|
|
13 lat temu |
@kornik |
Nie pisałem o szkolnych lekturach obowiązkowych. Pisałem o książkach, które rodzice powinni podsuwać dzieciom. Po szkole, a szczególnie tej szkole, która porzuca nauczanie ojczystej historii, nie można się spodziewać formacji patriotycznej uczniów.
Pozdrawiam |
|
Literatura w formacji patriotyczno-historycznej młodzieży |
|
|
|
13 lat temu |
@foros |
O tym biednym dzieciaku pochowanym anonimowi dwa lata temu. Rodzice się znależli. Chyba już z zarzutami. Czyli w sumie kol :-( |
|
Debata o naprawie polskiego futbolu u M. Olejnik |
|
|
|
13 lat temu |
Osoby w pewnym wieku powinny słyszeć o tresurze medialnej, tym |
skoro same popełniają notkę na ten temat - czy Twój wpis o sprawie zdjęcia, nie mówi własnie o tresurze medialnej*, o inżynierii społecznej?
Przeczytam "Chucpę...". Na razie przeczytałem notkę o Debbie.
"Cytuję zapewne niedokładnie bo z pamięci. A poza tym - troszkę się zdenerwowałem." Czym - wypowiedzią amerykańskiej Żydówki, którą nagłośniono w określonym - moim zdaniem rzecz jasna - celu**? A nie denerwuje, że podobnie wyrażaja się przedstawiciele najwyższych tzw. polskich władz, choć rzecz jasna nie epatując liczbami? A nie przeszkadza, że zydowski instytut historyczny lub ta druga podobna instytucja przy PAN, utrzymywana za pieniądze polskiego podatnika, wydają publikacje zawierające nieuzasadnione twierdzenia, ale podane w sposób pozujący na naukowy, że Polacy zamordowali ok. 120 tys. Żydów w czasie wojny? Być może nie wiedziałeś o takich publikacjach, ale kto przeszkadza się rozglądać, szukać informacji (szczególnie zasadne pytanie w kontekście Twojego wpisu), zamiast np. wyłącznie czytać o Ruskich w GazPolu? Godny polecenia jest tekst prof. Wolniewicza "Fikcyjne 10%. Czyli ilu Żydów zabili Polacy?"
nczas.com/publicystyka/fikcyjne-10-czyli-ilu-zydow-zabili-polacy/
Ad** Moim zdaniem - bez badania źródła:)))) - pani Debbie pełni funkcję "złego policjanta" w kampanii antypolskiej, nie tyle ona, co jej nagłosnienie przez duże media. Przy niej wszyscy inni antypolscy propagandziści będą wydawać się bardziej umiarkowani. A ile miejsca dla "dobrych policjantów", którzy będą wręcz z wdzięcznością przyjmowani przez atakowanych Polaków. Pojawią się, jak pojawiały w przeszłości, publikacje różnych "wielkich przyjaciół Polski", którzy napiszą, że Gross/Schlussel (czy jak jej tam) przesadzają, ze Polacy czasem ratowali i też cierpieli, choć zaraz dodadzą wtręt o szmalcownikach, stwierdzą, ze lubią Polaków, i zakończą, że Polacy powinni stworzyć fundusz w celu "zwrotu mienia" bezspadkowego (choć tej nazwy nie użyją). Po wielu atakach a la Debbie lub podobnych, nagłasnianych i czasem wspieranych, czasem delikatnie krytykowanych przez wielkie media, Polacy wręcz z ulgą będą przyjmować takie głosy. No, ale jak rozumiem do Ciebie takie rozumowanie nie przemawia.
Ad* Na tym polega dziś tresura, a jest to przypowieść sprzed iluś lat, gdy środki oddziaływania były słabsze: Kanadyjski filozof i teoretyk komunikacji Marshall McLuhan, zadał kiedyś swoim słuchaczom pytanie: „W jaki sposób łowi się dzisiaj ludzkie dusze? Wędką czy siecią?” Kiedy milczeli, odpowiedział: „Ani wędką, ani siecią. Siecią łowiono w czasach Apostołów, wędką – w epoce Guttenberga. Dzisiaj natomiast wymienia się wodę”
No to leć sobie do towarzystwa wzajemnej adoracji - dostosowuję się do zaproponowanych przez Ciebie standardów dyskutowania. Mi też nie chce się z Tobą gadać:)
Pozdrawiam serdecznie:)) |
|
Krytyka zródła, czyli o tym, jak nie dać się nabrać na pierwsze wrażenie |
|
|
|
13 lat temu |
Prowokacje po nowemu! |
Pani komentarz doskonale uzupełnia, a właściwie podsumowuje przekaz mojej notki. Cieszy mnie ogromnie, że dalej nas łączy współmyślenie w trosce o los Polski.
Serdecznie dziękuję za komentarz,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
Perfidny plan cara Władimira |
|
|
|
13 lat temu |
@Dominik |
Szanowny Kolego Dominiku, nadal proszę, abyś mnie nie pouczał. ;-). Jeśli mielibyśmy wyrażać się precyzyjnie, to Kraków ma fragmenty autentycznej staromiejskiej zabudowy, natomiast Warszawa ma fragmenty zrekonstruowanej zabudowy staromiejskiej. To jest ta różnica. Rzeczywiście znacząca.Gdybym był złośliwy, to dodałbym, że Kraków nie miał autentycznego powstania.
A już bez złośliwości dodam, że jedna z największych atrakcji turystycznych Krety, tzw. pałac Minosa, też jest rekonstrukcją. ;-)))
Pozdrawiam |
|
Warszawa miasto bez wyrazu! |
|
|
|
13 lat temu |
doskonale wiadomo |
że na portalach prawicowych ataki na wroga numer 1 wszelkiej agentury Antoniego Macierewicza nie przejda.
Trzeba zatem przebrac sie w szaty bogoojczyźniane i atakowac z pozycji zatroskanych. Czasem działa numer na poczciwość. |
|
Czy "Gazeta Polska" została zaplanowana przy okrągłym stole? |
|
|
|
13 lat temu |
rudy niewolnik |
Masz oczywiscie racje z tym niewolnikiem.
Ale jak inaczej nazwac Rudego.
Parias, wyrzutek, prymityw, manipulant, gnida, cham, smiec ?...
Na dodatek historyk ;)
Sorry za ten gminny slowotok, ale jak inaczej nazwac tego TYPA :)
|
|
Cmokier |
|
|
|
13 lat temu |
@baca, cd. |
O! Tu po prawej, w oprawie graficznej bloga @kryski, masz piękny przykład dwornego, pełnego szacunku i emocji pocałunku... |
|
Cmokier |
|
|
|
13 lat temu |
@dobrykierowca - proponuję osobny dział.... |
Dobry człowieku, skoro jesteś dobrym kierowcą to nie powinieneś mieć kłopotu w poruszaniu się w skomplikowanym środowisku, nawet gdy to środowisko składa się z liter tworzących słowa i słów wzbogaconych o znaki przestankowe, które razem "do kupy" tworzą zdania.
To nie jest notka o wypłakiwaniu nad salonem.
Przeczytaj tę notkę kilka razy, to czasem pomaga w zrozumieniu.
Jak nie pomoże proponuję zrezygnować - ten tekst jest po prostu dla Ciebie zbyt trudny. Czasem tak bywa, z pewnością Pan Bóg wyposażył Cię w wiele innych zalet.
Szczęść Boże! |
-1 |
Salon24 - szansa dla blogerów... |
|
|
|
13 lat temu |
wolność słowa i antykomor |
gość z drogi
pozdr z 10 |
|
Pomnik Zwycięstwa Wolnego Słowa'. |
|