|
|
14 lat temu |
Artykuł rewelacyjny, film jeszcze lepszy |
Dałbym 100 punktów, ale skala jest tylko do 10.
Rozsyłam komu się da.
A tak na marginesie... W jakim kraju my żyjemy? Chyba jednak Rostowski wiedział ci mówi, gdy zalecał załatwianie zielonych kart dla dzieci. |
|
Prowokacja Warszawska |
|
|
|
14 lat temu |
Popieram |
Skończyć biadolenie i brać się do roboty. |
|
Wnioski z Dnia Niepodległości. |
|
|
|
14 lat temu |
Też tak myślę |
http://niepoprawni.pl/blog/961/nielegalne-kwiaty-zakazany-krzyz
Oczywiście dyszka za artykuł |
|
Nasza demokracja jest pozorna - mówi Jan Pietrzak |
|
|
|
14 lat temu |
Mógł i odpalić rakietę w locie... |
gdy zorientował się, że piloci próbuja poderwać Tupolewa. A z drugiej strony by doprowadzić do katastrofy wystarczyło zamienić kilka przewodów w kokpicie, kilka przeciąć. Koncepcji może być wiele. Prawdy nigdy nie poznamy, gdyż dzięki łaskawości Tuska wobec Putina dowody nieodwracalnie zniszczono. |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Nie - koncepcję MAK-u uważam w 100% za kłamstwo |
Pomijając oczywistą sprawę "pijanego" gen. Błasika, który aby mieć alkohol we krwi, a nie mieć go w nerkach musiałby "walnąć sobie setkę" w momencie zgonu lub po śmierci, najlepiej dożylnie (zjawisko moczówki zna każdy, kto choć raz w życiu napił się piwa) w "raporcie" MAK-u jest wiele stwierdzeń nieprawdziwych z czysto technicznego punktu widzenia. Przykładowo "zignorowanie ostrzeżeń systemu TAWS", który to system nie posiada lotniska Smoleńsk Północny w swojej bazie danych, więc traktował podejście do lądowania jak niekontrolowane niebezpieczne zniżanie.
Myśl dotyczącą tego, jak celowo podnieniono nawigatora, aby nie mógł swoim doświadczeniem uratować załogi i pasażerów ze śmiertelnej pułapki, rozwijam kilka postów wyżej w dyskusji z użytkownikiem Panter74. Proszę uważnie przeczytać tę dyskusję. |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Nie jestem zwolennikiem tej tezy |
Teza o "błędzie pilotów" zakłada, że to błąd załogi był główną przyczyna katastrofy.
Ja zakładam, że przyczyną było celowe sabotowanie przygotowania do lotu oraz częściowo celowe, a częściowo spowodowane fatalnym stanem lotniska wielokrotne i różnorodne wprowadzanie załogi w błąd. Nie wykluczam przy tym błędu lub celowego sabotażu w trakcie remontu Topolewa w zakładach w Samarze lub celowego sabotażu przed lotem lub w jego trakcie.
Zamiana nawigatora była według mnie częścią sabotowania przygotowania lotu. Pytanie czy bardziej doświadczony nawigator mógłby wyrawć załogę i pasażerów ze śmiertelnej pułapki, jak wspomniałem kilka postów wyżej, pozostawiam jako otwarte. |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Też prawda |
Fakt, że kpt. Protasiuk i inni członkowie załogi, jak również gen. Błasik nie mogą się sami bronić rozprawiając się swoją wiedzą i doświadczeniem z rewelacjami Hypkiego został tu w bezczelny i okrutny sposób wykorzystany.
Choć siła propagandy w tym neototalitarnym kraju jest tak wielka, że media potrafią zakrzyczeć nawet żyjącego. Dwa najbardziej jaskrawe przykłady: nagonka na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego za to, że nie blokował wyboru Rassmussena i ostatnia nagonka na Jarosława Kaczyńskiego za niewinne słowa o Angeli Merkel. Pisałem o tych sprawach w artykułach: http://niepoprawni.pl/blog/961/mial-byc-atak-z-uzyciem-zagranicznych-mediow-i-jest-cz2
http://niepoprawni.pl/blog/961/mial-byc-atak-z-uzyciem-zagranicznych-mediow-i-jest |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Czyli w zasadniczej sprawie się zgadzamy |
Przydzielenie w ostatniej chwili do załogi "świeżego" nawigatora było jednym z wielu celowych działań mających doprowadzić do sytuacji niebezpiecznej lub nawet katastrofy.
Natomiast na drugorzędne pytanie "czy doświadczony nawigator przy tylu elementach mylących mógł przewidzieć, że zostali wciągnięci w śmiertelną pułapkę i zapobiec katastrofie" nie znam odpowiedzi i chyba tylko Bóg ją zna. Jednak mogę to pytanie pozostawić bez odpowiedzi jako drugorzędne, gdyż bez wielu innych czynników (w tym także tych wymienionych przez Pana) do katastrofy by nie doszło. |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Co się dziwić? Żyjemy w totalitarnym kraju! |
Sam zwróciłem uwagę na ten fragment "wiadomości". U mnie też zestawienie łamistrajka kreowanego na bohatera (dlatego, że naskoczył na lidera opozycji) z pilotem w którego rękach jest życie ponad 200 ludzi jest czymś wywołującym odruch wymiotny. Ale "ciemny lud to kupi". |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|
|
|
14 lat temu |
Czerwony czy nie - przynajmniej posadził samolot precyzyjnie |
Zrobił to, co do Niego należało i mam przez to do Niego ogromny szacunek... zwłaszcza w tym czasie POwszechnego grillowania, tomiwisizmu, bylejakości i braku poczucia jakiejkolwiek odpowiedzialności za cokolwiek.
A że łże-media chcą na nim ugrać coś dla "jedynie słusznej partii" to oczywiste skur... tzn. PrOpaganda.
Ponowię swój apel: nie rzucajmy pereł przed wieprze!
Jak ktoś nie wie o co z tymi perłami chodzi, niech przeczyta kilka komentarzy wyżej moją wzmiankę o Jerzym Makuli. |
|
Odpowiadajc kapitanowi Wronie |
|