Jakie będzie kształcenie czyli Idiotokracja AI
Jak młodzież szuka informacji? Pyta się AI. Najlepiej darmowej. Dlaczego? Bo jest tego uczona w szkole (serio). Jakie są efekty? Dezinformacja "master level".
Czego się dowiadują dzieci / młodzież z naszych wspaniałych komputerów - zróbmy test - Zadajmy różnym AI jedno pytanie:
kto powiedział ze Polacy powinni być uczeni tylko liczenia do 100 i podpisania się choćby krzyżykiem. podaj kontekst i źródło
Źródło jest znane wszystkim. Czy znane jest AI? Co powiedzą różne LLMy - spróbujemy?
https://pllum.clarin-pl.eu/pllum_8x7b
Słowa te zostały wypowiedziane przez Bismarcka w kontekście dyskusji o polityce germanizacyjnej w zaborze pruskim. Kanclerz Niemiec miał na myśli to, że Polacy powinni być kształceni jedynie w podstawowym zakresie, aby mogli wykonywać proste prace dla ludności niemieckiej. Wypowiedź ta odzwierciedlała pogardliwy stosunek Bismarcka do Polaków i jego dążenie do ograniczenia ich edukacji, aby utrzymać ich w stanie podporządkowania.
https://duck.ai/ (GPT5 mini)
To pytanie wydaje się cytatem lub retorycznym sformułowaniem. Najbardziej znane podobne stwierdzenie przypisuje się Józefowi Piłsudskiemu: mówił o konieczności szerokiej edukacji narodowej, ale są też cytaty historyczne i satyryczne dotyczące ograniczania edukacji Polaków (np. w kontekście zaborów).
Jeśli chcesz dokładnie ustalić źródło tego konkretnego sformułowania, mogę:
wyszukać cytat i podać źródło, albo
przeanalizować kontekst (kto mógł to mówić: zaborcy, satyrycy, politycy) — wybierz opcję.
Nie udało mi się znaleźć wiarygodnego źródła przypisującego dokładnie ten sformułowany cytat komuś konkretnego. Jeśli chcesz, mogę:
rozszerzyć wyszukiwanie (różne warianty zapisów i archiwa gazet), lub
sprawdzić, czy podobne idee pojawiają się w cytatach historycznych (np. dotyczących zaborów) i podać przypisane wypowiedzi. Którą opcję wybierasz?
Reklama
Whow!
To zdanie (lub bardzo zbliżone sformułowanie) nie pochodzi od żadnej konkretnej, udokumentowanej historycznej postaci i nie ma jednego, wiarygodnego źródła, które by je przypisywało komuś z imienia i nazwiska.
Najczęściej spotykane w polskim internecie i publicystyce warianty to:
„Polacy powinni umieć liczyć do 100 i podpisywać się choćby krzyżykiem”
„wystarczy, żeby umieli liczyć do stu i podpisać się krzyżykiem”
Najczęściej przypisuje się je (bez żadnego twardego dowodu źródłowego):
komunistom / władzy PRL-owskiej (jako celowy plan obniżania poziomu edukacji po 1945 r.),
sowieckim / rosyjskim okupantom (w kontekście zaborów lub po II wojnie światowej),
czasem konkretnie Bolesławowi Bierutowi albo „władzy ludowej” w ogóle.
W rzeczywistości jest to typowy mit / fake historyczny / mocna hiperbola, która krąży od lat 90. i 2000. w prawicowej i antykomunistycznej publicystyce. Nigdy nie znaleziono żadnego oficjalnego dokumentu, przemówienia, protokołu ani listu, w którym ktoś taki cytat wypowiedziałby dosłownie.
Podobne myśli (ale nie identyczne sformułowania) pojawiały się w:
carskiej polityce rusyfikacji wobec Polaków (ograniczanie edukacji, zamykanie szkół),
sowieckiej polityce wobec podbitych narodów po 1939 i 1944/45 r.,
wczesnej propagandzie komunistycznej, która rzeczywiście zakładała masową, ale bardzo płytką edukację robotniczo-chłopską (likwidacja analfabetyzmu → podstawy czytania, pisania i liczenia).
Najbliższe duchem (ale wciąż nie identyczne) sformułowania można znaleźć w tekstach o polityce edukacyjnej ZSRR wobec Ukrainy, Białorusi czy krajów bałtyckich – tam też mówiono o „wystarczającej” edukacji na poziomie 4–7 klas, żeby człowiek był posłusznym robotnikiem / kołchoźnikiem.
Podsumowując krótko:
Kto powiedział dokładnie tak? → Nikt (przynajmniej nie ma na to żadnego wiarygodnego źródła).
To bardzo popularny, krążący od dekad meme / polityczny cytat-rzeka, mający podkreślać pogardę elit komunistycznych / sowieckich wobec poziomu wykształcenia Polaków.
Jeśli gdzieś konkretnie natknąłeś się na przypisanie tego komuś z imienia i nazwiska – daj znać, poszukamy dalej, bo w sieci krąży kilkanaście różnych wersji „autora”. ????
Słowa, że „Polakom wystarczy umieć liczyć do 100 i podpisać się krzyżykiem” (w różnych wariantach językowych), są najczęściej przypisywane:
Otto von Bismarck
Jednak:
Nie ma wiarygodnego źródła historycznego, które potwierdzałoby, że Bismarck rzeczywiście wypowiedział takie zdanie.
W archiwach jego przemówień, korespondencji ani dokumentów rządowych nie występuje taka wypowiedź.
Historycy uznają ją za apokryf / cytat propagandowy, który funkcjonował w polskiej pamięci zbiorowej jako symbol germanizacyjnej polityki Prus.
Kontekst historyczny
W okresie zaborów, szczególnie w zaborze pruskim, prowadzono intensywną politykę germanizacji (m.in. ograniczanie języka polskiego w szkołach). To właśnie z tym kontekstem łączone jest to powiedzenie — jako skrót myślowy oddający nastawienie władz pruskich wobec Polaków.
Podsumowanie
Najczęściej przypisywane: Otto von Bismarck
Status: brak potwierdzenia w źródłach pierwotnych
Charakter: najprawdopodobniej cytat propagandowy lub późniejsza legenda historyczna
Jeśli potrzebne są dokładne odniesienia do literatury historycznej analizującej ten mit, mogę je wskazać.
Hans Frank, generalny gubernator okupowanej Polski podczas II wojny światowej, jest przypisywany wypowiedź, że Polacy powinni być uczeni jedynie liczenia do 100 i podpisywania się (nawet krzyżykiem), by pozostać w stanie niewiedzy i służyć jako siła robocza.
Kontekst wypowiedzi
Ta deklaracja miała miejsce w ramach nazistowskiej polityki depczące edukację Polaków, ograniczając ją do podstawowych umiejętności praktycznych. Celem było utrzymanie ludności w ubóstwie i zależności, by łatwiej zmuszać do pracy w Niemczech.
Historyczne tło
Polityka ta była częścią szerszego planu germanizacji i eksterminacji elit, gdzie zaawansowana edukacja była zarezerwowana dla Niemców. Analfabetyzm wśród chłopów był już wysoki przed wojną (do 90% w XIX w.), co ułatwiło jej wdrożenie.
MistralAI (2509)
Cytat "Polacy powinni być uczeni tylko liczenia do 100 i podpisania się choćby krzyżykiem" jest często przypisywany Adolfowi Hitlerowi lub innym liderom nazistowskim, ale nie ma jednoznacznego źródła potwierdzającego, że dokładnie te słowa zostały przez nich wypowiedziane. Warto jednak podkreślić, że odzwierciedla on ideologię III Rzeszy wobec Polaków.
Kontekst:
W czasie okupacji niemieckiej (1939-1945), Niemcy wprowadzili politykę systemowego ograniczania edukacji dla ludności polskiej. Szkoły zostały zredukowane do czterech lat nauki, gdzie uczyli jedynie podstawowe umiejętności, takie jak liczenie do 100, pisanie i czytanie na poziomie minimalnym, a także podpisywanie się krzyżykiem. Celem tej polityki było uniemożliwienie Polakom rozwoju intelektualnego, co miało ułatwić ich kontrolę i wykorzenienie tożsamości narodowej.
Źródła kontekstu:
"Generalplan Ost" – plan nazistowski przewidujący kolonizację terytoriów wschodnich i redukcję wykształcenia dla ludności podbitej.
Rozpory okupacyjne – np. rozkaz Heinricha Himmlera z 1942 r., który formalnie ograniczał edukację Polaków do czterech lat.
Dokumenty administracji okupacyjnej, które regulowały system szkolnictwa w Generalnym Gubernatorstwie, gdzie Polacy mieli być "wykształcani" tylko na poziomie niezbędnym do wykonania prostych prac.
Chociaż dokładny cytat nie jest udokumentowany w bezpośrednich wypowiedziach Hitlera, jego treść jest konsistentna z ideologią nazistów, którzy uważali Polaków za "podludzi" (Untermenschen) i dlatego ograniczać ich edukację. Jeśli szukasz dokładnego źródła, warto sprawdzić archiwalne dokumenty okupacyjne, ale ten cytat najprawdopodobniej jest paraphrazą lub uproszczeniem polityki nazistowskiej w okupowanej Polsce.
glm-4.7-flash
To cytat przypisywany Józefowi Piłsudskiemu.
Kontekst:
Wypowiedź ta pochodzi z czasów II Rzeczypospolitej (początek lat 20. XX wieku). W tamtym czasie Polska była krajem o niskim poziomie oświaty, a analfabetyzm był powszechny, zwłaszcza wśród chłopstwa. Piłsudski, jako pragmatyk i polityk, starał się oceniać rzeczywistość bez romantyzmu. Jego zdaniem, w warunkach, w jakich Polska się znajdowała, najpilniejszymi potrzebami społecznymi były podstawowe umiejętności: umiejętność liczenia i umiejętność czytania i pisania (podpisania się), co było wówczas ogromnym postępie w porównaniu do stanu, w jakim znajdowało się społeczeństwo przed odzyskaniem niepodległości.
Źródło:
Ta wypowiedź jest cytowana w biografiach Piłsudskiego, m.in. w książce Wacława Jędrzejewicza pt. „Piłsudski: Szkice biograficzne” (wydana w 1935 roku), gdzie autor opisuje rozmowy z Marszałkiem na temat stanu oświaty w Polsce.
Warto dodać, że wypowiedź ta jest często interpretowana jako cyniczny, ale realistyczny obraz sytuacji, w której nowo powstałe państwo nie miało jeszcze warunków, by kształcić społeczeństwo na poziomie wyższym.
google/gemma-3-27b
To zdanie, w formie "Polaków uczyć trzeba liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem", przypisywane jest Karolowi Habsburgowi, arcyksięciu austriackiemu, bratu cesarza Franciszka Józefa I.
Kontekst:
Zdanie to wypowiedział Karol Habsburg w 1848 roku podczas Wiosny Ludów, konkretnie w kontekście powstania krakowskiego i ogólnej sytuacji politycznej w Galicji (wówczas pod panowaniem austriackim). W tym okresie Polacy domagali się autonomii, a nawet niepodległości. Karol Habsburg był zwolennikiem utrzymania władzy Austrii nad ziemiami polskimi i uważał, że edukacja Polaków powinna być ograniczona do minimum niezbędnego dla wykonywania prostych prac fizycznych i administracyjnych w ramach imperium. Uważał, że zbyt wykształceni Polacy mogliby zacząć dążyć do niepodległości, co zagrażało interesom Austrii.
Źródła:
"Dziennik Polski" (1848): Wiele relacji o wypowiedzi Karola Habsburga pochodzi z doniesień prasowych z tego okresu, w tym z "Dziennika Polskiego".
Praca Jana Matejki "Bitwa pod Grochowiskami": Matejka umieścił na obrazie postać austriackiego generała (często identyfikowanego jako Karol Habsburg) wypowiadającego te słowa. Choć nie jest to bezpośrednia dokumentacja historyczna, obraz utrwalił tę wypowiedź w świadomości społecznej.
Prace historyczne: Wiele opracowań poświęconych historii Polski i Wiosny Ludów wspomina o tej wypowiedzi Karola Habsburga jako przykład polityki austriackiej wobec Polaków. Przykładowo:
Andrzej Chwalba, Powstanie krakowskie 1846 roku.
Maria Janion, Polski romantyzm. (wspomina o tym w kontekście postawy Habsburgów)
Warto zauważyć:
Istnieją pewne kontrowersje co do dokładnej formy wypowiedzi. Niektórzy historycy sugerują, że Karol Habsburg mówił bardziej ogólnie o potrzebie ograniczenia edukacji Polaków, a sformułowanie "liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem" jest uproszczeniem lub interpretacją jego słów. Niemniej jednak, ta wypowiedź stała się symbolem austriackiej polityki represji wobec polskiej inteligencji i dążeń narodowych w XIX wieku.
Podsumowując, to Karol Habsburg wypowiedział zdanie o ograniczaniu edukacji Polaków do minimum niezbędnego, co zostało zinterpretowane jako "Polaków uczyć trzeba liczyć do stu i podpisywać się krzyżykiem". Kontekstem była Wiosna Ludów w 1848 roku i obawy Austrii przed polskimi dążeniami niepodległościowymi.
--------------------------------------------------------------
Jeszcze jedno - podsumowanie.
To że AI bredzą wiemy, wiemy też ze generują sekwencję słów / wyrażeń które najlepiej pasują do kontekstu a nie myślą.
A jednak ciekawe jest jak dochodzą do takich wniosków - i tu mam wgląd w proces 'myślenia' najbardziej bredzącego pacjenta:
zai-org/glm-4.7-flash
Thought for 2 minutes 57 seconds
Analyze the User's Request:Question: "Who said that Poles should only be taught counting to 100 and signing with a cross?"Requirements: Provide the context and the source.Language: Polish.
Identify the Quote/Concept:The quote sounds like a famous, satirical, or derogatory statement about the education system or the intellectual level of Poles.Search/Recall: "Poles should only be taught counting to 100 and signing with a cross."Result: This is a very famous quote attributed to Józef Piłsudski (or sometimes attributed to others like Ignacy Paderewski, but Piłsudski is the most common association with this specific sentiment in historical context).Refining the quote: The exact wording is often cited as: "Polacy powinni być tylko uczeni liczenia do 100 i podpisania się krzyżykiem." (Poles should only be taught counting to 100 and signing with a cross).
Verify the Attribution:Source Check: Is it definitely Piłsudski?Context: It is often cited as a remark made by Piłsudski regarding the state of education in the Second Polish Republic, specifically criticizing the lack of higher education or the focus on basic literacy rather than advanced studies.Alternative: Some sources attribute it to Ignacy Paderewski (who was a pianist and politician, often critical of the state of Polish culture).Correction/Refinement: Actually, the most widely accepted attribution for this specific phrasing is Józef Piłsudski. It is often linked to his speech or writings around the time of the establishment of the Second Republic, or perhaps a conversation with a diplomat/educator.Wait, let me double-check the exact phrasing. There is a similar quote by Piłsudski: "Polacy powinni być uczeni liczenia do 100 i podpisania się krzyżykiem." Yes, this is the standard version.
Determine the Context:When: Early 20th century (Second Polish Republic, 1918-1920s).Why: Piłsudski was a pragmatic revolutionary. He realized that Poland was a backward country with a low literacy rate and a lack of qualified personnel for a modern state. He was often cynical or realistic about the state's capabilities.Meaning: It wasn't necessarily a malicious attack, but a statement of fact about the current state of education. He believed that the primary goal was basic literacy and numeracy to function in a modern society, rather than focusing immediately on advanced sciences or humanities which the country lacked the infrastructure for.
Determine the Source:Primary Source: It's difficult to pinpoint a specific speech text where he says exactly these words in a transcript, as it sounds like an aphorism or a remark reported by a biographer.Secondary Sources: It appears in biographies of Piłsudski (e.g., by Wacław Jędrzejewicz or Jerzy Wimert).Specific Reference: It is often cited in the context of his discussions about the Ministry of Education or the state of the peasantry.
Drafting the Response (in Polish):Attribution: Józef Piłsudski.Quote: "Polacy powinni być uczeni liczenia do 100 i podpisania się krzyżykiem."Context:Period: Early Second Polish Republic (1918-1920s).Situation: Poland was rebuilding after partitions. Literacy was low (around 30-40%).Meaning: A pragmatic assessment of the educational needs. The state needed basic literacy to function, not necessarily a university education for everyone immediately.Source: It's a widely cited anecdote/biographical detail. It is often found in biographies of Piłsudski. (I should mention that it's an aphorism/remark).
Refining the Content:Make sure to clarify that this is a satirical or cynical remark, not necessarily his official policy, though it reflects his view on the backwardness of the country.Check if there are other attributions. Some sources attribute it to Ignacy Paderewski. I should mention that while Piłsudski is the most common, Paderewski is sometimes associated with similar sentiments, but the specific phrasing "liczenia do 100" is almost exclusively linked to Piłsudski in Polish historical discourse.Self-Correction: Actually, looking at the phrasing, it is definitely Piłsudski. It is often cited in the context of his conversation with a French diplomat or regarding the state of the peasantry.
Final Polish Response Structure:Who: Józef Piłsudski.Context: Early 20th century, Second Polish Republic, low literacy rates, need for basic education.Source: Biographical accounts (e.g., Wacław Jędrzejewicz).
(Self-Correction during drafting): I need to be careful. Is it "podpisania się krzyżykiem" or "podpisania się krzyżem"? The user wrote "krzyżykiem". I will stick to the user's phrasing or the standard version. The standard version is "podpisania się krzyżykiem".
Let's verify the exact quote source. It appears in the book "Wacław Jędrzejewicz, Piłsudski: Szkice biograficzne" (1935) or similar biographies. It is described as a remark made during a conversation about the state of education.
Interpretation: It highlights the gap between the romantic ideal of a "Polish Phoenix" and the reality of a peasant population with very basic literacy.
Final Output Generation: (Translate thoughts to the final Polish response).Who: Józef Piłsudski.Context: Early 20th century, Second Polish Republic, low literacy.Source: Biographies.
(Drafting the response in Polish) To cytat przypisywany Józefowi Piłsudskiemu. Kontekst: Powstanie II RP, niska analfabetyzm. Źródło: Biografie (np. Wacław Jędrzejewicz).
Adding nuance: It's often interpreted as a cynical observation of the reality.
Let's write it out.
Odpowiedź: To cytat przypisywany Józefowi Piłsudskiemu.
Kontekst: Mówił on to w kontekście sytuacji w Polsce w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości (II Rzeczpospolita, lata 20. XX wieku). W tamtym czasie Polska była krajem o niskim poziomie oświaty, a analfabetyzm był powszechny, zwłaszcza wśród chłopstwa. Piłsudski, jako pragmatyk i rewolucjonista, stawiał sobie realistyczne cele – nie było mowy o tym, by w krótkim czasie wykształcić całe społeczeństwo na poziomie wyższym. Jego zdaniem najważniejszymi umiejętnościami potrzebnymi do funkcjonowania w nowoczesnym państwie były podstawowa umiejętność liczenia i umiejętność czytania i pisania (podpisania się), co było wówczas ogromnym postępie w porównaniu do stanu, w jakim znajdowało się społeczeństwo.
Źródło: Ta wypowiedź jest cytowana w biografiach Piłsudskiego, m.in. w książce Wacława Jędrzejewicza pt. "Piłsudski: Szkice biograficzne" (wyd. 1935), gdzie opisuje on rozmowy z Piłsudskim na temat stanu oświaty w Polsce.
Check against user prompt: "podpisania sie choćby krzyżykiem" -> The user added "choćby". The standard quote is just "podpisania się krzyżykiem". I will use the standard quote but acknowledge the user's phrasing implies a minimal requirement.
Wait, is there a specific speech? No, it's generally considered an aphorism or a remark reported by a biographer, not a formal speech text.
Is there any other candidate? Some sources attribute similar sentiments to Paderewski, but the specific "liczenia do 100" is Piłsudski.
Final Polish text construction.
Sapienti sat.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 316 odsłon



Komentarze
Nie tylko w historii AI jest idiotką...
18 Lutego, 2026 - 17:17
Uczę przedmiotów elektrycznych w technikum. Zadałem zadanie z obliczeń zwarciowych. Jeden z uczniów skorzystał z AI. Prąd dla zwarcia w gniazdku domowym wyszedł mu na poziomie 0,5 miliona {sic] Amper! Przy takim prądzie cała instalacja powinna odparować wraz z budynkiem. Co ciekawe, sam wpisałem to samo zadanie w AI i dostałem wyniki tylko 2 razy za duże. Ale to można uzasadnić tym, że AI przyjęło druty miedziane zamiast aluminiowych. Nie zidentyfikowało poprawnie oznaczeń kabli.
Dałem też zadanie narysowania schematu stacji elektroenergetycznej. Tu już więcej jeleni zdecydowało się na AI. I znowu wpadka! Symbole na schematach nie przypominały żadnych znanych z zasad rysunku elektrycznego. Dodatkowo brakowało logicznych połączeń. Czysty bełkot. Za to jeden z geniuszy dołączył plik z obrazkiem, którego nazwa zaczynała się od "chatgtp...".
I jeszcze jeden kwiatek, tym razem z polskiego czata PLLuM któremu zadałem - fakt - idiotyczne pytanie:
Użytkownik anonimowy
Ile jest to 2*2
PLUM
2*2 = 4
Użytkownik anonimowy
A dlaczego nie 5?
PLUN
2*2 = 4, ponieważ:
1. Mnożenie jest przemienne, więc kolejność czynników nie ma znaczenia.
2. Mnożenie jest łączne, więc można najpierw pomnożyć 2 przez 2, a potem wynik przez 2.
3. 2+2 = 4, więc 2*2 = (2+2)* (2+2) = 4.
Jeśli masz więcej pytań dotyczących matematyki lub innych tematów, chętnie pomogę!
M-)
Ma Pan rację ale...
18 Lutego, 2026 - 20:16
Zwykle przyjmuje się że ludzie w swojej działalności robią coś z powodu chęci osiągnięcia korzyści - chociaż nie koniecznie finansowych.
Miliardy dolarów i kolosalne ilości zasobów zainwestowano w AI. Po co? Przecież automatyzacje różnego typu rozwijały się bez tego 'hype' pod dziesiątkiem innych nazw.
Używam co dnia 'automatyzacji' w celu osiągnięcia różnych celów. Część z tych automatyzacji zawiera różne formy tego co się określa AI ale martwi mnie gdy widzę młodych ludzi którzy dowiadują się od 'wyroczni' takich "prawd dziejowych" jak pokazałem w tekście.
Sądzę że nie dzieje się to 'przypadkiem'. Takich przypadków nie ma. Sądzę że szkolenie AI odbywało się w oparciu o dane dobrane z określoną tezą. Być może to nie stało się nawet specjalnie (chociaż to kwestia dyskusyjna). Po prostu ktoś usunął "niepotrzebne" części historii. Albo takie które mogły by skończyć się groźnymi spotkaniami w sądzie.
Polacy są nieszkodliwi - nie procesują się o naruszenia godności, nie spowodują spadku dochodów, nie mają za sobą silnego lobby. Skoro tak to można spokojnie 'olać' (mówiąc kolokwialnie) weryfikację czy dbanie o prawdziwe przedstawianie faktów.
Co do matematyki to kwestia jest jeszcze inna. LLMy to maszyny uzupełniające ciąg następnym elementem o największym prawdopodobieństwie wystąpienia. Matematyka to nie wiersze. Oczywiście jest na to rozwiązanie - MoE no ale można tego nie udostępniać albo udostępniać w pokręconej formie którą pokazał @Maciej1965. Ale przecież już wiele lat temu powstał Wolfram Alfa więc można. Może chodzi więc o stupidyzację użytkowników?
Ej Aj?
19 Lutego, 2026 - 06:50
Aj, jaj, jaj.
Przy zadawaniu pytań AI a nawet przy"rozmowie" z chatbotem trzeba bardzo pilnować by posługiwać się precyzyjnymi, przemyślanymi sformułowaniami.
Bo: jeśli zadasz pytanie typu- narysuj schemat budowy rakiety.
To za jednym razem otrzymasz np.schemat V2. Za innym schemat budowy rakiety tenisowej a jeszcze innym razem śnieżnej.
Kiedy postarasz się uściślić dodając: z dokładnym opisem komory spalania oraz przykładem typowego paliwa rakietowego...
Możesz otrzymać instrukcję budowy piecyka warsztatowego typu" rakieta " wraz z pelletem jako przykładowym paliwem.
Czyli? Jak to było z głupimi pytaniami i głupimi odpowiedziami?
.
Dr.brian
To nie jest takie proste.
19 Lutego, 2026 - 21:35
Proszę prześledzić sposób 'gonitwy myśli' w typowych AI. To nie złe pytanie. To niewłaściwie przygotowane narzędzie (albo niewłaściwe narzędzie).
Swoją drogą dzisiaj profesor Duda wrzucił proste pytanie do AI - "podaj ostatnich 30 cyfr reprezentacji liczby pi". Proszę sobie wyobrazić że Pllum dał się złapać. Inne - gdy mają dobry dzień wyłapują ze to liczba niewymierna.
Wiele osób zadawało mi pytanie.
20 Lutego, 2026 - 14:28
Co to ten AI?
Ja- to nie żadna inteligencja.
Cooo???
Wyobraź sobie gigantyczną bibliotekę po której lata milion bibliotekarzy.
Kiedy czegoś szukasz, musisz zadać właściwe precyzyjne pytanie, właśnie na temat tego czego szukasz.
Lub których klocków ma użyć AI do udzielenia odpowiedzi( Znaczy jakiego rodzaju klocków. )
I to jest właśnie promptowanie AI albo prompting.
Jeśli pytanie zostanie niewłaściwie" zrozumiane " wychodzą babole że...
Ważnym jest też (Jeśli nie kluczowym. ) oprócz umiejętnego pytania, w jakim języku pytasz.
Dlatego sam język i zasób słów Promptera( człowieka który" Zapytuje ". ) jest nadzwyczaj ważny.
Stąd b.wysoka pozycja języka polskiego w czołówce jezyków promptingu.
Ze względu na jego precyzję.
Dr.brian
Nie rozumiesz.
20 Lutego, 2026 - 22:00
AI w postaci LLM to w skrócie generator liczb losowych i filtr który 'losuje' kolejne tokeny (słowa, sekwencje znaków) o najwyższym prawdopodobieństwie w stosunku do 'kontekstu' (zapytanie plus dotychczas wygenerowany ciąg.
To oczywiście skrócona wersja.
Z resztą jeżeli potrzebuję narzędzia to takiego które nie utrudnia życia.
Generacja promptów (prompt engineering) to przereklamowana umiejętność. Ale omijanie ograniczeń dodanych przez 'twórców' AI to już umiejętność użyteczna...
Przykładowo - Muska tak pogonili za 'faszyzowanie Groka' że obecnie wypiera wiedze o nazizmie. Jakąkolwiek. I dodaje zaklęcia z JDL.
A swoja drogą - nieduzym kosztem mozna mieć AI na swoim sprzęcie. I można doszkolić (chociaż to już kosztuje - 100W za godzinę w najtańszej wersji z około 10 token/s).
Przerabiałem.
21 Lutego, 2026 - 12:39
Akurat na temat ostatniego wpisu o szwabskiej metodzie pozyskiwania rekrutów from Africa"Na rozpaczliwa. ".
Czytałem o tym jako... nowości dosłownie kilka dni temu.
I przypomniało mi się że to typowy"powrót do nowego".
Żeby sobie ułatwić znalezienie materiałów sformułowałem precyzyjne zapytanie i...
Ej Aj owszem, potwierdziło ale w czasie przeszłym.
Były, proponowano, planowano, zarzucono i tak dalej.
Dostęp do bieżącego info zniknięto.
Co do miliona bibliotekarzy, to maksymalne uproszczenie dla kompletnego lajkonika.
Dr.brian
I to może być pomysł na ryzykowny biznes.
22 Lutego, 2026 - 16:45
Jesteśmy z jednej strony zalewani potokiem 'para-informacji' (czyli mówiąc wprost śmiecia) a równocześnie rzeczy ważne 'nikną'. Potrzeba nam czegoś co łączyło by funkcję Archive.org i wyszukiwarką kontekstową.
To się da zrobić bez problemów ale.... można zarówno przy scrapowaniu jak i przy analizie wpaść w pułapki prawne. No i koszta... Petabajty danych. Ale krok po kroku, bajt do bajta...
Idioci są w zbolszewizowanym Parlamencie Europejskim
20 Lutego, 2026 - 16:09
Bowiem taki autorytet jak bolszewicko-putinowski niemiecki Parlament Europejski odrzucił ostatnio poprawkę głoszącą, że tylko biologiczna kobieta może mieć dziecko. Wniosek jest oczywisty. Kretyni są pożądani w tym skretynizowanym parlamenci.
Lewaccy degeneraci wspólnie z niemiecko-ruską agenturą chcą uczynić to samo w polskich szkołach, żeby sobie wychować posłusznych im kretynów...
Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.
Kretyni? Nie... to cwane gapy...
22 Lutego, 2026 - 16:48
Natomiast ważniejsze jest to co wstawiłeś w podpisie: musimy zrozumieć i odtworzyć te unikalne wartości jakie stworzyły Polaków i Polskę..