa nas Pan z całą pewnością sądząc po treści pkt. 7 4. Marginalizować Kaczyńskiego? Muszę powiedzieć, że ma Pan wyobraźnię wybujałą. Proszę uważać, bo może wybuchnąć. 5. Likwidacja PiS? Może raczej wywózki na Sybir? 6. Ja głosowałem, gdyż nie ma realnej alternatywy dla PiS-u. To oczywiste. 7. Proszę wypowiadać się w swoim własnym imieniu. 8. Ja czuję się zdradzony Pańskim tekstem. 9. No proszę napisać ilu ludzi zapisało się do PiS-u? Ja wiem. Chętnie to skonfrontuję z Pańską wiedzą. No niech też Pan napisze jak zostali potraktowani. Ja wiem jak traktuję chętnych do PiS-u. Aby nie było wątpliwości: oczekuję ich z otwartymi ramionami. No ale niech Pan napisze jak ja traktuję chętnych do PiS-u. Zobaczymy jak Pańskie wyobrażenia mają się do rzeczywistości. Jeśli natomiast nie ma Pan pojęcia jak ja traktuję kandydatów, to niech Pan nie uogólnia. 10. Nieszczerość? Chce Pan powiedzieć, że jestem nieszczery? Chyba mnie Pan z kimś pomylił. Mimo tak niemądrego tekstu pozdrawiam Pana. Zdrowie się Panu przyda. życzę dużo zdrowia. Robert Pieńkowski Czy PiS nas zdradził?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu podejrzewam, że nie jest Pan prawicowcem Proponuję wskazywać konkretne zarzuty, propozycje i konkluzje. Sposób w jaki przedstawia Pan swój tekścik może budzić podejrzenia, że nie jest Pan prawicowcem, antykomunistą i tym bardziej "piswcem". licząc na konstruktywną krytykę pozdrawiam Redaktor prowadzący www.piswroclaw.pl Robert Pieńkowski Ja prawicowiec
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu 100 % racji [quote=Gadający Grzyb] 1. o funduszach na działalność w terenie - te plakaty, ulotki, wynajem sal i choćby ogłoszenia w lokalnych mediach o naborze wolontariuszy przed wyborami. 2. o sprawnie działające lokalne komórki, które potrafiłyby pokierować kampanią w terenie i dobrą komunikację tak w pionie, jak i w poziomie. 3. Ponadto jest kwestia podejścia do pozapartyjnych inicjatyw. 4. Tu polecam: http://niepoprawni.pl/blog/110/czy-budapeszt-sam-przyjdzie-nad-wisle i teksty Górnego o budowie społecznego podglebia pod sukces Fideszu, który ponoć chcemy powtórzyć. pozdrowienia Gadający Grzyb[/quote] 1. Wg mojej wiedzy pieniędzy na działalność PiS w terenie praktycznie nie ma. 2. logistyka... Jak jest sprawny lokalny działacz, to jest logistyka. Jak mam pieniądze na paliwo do mojego prywatnego samochodu, to jest logistyka. Jak mam pieniądze na opłacenie rachunku za mój prywatny telefon komórkowy to jest logistyka. 3. jak jest sensowny lokalny działacz, to nie ma nic przeciwko lokalnym inicjatywom. Wręcz przeciwnie. 4. 100 % racji. pozdrawiam RP Błędy kampanii
Obrazek użytkownika kowal_jan
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu idylliczne wyobrażenie dość daleko odbiegające od rzeczywistości [quote=Gadający Grzyb] 2. Jasne, że zawsze jest sporo "wujków dobra rada", którym tak naprawdę nie chce się robić - tyle, że ja akurat opisywałem tych, którym chciało się zap...ć a lokalne struktury PiS ich olały. I naprawdę nie są to jednostkowe przypadki.. Nieco wyżej jest komentarz pana z Wrocławia - proszę zerknąć. Nie chodzi o to, żeby PiS "wszystko robił" - wystarczy, żeby nie ignorował ludzi chętnych do pomocy. 3. Usiłuje Pan na siłę wcisnąć symetrię - wina rozłożona jest pół na pół między PiS a sympatyków. Nie zgadzam się. To PiS ma pieniądze (również budżetowe), struktury, całą aparaturę logistyczną - a przynajmniej powinien mieć. I to na PiS jako na silniejszego partnera w dialogu "partia-sympatycy" spada większość odpowiedzialności. To partia powinna wychodzić szerokim frontem do sympatyków, a nie sympatycy biegać po prośbie do partii. Komu tu bardziej powinno zależeć? To wolontariusz robi za "dziękuję", a polityk ma w perspektywie cztery lata nieźle opłacanego fotela w parlamencie i łaskawie pozwala się wybrać. pozdrowienia Gadający Grzyb[/quote] Ad. 2. Ja prezentuję swoje osobiste doświadczenia. Wierzę jednak, choć przychodzi mi to z dużą trudnością /jak można nie być zainteresowanym pomocą sympatyków?/, że są gdzieś w Polsce struktury niezainteresowane wsparciem wolontariuszy. Skoro tak pisze Pan i wielu innych blogerów to najpewniej tak jest, ale mi to się w głowie nie mieści. Ad. 3 Jeszcze raz podkreślę, że prezentuję swoje osobiste doświadczenia i one niestety nie są pochlebne dla tzw. statystycznych sympatyków. Nie wciskam więc niczego na siłę, tylko prezentuję swoje odczucia. I nie ma sensu licytowanie się, czy wina leży równo 50 na 50 %, czy może tylko 30 do 70%. Z całą pewnością wina leży po obu stronach. A na podstawie wrocławskich doświadczeń będę uparcie powtarzał, że statystyczna większość tzw. sympatyków uważa iż ulotki same się roznoszą, plakaty same się rozwieszają, a to wszystko się drukuje za darmo. Znam oczywiście mnóstwo fantastycznych wolontariuszy i wolontariuszek, ale statystyczna większość sympatyków niewiele zrobiła dla zwycięstwa PiS-u. A co do partyjnych pieniędzy... Powiem tylko, że to co Pan pisze o logistyce, pieniądzach to jest takie idylliczne wyobrażenie dość daleko odbiegające od rzeczywistości. Pisze Pan "partia powinna wychodzić szerokim frontem do sympatyków" - zgadzam się z tym w całej rozciągłości. Ja to realizuję. Pańskie spostrzeżenie iż "polityk ma w perspektywie cztery lata nieźle opłacanego fotela w parlamencie i łaskawie pozwala się wybrać" też jest jak najbardziej prawdziwe. Jednak większość działaczy PiS nie jest opłacana, a wręcz przeciwnie - musi dokładać do swej działalności. Aby daleko nie szukać mogę podać własny przykład. Jestem działaczem wolontariuszem, który nie dostał nigdy ani złotówki, a do swej działalności dołożyłem sporo własnych pieniędzy, więc przynajmniej część Pana uwag nie dotyczy - jak się domyślam - mojej osoby i innych działaczy funkcjonujących w podobnej roli. Wielu blogerów opisuje działaczy PiS-u jakby byli oni sowicie opłacani, ale się lenią. Niestety większość członków PiS to są najzwyklejsi ludzie identyfikujący się z prawicą, ale żadnych profitów z faktu bycia członkiem PiS-u nie czerpią. I jeszcze uwaga do Pańskiego odesłania do "komentarza pana z Wrocławia". Znam, nie podzielam wielu Jego spostrzeżeń. Jak każdy jest omylny i nie musi mieć we wszystkim racji, że tak delikatnie to ujmę. Serdecznie pozdrawiam (RP) Robert Pieńkowski Błędy kampanii
Obrazek użytkownika maruś
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu proszę uprzejmie nie uogólniać [quote=yupiter]Szóste wybory przegrane a te ostatnie są kleską. PiS stracił około miliona wyborców mimo tego , że rządy PO to rządy nieudaczników i skorumpowanych urzędników. Uważam , że wyborcy już nie chcą na fotelu Prezesa PiS pana Jarosława Kaczyńskiego.  bialogwardzista[/quote] Proszę wypowiadać się w swoim własnym imieniu. Bądź konkretnych wyborców. Nie spotkałem osobiście w licznym gronie członków i sympatyków PiS opinii, że Jarosław Kaczyński ma odejść. Więc proszę uprzejmie nie uogólniać. Poza tym mamy do czynienia z porażką, ale z całą pewnością nie z klęską. Błędy kampanii
Obrazek użytkownika ciociababcia
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu trochę się Pan opamiętał, ale mleko zostało wylane GG: "Tymczasem mnożą się doniesienia o „nieobsadzonych” komisjach i spławianiu przez lokalnych działaczy PiS chętnych wolontariuszy pod byle pretekstem. Dobrym przykładem jest tu historia opisana przez Irandę (TU i TU) wraz z komentarzami potwierdzającymi jej doświadczenia. (...). Nie sposób nie odnieść wrażenia, że dla zastygłych w marazmie struktur PiS dobrze jest jak jest – wytworzyli swoje własne zatęchłe układy partyjno-korporacyjne i każdą zewnętrzną inicjatywę traktują jako konkurencję, jeśli nie zagrożenie. Ziemkiewicz napisał kiedyś, że dla lokalnej komórki PiS-u nowo powołany na „ich” terenie Klub Gazety Polskiej z miejsca staje się wrogiem. Nawet jeśli w wielu przypadkach tak nie jest, to w równie wielu – owszem." Panie GG: zgadzam się z ze sporą częścią - może nawet z większością Pańskich spostrzeżeń. Niestety przyjmując na siebie popełnione i niepopełnione winy PiS-u delikatnie zwrócę uwagę również na moje komentarze pod tekstami Pani Irandy. Jeśli szukać winnych to mogę iść na kompromis. Wina za klęskę leży pośrodku. Niestety Wy sympatycy macie w tej klęsce spory udział. Spora część z Was po prostu chciałaby, aby to PiS załatwił wszystko za Was. Przyznaję, słowo "Was" jest podobnie niesprawiedliwe, jak stwierdzanie, że PiS (w domyśle cały) nawalił. Spora część sympatyków, praktycznie nie kiwnęła palcem w kampanii ograniczając się do dawania dobrych rad. Rady są dobre, ale w kampanii potrzeba zakasać rękawy i zapier..... By nie być gołosłownym: wspomina Pan powyżej "arogancję /zawodowych działaczy/" a jednocześnie promował Pan przynajmniej dwóch zawodowych działaczy w akcji "świadomy wybór". Nie zadał Pan sobie trudu i pojechał po najmniejszej linii oporu. Po głosie Klesa trochę się Pan opamiętał, ale mleko zostało wylane. Błędy kampanii
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu wszystko w rękach wyborców... [quote=totomekm] z miasta Łodzi trudno cokolwiek ocenić Wrocław z dzieciństwa pamiętam, "Nikt nie jest niewolnikiem partii. Prawo i Sprawiedliwość nie jest tu wyjątkiem. Jednak dla mnie nie jest bez znaczenia czy jestem członkiem PiS-u czy też innej partii. Kilka niedawnych przykładów „politycznej korupcji”, którą „salonowe” media nazywają „transferami” dowodzi, że niektórzy politycy są gotowi dowolnie zmieniać partyjne barwy, byle utrzymać się na fali." cóż miejmy nadzieję że nikt niepożądany nie zabierze się na nową falę ale to musi rozwiązać środowisko Wrocławia jeśli naprawdę z PIS to powodzenia.  bez kłamstw proszę [/quote]   Z całą pewnością startuję z PiS, natomiast listy już są i z tym faktem dyskutować się nie da. W tej chwili wszystko w rękach wyborców. pozdrawiam Robert Pieńkowski   Prawda i historia - z Robertem Pieńkowskim, kandydatem PiS do Sejmu (okręg nr 3) rozmawia Joanna Barańska*
Obrazek użytkownika eska
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu Warto dokonać świadomego wyboru. To jest bardzo ważne Robert Pieńkowski, kandydat PiS w wyborach do Sejmu w okręgu 3 (okręg nr 3 to powiaty: górowski, milicki, oleśnicki, oławski, strzeliński, średzki, trzebnicki, wołowski, wrocławski oraz miasto na prawach powiatu: Wrocław) ma 45 lat, jest nauczycielem historii w XVII LO we Wrocławiu, autorem wielu publikacji, w tym dwóch książek z dziedziny numizmatyki. Aktywny działacz NSZZ Solidarność. Sygnatariusz Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego i członek Grupy Inicjatywnej tego Komitetu. Przewodniczący Komitetu PiS Wrocław - Psie Pole. Zaangażowany w akcje Solidarnych 2010. Jest członkiem Rady Fundacji 10 milionow.pl. Znany też jako bloger – zajmuje się publicystyką społeczno-polityczną (www.niepoprawni.pl/blogs/rp, www.rp1.salon24.pl). Redaktor prowadzący stronę internetową www.piswroclaw.pl W wyborach został rekomendowany przez NSZZ Solidarność i Wrocławski Społeczny Komitet Poparcia Jarosława Kaczyńskiego. Żonaty, ojciec czwórki dzieci. Odznaczony Złotą Odznaką Za Opiekę Nad Zabytkami i medalem »Zasłużony dla Wrocławia«. Robert Pieńkowski w zgodnej opinii Dawida Jackiewicza, Kazimierza Kimso, Radosława Rozpędowskiego, Marka Muszyńskiego i Kornela Morawieckiego jest jednym z najbardziej pracowitych działaczy wrocławskiego PiS-u. Priorytety Roberta Pieńkowskiego: • patriotyzm gospodarczy - wspieranie strategicznych interesów RP w Polsce i na świecie • ochrona praw pracowniczych • dbałość o polską rodzinę, przyjazny - prorodzinny system podatkowy (realne, finansowe wsparcie dla każdego dziecka) • zdecydowanie większe nakłady na oświatę i biblioteki • polityka historyczna zgodna z polską racją stanu, godne miejsce historii w edukacji szkolnej • poszerzanie wiedzy o polskości Wrocławia i Dolnego Śląska • wolność słowa oraz przeciwdziałanie dyskryminacji katolików oraz osób w podeszłym wieku, opieka nad kombatantami • prawda i uczciwość państwa względem obywateli   Roberta Pieńkowskiego popierają: Dawid Jackiewicz, Prezes PiS w Okręgu Wrocławskim: „Robert Pieńkowski jest jednym z najbardziej kreatywnych i pracowitych działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Można na niego liczyć w trudnych momentach. Myślę, że byłby ofiarnym posłem znakomicie reprezentującym mieszkańców Wrocławia i Dolnego Śląska w Sejmie”. Kazimierz Kimso: Przewodniczący Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”: „Roberta Pieńkowskiego znam z bardzo aktywnej związkowej działalności. Jest on szczególnie wrażliwy na łamanie praw pracowniczych. Każdy potrzebujący zawsze może na niego liczyć. Jest całkowicie oddany sprawie Solidarności. Życzyłbym sobie bardzo, aby tacy ludzie zasiadali w Sejmie. Postawmy na ludzi uczciwych, sprawdzonych i pracowitych!” Radosław Rozpędowski (Koordynator na Dolny Śląsk Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego): „Robert Pieńkowski to człowiek ideowy, kompetentny, pracowity, uczciwy i życzliwy ludziom. Zawsze można liczyć na jego pomoc i ofiarne zaangażowanie. Z całych sił wspiera Wrocławski Społeczny Komitet Poparcia J. Kaczyńskiego. Takich ludzi potrzebujemy w parlamencie jak najwięcej. Warto mu zaufać!” Marek Muszyński, lider podziemnej dolnośląskiej Solidarności, Rzecznik Wrocławskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego: „Pana Roberta Pieńkowskiego poznałem w czasie wspólnej działalności we Wrocławskim Społecznym Komitecie Poparcia J. Kaczyńskiego. Wyróżnia się głębokim patriotyzmem, dużą sprawnością organizacyjną i ogromną pracowitością. Jest również oddanym działaczem "Solidarności". Z całą pewnością zasługuje na poparcie.” Kornel Morawiecki (założyciel Solidarności Walczącej, niezależny kandydat do Senatu w okr. nr 8 z poparciem PiS): "Robert Pieńkowski jest rzetelnym nauczycielem. Uczy wartości, które sam uosabia. W latach 80-tych odważny w konspiracji przeciw komunie, dziś przybliża młodzieży karty współczesnej historii. Od lat zaprasza do szkoły przywódców jawnej i podziemnej Solidarności, twórców, księży i społeczników. Jego patriotyczne przekonania, wychowawcze pasje, jego organizacyjne umiejętności dają mu najlepsze rekomendacje do Sejmu RP".   Zapraszam też do lektury wywiadu: „Solidarność” to moja pierwsza wielka miłość. Rozmowa z Robertem Pieńkowskim (*Wywiad udzielony 19 IX 2011 r. dla gazety „Dolnośląska Solidarność" (czasopismo Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”), nr 9 (313), z 23 IX 2011 r., s. 11)   Więcej informacji można znaleźć tu: www.wybierzpiswroclaw.pl/pienkowski   Proszę obejrzeć moją ulotkę: http://wybierzpiswroclaw.pl/pienkowski/ulotka.pdf   Proszę obejrzeć moją wizytówkę: http://wybierzpiswroclaw.pl/pienkowski/wizytowka.pdf       Przedwyborcza akcja „ŚWIADOMY WYBÓR”
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu "Świadoma manipulacja" [quote=Gadający Grzyb]Okręg 1 [Legnica] – (2) Elżbieta Witek, (3) Marzena Machałek, (4) Rafał Ślusarz, (6) Jerzy Stachyra, (24) Zołoteńki Paweł Okręg 2 [Wałbrzych] – (2) Anna Zalewska, (3) Waldemar Wiązowski, (7) Eugeniusz Szumiejko, (8) Robert Błasik, (15) Wiesław Natanek Okręg 3 [Wrocław] - (2) Kazimierz Michał Ujazdowski, (3) Paweł Hreniak, (5) Jacek Świat, (10) Urszula Włodarczyk, (14) Mariusz Jędrysek Okręg 4 [Bydgoszcz] - (2) Tomasz Latos, (3) Bartosz Kownacki, (11) Danuta Pilarska, (16) Tomasz Rega, (17) Grażyna Szabelska pozdrowienia Gadający Grzyb[/quote] Przykro to stwierdzić, ale akcja jest raczej "świadomą manipulacją". Przedwyborcza akcja „ŚWIADOMY WYBÓR”
Obrazek użytkownika baca.
Obrazek użytkownika RP
14 lat temu Nic nie wskazuje na to, aby we Wrocławiu miesięcznice miały się [quote=contessa]I niech nikomu do głowy nie przychodzi zaniechanie miesięcznic smoleńskich. Pisałam o tym wczoraj w swoim kolejnym miesięcznicowym "Swiatełku Pamięci" (http://www.niepoprawni.pl/blog/1792/10092011-zapal-swiatelko-pamieci) Czy we Wrocławiu uroczystość odbyła się bez incydentów i prowokacji ? Coraz częściej miesięcznice smoleńskie stają się obiektem "nadopieki" policji (wczoraj Opole i Warszawa). Pozdrawiam. contessa[/quote] Nic nie wskazuje na to, aby we Wrocławiu miesięcznice miały się zakończyć. Już drugi miesiąc msze odbywają się w kościele pw. Św.Św. Stanisława, Doroty i Wacława o godz. 17.00 Msza jest całkowicie poza grafikiem, więc nie ma intencji prywatnych. W zasadzie jest to msza za Ojczyznę, która nawiązuje do mszy za Ojczyznę w okresie stanu wojennego i lat osiemdziesiątych (jako student mieszkający w znajdującym się kilkadziesiąt dalej DS "Szklany Dom" chadzałem do tego kościoła na msze za ojczyznę począwszy od końca 1985 r.). Cała msza jest hołdem poległym w katastrofie smoleńskiej. Po niej następuje przemarsz w kierunku Rynku, gdzie na wysokości zegara następuje przerwa i przemówienia. Dalej przemarsz pod tablicę ś.p. A. Natalli-Świat na pl. Solnym (tu też przemówienia) i dalej w kierunku ul. Szewskiej 49. Tu jest tablica Władka Stasiaka. Tu ostatnie przemówienia i zakończenie marszu pamięci. Jeśli chodzi o incydenty to zdarzają się one regularnie. Zwykle wywołują je "wykształcone" krótko ostrzyżone byczki, przeważnie podchmielone. Zazwyczaj policja interweniuje i gości odprowadza na bok i dokonuje stosownych czynności. Wczoraj grubszych incydentów było łącznie trzy i kilka, kilkanaście pokrzykiwań (można je usłyszeć w 16-tej minucie relacji audio), ale dodam, że wczoraj była walka Adamka i wałęsały się tłumy podpitych kibiców i zwykłych obwiesi. Niektórzy z nich jak można usłyszeć podczas wystąpienia Marka Dyżewskiego skandowali "Donald matole, twój rząd obalą kibole". Postaram się wrzucić na stronę www.piswroclaw.pl (którą prowadzę) fotorelację, więc będzie można ocenić frekwencję podczas marszu pamięci. Relacja audio z wystąpień podczas 17-tej miesięcznicy Tragedii Smoleńskiej we Wrocławiu (głos zabierali: Marek Dyżewski, Jacek Świat, Dawid Jackiewicz, Mariusz-Orion Jędrysek, Robert Pieńkowski): http://pl.gloria.tv/?media=193235 PS przy okazji zapraszam w najbliższy piątek 16 IX 2011 r. o godz. 19.00 na spotkanie z prof. Markiem Dyżewskim i Robertem Pieńkowskim - kandydatami PiS w wyborach parlamentarnych w okręgu nr 3 (wrocławskim). W trakcie spotkania będzie miał miejsce wykład prof. M. Dyżewskiego: Jakiej miłości oczekuje od nas Ojczyzna? oraz Roberta Pieńkowskiego pt. "Pseudoreformy polskiej edukacji" ul. Oficerska 3 we Wrocławiu pozdrawiam Robert Pieńkowski Naród to groby i pamięć – refleksja o Władysławie Stasiaku w 17 miesięcznicę katastrofy smoleńskiej*
Obrazek użytkownika Kuki

Strony