|
|
14 lat temu |
Też tak uważam |
"Wydaje mi się, że wielu młodych ludzi dosłownie musiało być w szoku, gdy zaczęli ogladać relację z manifestacji, w których uczestniczyli..."
Oj, myślę, że byli i są w szoku :)
Pozdrawiam i dziękuję!
Peacemaker |
|
Jak pięknie zabrzmiało to chóralne "hi-PO-kryta"! |
|
|
|
14 lat temu |
Gość z drogi - dziękuję za głos rozsądku! |
"Jeśli istnieje jakaś nadzieja, to jest ona w prolach" - napisał George Orwell w książce "Rok 1984" i zdanie to jest aktualne także w naszej sytuacji.
Ci wykształceni, co jest im dobrze, bo mieszkają w podwarszawskich enklawach dobrobytu popierają Donalda, bo nie doświadczyli skoku ekonomicznego w czasach IV RP (w takim Brwinowie czy Pruszkowie mimo korupcji i za Millera żyło się dostatnio), a w związku z tym wierzą te bajki o zamordystycznej IV RP. Dodatkowo bardziej wierzą "ekspertom" niż własnej inteligencji - niekiedy bardzo wysokiej, ale w kontekście politycznym brutalnie oszukiwanej (cóż, z fałszywych danych nawet mędrzec wyciągnie fałszywe wnioski).
Radykałowie ukształtowani przez TV Trwam też dużo nie zdziałają - widać po komentowanym artykule i hura-optymistycznych komentarzach do niego, że są w stanie zrobić więcej złego niż dobrego - pozrażać i po obrażać wszystkich dookoła, na czele z naszymi naturalnymi sprzymierzeńcami.
Takich umiarkowanych ludzi, jak ja, Ty i Wicenigga jest tylu, że w tym zantagonizowanym przez Donalda, samozagryzającym się stadzie zawsze będziemy przez jednych postrzegani, jako "ciemnogród" i "mohery", a przez drugich jako "mięczaki" i "niepoprawni optymiści"... reasumując jest nas tak mało, że g... możemy zrobić.
Jedyna nadzieja w "prolach". Ludziach, którym bieda powolutku zaczyna przywracać właściwe proporcje. Teraz jeszcze nałogowo oglądają TVN i twierdzą, że w Polsce jest fantastycznie, choć z przymusu żyją na kredyt i sępią fajki na sztuki. Ale gdy oprócz chleba zacznie brakować im igrzysk, to będziemy mieć to, czego przedsmak właśnie widzimy.
Przypuszczam, że stare, poczciwe "mohery" protestujący w miesięcznice Smoleńska będą oazą łagodności w porównaniu z tą furią, z jaką ex-lemingi zlinczują Tuska i jego bandę, gdy zrozumieją jak byli oszukiwani i okradani. |
|
Do "przebudzonych" |
|
|
|
14 lat temu |
Całkowicie się z Tobą zgadzam! |
Święta prawda - "to nie jest czas na mędzenie i rozliczanie. To czas na mobilizację." |
|
Do "przebudzonych" |
|
|
|
14 lat temu |
O, wypraszam to sobie! Tylko nie "człowieka z Biłgoraja"! |
Nie obrażajmy gatunku "homo sapiens"!
A swoją drogą, kto ci kazał leźć do "przekąsek, zakąsek". Przecież nie od dawna wiadomo, że tam tylko lewactwo i szumowiny się zbierają.
Gdybym zebrał wybrane wypowiedzi ludzi, których spotkałem na Krakowskim Przedmieściu w kilka dni po Smoleńsku i w jego rocznicę, to też mógłbym różnie o nich pisać.
Ale chyba nie o to chodzi, abyśmy my przedstawiali "obrońców Internetu" w sPOsób tak zwichrowany, jak mainstreamowe media przedstawiają "obrońców Krzyża". Jeśli zaczniemy stosować ich metody, to czym się będziemy od nich różnili??? |
|
Do "przebudzonych" |
|
|
|
14 lat temu |
Dołącz jeszcze błogosławieństwo od Donalda! |
"A niby dlaczego im nie przywalić?" Zupełnie jakbym słyszał najgłupszego leminga, jakiego znam! Robisz dokładnie to, czego Donek i jego banda sobie życzy i reprezentujesz to, co oni chcą, abyśmy reprezentowali.
Jeśli te przemyślenia uważasz za trafione i dalej je propagujesz, to dołącz jeszcze błogosławieństwo od Donalda i przeproś go za tych młodych "warchołów"... i za Jedwabne!
Bo więcej dla Donalda już zrobić nie możesz! |
|
Do "przebudzonych" |
|
|
|
14 lat temu |
Nie chcę Ci zaniżać oceny, ale kilku rzeczy nie widzisz |
Napisałaś prawdę. Ale napisałaś ją w sposób strasznie głupi. Chyba nie zauważyłaś tego, że w ostatnich wyborach znaczna część ludzi głosowała na PO wyłącznie z powodu panicznego lęku przed rządami PiS i przed jej elektoratem (zwłaszcza tym w stylu "obrońców Krzyża"). Co z tego, że ten paniczny lęk jest wynikiem psychozy wywołanej niespotykaną w skali świata falą kłamstw manipulacji i socjotechniki? Co z tego, że stado zwane "wyborcami" jest najzwyczajniej ogłupione? Prawda, jest ogłupione! Ale to stado traktuje nas jak odizolowaną od reszty populacji niebezpieczną sektę, a Ty swoim artykułem ten pogląd potwierdzasz!
Jeśli ktoś z "przebudzonych" przeczytał Twój artykuł, to wepchnęłaś go prosto w objęcia Palikota! Rozumiesz?
Wszystkie grzechy młodego pokolenia, o których napisałaś są prawdą. Wszystkie błędy, wszystkie niegodziwości, gesty i postawy świadczące o braku empatii, kultury, krytycyzmu, rozsądku a nawet instynktu samozachowawczego, a także najzwyklejsze chamskie zachowania... To wszystko prawda. Ale jednej rzeczy nie zauważyłaś. Dotychczas Donald Tusk traktował ludzi jak bezrozumne stado, które można do woli okłamywać i szczuć na siebie. Nie było żadnej szansy, aby poniósł skutki takiego traktowania. W tej chwili na ulicach z tego dotąd otumanionego propagandą stada wyłania się młode Społeczeństwo. Chwilowo Społeczeństwo dziecinne, dopiero co narodzone, jeszcze niezbyt wyraźnie widzące na oczka (stąd niezbyt jasna ocena sytuacji, ale już czują, że Donald robi im "kuku"), dopiero raczkujące (stąd niezbyt imponująca frekwencja) i nieporadnie gaworzące z próbami powtarzania zasłyszanych od starszego pokolenia zwrotów typu "precz z komuną", "rząd pod sąd". Ale Społeczeństwo przez duże "S". I właśnie to Społeczeństwo połączone z innymi grupami niezadowolonych w przyszłości obali ten antydemokratyczny reżim. Rozpada się dogmat, że śmiać się można tylko z "kartofli", "kurdupli", "kaczorów" (celowo napisałem małą literą - język POgardy stosuje właśnie taką pisownię) i to zarówno tego żywego jak i zmarłego, "moherów" "pisdzielców", "pislamistów", "pisiaczków" itp. itd. zaś o cool Donaldzie, mega-cool Radku i miłościwie nam panującym Bronku mówić można tylko dobrze lub bardzo dobrze. Ogłupiani ludzie zaczynają podnosić głowy i podnosić głos. Wprawdzie jest to głos bardzo nieskoordynowany mizerny i incydentalny, w porównaniu chociażby z ogromną demonstracją w rocznicę Smoleńska, ale ważne, że nie jesteśmy sami.
Wiadomość o demonstracjach przeciwko ACTA to najlepsza wiadomość od czterech lat! Świadczy o tym, że są w tym kraju ludzie, którzy śmieją się z Donalda i boją się czegoś innego niż PiS. Rząd i media zrobią wszystko, aby PiS-u bali się bardziej niż ACTA i forsującego cenzurę Tuska. Ty niestety w tym im pomagasz. Niechcący, nieświadomie, ale pomagasz. Daj im spokój! Niech się buntują! Niech krzyczą! Niech demonstracje trwają jak najdłużej, niech gromadzą jak najwięcej młodych ludzi i niech się zapiszą jak najmocniej w ich pamięci! Popierajmy ich! Zerwijmy wreszcie z idiotyczną zasadą "kto nie jest z nami ten jest przeciwko nam", a zacznijmy stosować biblijną zasadę "Nie zabraniajcie im, bo kto nie jest przeciwko nam ten nie będzie od razu mówił o nas źle" (tak Jezus skarcił Apostołów, którzy zabraniali ludziom nie będącym spośród ich grona wypędzania złych duchów w imię Jezusa). Jeśli chcą być opozycją wobec Tuska, to niech będą! Przestańmy wreszcie stosować odwieczną prawicową filozofię "jak by tu się podzielić", "jak by tu wytknąć", "jak by tu się spektakularnie oburzyć". Jeszcze raz mówię: popierajmy ich! Co więcej, przypomnijmy im ten protest przed 10 kwietnia! Powtarzajmy to jak najczęściej, że nie jesteśmy jedynymi, co wołają "precz z komuną", "stop cenzurze", "rząd pod sąd"! Mówmy im w tym dniu, że my wychodzimy po to, aby i ich nie nazywano "kibolami", "bandytami", "złodziejami", "piratami", "szantażystami", "cyber-terrorostami", "idiotami" (sam Niesiołowski tak o nich powiedział) lub tak jak nas "faszystami", "moherami". Zaprośmy ich na naszą manifestację. Nawet jeśli niewielu z nich przyjdzie, to z pewnością opowiedzą pozostałym jak wszystko wyglądało od środka i jak media kłamią w naszej sprawie! Apeluję, zróbmy tak! Bo stosując Twoją filozofię obrażania się na wszystkich dookoła nie wygramy wyborów do końca świata i o kadencję dłużej.
Co z tego, że w 2007 roku Dorn miał rację, pisząc o "wykształciuchach", skoro to nieszczęsne słowo na lata odstraszyło od naszych kręgów ludzi z mgr przed nazwiskiem? Co z tego, że w 2005 roku Jacek Kurski miał rację mówiąc o "dziadku z Wermachtu", skoro ta wypowiedź szkodzi nam po dziś dzień? Co z tego, że w 2012 roku AgataCz ma rację pisząc o "przebudzonych", jako o ludziach, którym do tej prawy nie przeszkadzało łamanie praw w realu, a nagle ocknęli się, gdy przestraszyli się cenzury w necie, skoro takimi wypowiedziami można odstraszyć i nastawić przeciwko nam naszych naturalnych sprzymierzeńców? Skończmy z tymi pyrrusowymi zwycięstwami! Dobrze jest mówić, co się myśli, ale jeszcze lepiej myśleć, co się mówi!
I jeszcze trzech baaaaardzo istotnych rzeczy nie zauważyłaś. Po pierwsze, że do tej pory tylko internauci i leśnicy skutecznie stawiali opór ekipie Tuska niszczącej demokrację i gospodarkę upadły trzy projekty ustaw cenzurujących internet oraz projekt ustawy włączający Lasy Państwowe do budżetu - z innymi grupami społecznymi Tusk robił co chciał. Po drugie, że demonstracje przeciwko ACTA gromadzą ludzi o różnych poglądach - od skrajnie lewicowych po skrajnie prawicowe. Po trzecie, że Janusz Palikot został wygwizdany, wykrzyczany (ach, jak pięknie brzmiało to chóralne hi-PO-kryta!) i przegnany z warszawskiej demonstracji. Oby tak dalej!!!
Nie wystawiam Ci kiepskiej oceny tylko ze względu na to, że ostatnio wkurzyło mnie na Niepoprawnych kilku mądrali, co za pomocą niskich ocen bezczelnie (a może bezmyślnie) wycinają z najwyżej ocenianych dobre artykuły i dodatkowo piszą bzdety "na objętość" dla rozwodnienia tematu (jeśli chcesz wiedzieć o co mi chodzi, przeczytaj dyskusję z użytkownikiem "np1" pod moim artykułem http://www.niepoprawni.pl/blog/961/prokurator-parulski-cz-4-jednak-kanalie)
A tak swoją drogą, to zainspirowałaś mnie do napisania artykułu polemicznego... więc jakiś pożytek z twojego artykułu jest ;)
Pozdrowienia! |
|
Do "przebudzonych" |
|
|
|
14 lat temu |
Pietrzak na prezydenta, SeaWolf na premiera |
Pierwszy raz trafiłaby nam się para polityków realnie patrzących na świat i trafnie oceniających rzeczywistość.
Parafrazując hasło pana Jana Pietrzaka:
Śmieszniej by nie było (bo już być nie może). Ale z pewnością byłoby lepiej!
Szkoda, że to tylko marzenia!
Pozdrawiam i tradycyjnie daje "dychę" |
|
My coś mówiliśmy??? |
|
|
|
14 lat temu |
Niestety, ale muszę się z Tobą zgodzić w 100% |
Zarówno przegłosowanie ustawy medialnej, o której piszesz, jak i inne wpadki przy głosowaniach pokazują, że nasza opozycja często nie wie za czym głosuje.
Przytaczany przeze mnie często przykład, gdy Rostowski z mównicy sejmowej beształ PiS słowami "jak można się tak pomylić i nie ponieść żadnej konsekwencji" w momencie, gdy sam przy obliczaniu deficytu budżetowego na rok 2009 pomylił się o (bagatela!!!) 50% całkowitej sumy, a głupia dupa z PiS (przepraszam za mięsisty język, ale przy tak rażącym błędzie nawet określenie "ofiara losu" jest eufemizmem) nie potrafiła go powalić na deski trafną ripostą, tylko biadoliła "zobaczymy co to będzie, gdy się okaże, że pan się pomylił" (przecież do cholery już się pomylił, i to jak!!!) pokazuje, że oni nawet nie wiedzą co czyni druga strona. To jest niedopuszczalne!!!
Pokazuje to, jak ogromną stratę ponieśliśmy pod Smoleńskiem - ś.p. Grażyna Gęsicka i Aleksandra Natali - Świat zmiotłyby w tym momencie Rostowskiego z powierzchni ziemi.
Niestety pozostały nam jełopy, co nie wiedzą nad czym głosują, nie wiedzą jakie błędy popełnia przeciwnik, a o swoich błędach dowiadują się w kilka miesięcy po przegranych (kolejnych... w dodatku na własną prośbę) wyborach. Jak ich k... nie weźmiemy za mordę i nie poprowadzimy za rękę do zwycięstwa (pod warunkiem, że zechcą nas słuchać, a nie wyklną na starcie), to wiecznie będziemy skazani na Tuskmenistan. Tylko czy nie lepiej zamiast prowadzić ich za rączkę wejść w struktury partii i zastąpić najbardziej opornych własnymi, świeżymi umysłami? |
|
Pisowski słoń w składzie e-porcelany |
|
|
|
14 lat temu |
"Kwadrans nienawiści" już był!!! |
Pamiętasz spot wyborczy PO z 2007 roku?
Na ekranie - telewizor. W nim współczesny Emmanuel Goldstein - Jarosław Kaczyński. POsklejane fragmenty POwyrywanych z kontekstu zdań Jarosława Kaczyńskiego. Bez ładu i składu, nieważna treść, nieważna tematyka, ważne aby przedmiot nienawiści głos miał podniesiony, a twarz gniewną, by zdania te brzmiały radykalnie, ostro i były najlepiej w trybie zakazującym, ewentualnie rozkazującym.
W tle słychać płacz przestraszonego dziecka. Płacz się nasila.
Nagle nieprzyjemny dla ucha głos z telewizora cichnie.
W telewizorze ukazuje się promienna, uśmiechnięta twarz Wielkiego Brata, czyli samego Donalda Tuska. Przemawia spokojnym, miłym głosem, dającym poczucie bezpieczeństwa.
Pod wpływem tego głosu nawet noworodek płaczący w tle błyskawicznie się uspokoił.
Gdyby tylko tło dźwiękowe (płaczący noworodek) zastąpić tłem wizualnym (maszerujące wojska nieprzyjaciela) to otrzymalibyśmy "Kwadrans nienawiści" umieszczony w książce "Rok 1984" George'a Orwella.
I o dziwo ten numer przeszedł!
Skoro wystarczy zamienić tło, aby nabrać ludzi na tak prymitywną manipulację, to kiepsko z kondycją tego narodu! Bardzo kiepsko!!! |
|
Wielki Wuj wpuszcza Wielkiego Brata… |
|
|
|
14 lat temu |
Prawda |
W tym artykule jest prawda, cała prawda i tylko prawda... o współczesnej kondycji zniewolonego mediami sPOłeczeństwa. |
|
Zaczynają się we mnie budzić demony |
|