Patriotyzm się opłaca

Obrazek użytkownika kayan
Idee

Tego głosu, w "Rzeczpospolitej" nie można pominąć!!!

Szanowni Państwo - Ewa Stankiewicz !

10 dowodów na to że nie żyjemy w państwie demokratycznym przedstawia pani Prezes Stowarzyszenia „Solidarni 2010"

1. Nie ma demokracji bez wolności słowa i powszechnego dostępu do rzetelnej informacji.
(...) Czyje interesy reprezentują TVN i Polsat? Niczyje? Tak zwany nikt – Jan Kowalski – przecież nie otworzy w Polsce telewizji, bo oprócz koncesji potrzebowałby gigantycznych pieniędzy. Odsyłam do kulis narodzin wielkich elektronicznych mediów w Polsce. Za jakie pieniądze powstały. Do zeznań pod przysięgą Grzegorza Żemka w procesie FOZZ o założeniu za pieniądze służb przez Janusza Wejcherta spółki ITI, która dała początek telewizji TVN. Za czyje pieniądze powstał Polsat opisuje z kolei praca naukowa „Transformacja podszyta przemocą" Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Właściwie powinnam przeprosić za porównanie tych dwóch telewizji, bo Polsat w dzisiejszym zestawieniu wychodzi niemal na obrońcę wolnego słowa. Gazeta Wyborcza dla wielu ludzi jest skrajnym organem politycznego zaangażowania, bezpardonowej walki, w której manipulacja jest normą doprowadzoną do perfekcji. (...)

2. Nie ma demokracji bez wolności przekonań religijnych i poglądów politycznych. Bez szacunku dla godności ludzkiej i autentycznej ochrony praw człowieka.
(...) Prześladowania za poglądy polityczne i przekonania religijne niepostrzeżenie znów stały się faktem. Od przebicia opon w samochodzie kandydującego posła, przez groźby pobicia dzieci pani z samorządu, po morderstwo polityczne. I kompletnie przemilczany fakt wnikania miękkiego reżimu do przedszkola i w szkoły. Jeśli grupa przedszkolaków przechodzi z panią opiekunką Krakowskim Przedmieściem i zaczyna skandować „Gdzie jest krzyż" to raczej nie jest śmiesznie, tylko wieje grozą.(...) Usuwanie krzyża, pogarda dla modlących się osób, obraza uczuć religijnych stało się modą wykrzyczaną z didżejami w klubach muzycznych. Autorzy tej „fali", czyli znęcania się jednych nad drugimi mają konkretne nazwiska i na ogół eksponowane miejsce w społeczeństwie. To celebryci, dziennikarze, artyści, ludzie nauki.(...)

3. Nie ma demokracji bez systemu edukacji – który kształci świadomych, wolnych, obywateli... ...z odwagą myślenia, promocją zdrowego rozsądku, który najzwyczajniej w świecie uodparnia na manipulację, uczy łączyć fakty i analizować sytuację, łączyć związki przyczynowoskutkowe. A co mamy? Brak odwagi samodzielnego myślenia, strach przed „wychyleniem się", podatność na manipulację, chwiejność wszelkiego systemu wartości i brak kojarzenia faktów. (...) Podczas kręcenia filmu „Krzyż" byłam świadkiem niesamowitej rozmowy, która powinna być przedmiotem analizy psychologicznej. Tomasz Sakiewicz fizycznie odciągnął jakiegoś krzykacza, który atakował starszą kobietę modlącą się pod krzyżem. – Krzyż jest wykorzystywany politycznie – usłyszał od kogoś z tłumu. To co wy robicie... – Ale ja odciągnąłem agresywnego chłopaka od starszej, modlącej się kobiety... – broni się Sakiewicz. – Śmiem twierdzić że to co pan robi, to „proceder pisowski" ciągnie jego rozmówca. – Ale co jest procederem? To że broniłem kobiety? – Uprawia pan proceder pisowski i koniec! I przyrzekam, że rozmówca mówił najzupełniej poważnie. Jak zaprogramowany i uodporniony na argumenty wyznawca sekty. (...)

4. Nie ma demokracji bez odniesienia do wyraźnie określonego systemu wartości.
Bez powiedzenia co jest dobre, co złe. Kto czyni zło, a kto zasługuje na uznanie. Jakie normy obowiązują. Oderwanie Polski od chrześcijańskiego systemu wartości, byłoby przetrąceniem jej kręgosłupa, odebraniem tożsamości, podeptaniem kultury i tradycji. foto: Grzegorzq -Solidarni2010 Jeśli w zbiorowej świadomości w cenie jest spryt i chamstwo, a w pogardzie solidarność i prawość to NA PEWNO nie mamy do czynienia z demokracją.

5. Nie ma demokracji bez praworządności.
Jeśli system wyznawanych wartości nie ma przełożenia na system prawny. Jeśli kaci są nazywani ofiarami, ofiary - katami, jeśli donoszenie jest czymś nieszkodliwym. Jeśli można zabić kogoś i pozostać bez kary w teoretycznie „demokratycznym" kraju, tylko dlatego że lata temu sprawowało się władzę w systemie komunistycznym. Jeśli można morderców lansować na autorytety ... to nie ma praworządności. (...)

6. Nie ma demokracji bez równości obywateli wobec prawa.
Od sprzedawcy po premiera. Tylko w reżimach władza może bezkarnie łamać prawo. Setki tysięcy Polaków, w tym także i ja, ocenia, że premier zadziałał na szkodę państwa, godząc się na niekorzystną dla Polski podstawę prawną śledztwa smoleńskiego. Tzw zdrada dyplomatyczna ścigana jest 129 art kodeksu karnego. Ale mentalność niewolnika silniejsza jest nawet od wykutych sloganów o równości. Wiele mówi o jakości naszej „demokracji" samo pytanie: Jak to? Postawić przed sądem... Premiera? Dziennikarze nawet nie wyobrażają sobie, że premier Tusk z jakichkolwiek powodów mógłby podać się do dymisji. Na konferencji prasowej salę przebiegł szmer śmiechu, kiedy Janek Pospieszalski usiłował wyegzekwować od premiera refleksję na temat odpowiedzialności za błąd polityczny, pytając czy poda się do dymisji? (...)

7. Nie ma demokracji bez przejrzystości życia publicznego.
Czy w demokracji można kupować ustawy? Bo w Polsce można. Wiemy ile to kosztuje. Ostatnio na oczach wszystkich Polaków uchwalono ustawę zmieniającą prawo tylko po to, by jeden z najbogatszych ludzi w Polsce, Ryszard Krauze, nie poszedł do więzienia. Niepokojącym symptomem jest dziwna śmierć Leppera, dziwnie gorliwie odtrąbiona przez wiodące media jako kolejny odcinek z serii samobójstw osób publicznych.

8. Nie ma demokracji bez wolności konkurencji.
 ...równych szans podmiotów gospodarczych w dostępie do rynku, równych szans obywateli np. w dostępie do zawodu. Polska jest krajem który utrzymuje jedną z największych w Europie ilość koncesji na wykonywanie różnych zawodów. Inaczej mówiąc – ten wolny rynek jest bardzo ograniczony koncesjami, na straży czego stoją ludzie podnoszący podatki i nazywający się LIBERAŁAMI. (odsyłam do punktu 1 o zamianie znaczenia słów. Wspomniana już wcześniej cenzura reklamy teoretycznie jest złamaniem prawa, ale w praktyce jest silną przesłanką na brak wolnego rynku. (...)

9. Nie ma demokracji bez suwerenności narodu.
(...) Współcześnie utrata suwerenności nie dokonuje się jedynie poprzez zewnętrzną inwazję. O tym uczą się dziś studenci Akademii Wojskowych w Rosji. (...) należy zlikwidować jego dumę narodową, odciąć go od historii i poczucia tożsamości, zamieszać w systemie odniesienia, w tym celu przyda się promowanie miernot na autorytety, należy sprawić by ludzie byli bierni, z niskim poczuciem wartości. O tym właśnie mówi podręcznik psychologii studentów wojskowych uczelni w Rosji. Patrząc na tysiące młodych ludzi na Krakowskim Przedmieściu krzyczących „krzyż do kościoła" i „mohery na stos" na długo przed przeczytaniem artykułu z rosyjskiego podręcznika – miałam skojarzenia z wirusem i brakiem systemu immunologicznego organizmu, który tworzy polskie społeczeństwo.

10. Nie ma demokracji bez poczucia tożsamości.
Bez poczucia wspólnoty tych, którzy chcą się zorganizować w państwo. Bez tego spoiwa „My, naród...". Bez przekonania, że patriotyzm to nie tylko ideały, ale pragmatyka. Patriotyzm to niższa cena gazu. To dbanie o własny, wspólnotowy interes, to coś co na dłuższą metę się opłaca. Wiedzą to Niemcy, Francuzi i inne kraje europejskie, które bezpardonowo walczą w Unii o swoje interesy, o najkorzystniejsze ceny sprzedaży, zakupu, o promowanie własnej produkcji. W tym kontekście mówienie o wspólnym interesie Europy jest po prostu śmieszne. Nikt nie zadba o nas tak dobrze, jak my sami. (...)

całość: http://www.rp.pl/artykul/9157,738325-10-dowodow-na-brak-demokracji-w-Polsce.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

JEST PANI OSOBĄ WYJĄTKOWĄ W TYM GNIEŹDZIE SZERSZENI. SZKODA WIELKA, ŻE NIE MA W POLSCE TAKIEJ OPCJI, KTÓRA MOGŁABY PANIĄ WYPROMOWAĆ NA KOGOŚ BARDZO WAŻNEGO DLA POLSKI. PANI POSTAWA I INTELIGENCJA SĄ IDEALNYM PROBIERZEM MARZEŃ WOLNYCH LUDZI. POWINNA BYĆ PANI PREMIEREM NASZEGO KRAJU! TAKICH CENNYCH OSÓB JEST TAK MAŁO... NA PEWNO PRZEJDZIE PANI DO SZCZYTNEJ HISTORII NASZEGO KRAJU PISANEJ NIESTETY ZNOWU POZA JEGO GRANICAMI. TRUCIZNA JAKA SIĘ ROZLAŁA, PRZENIKNĘŁA MÓZGI WIĘKSZOŚCI I NA RAZIE NIE MA NA NIĄ ŻADNEGO ANTIDOTUM. JAK WIDZĘ TE TŁUSZCZE I GĘBY ZADOWOLONYCH Z SIEBIE TZW. CELEBRYTÓW TO CHCE MI SIĘ UCIEC STĄD JAK NAJDALEJ MOŻNA. ALE PIENIĄDZE PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ ZNISZCZĄ TYCH, DLA KTÓRYCH SĄ ONE ZŁOTYM CIELCEM. NIE TAKIE IMPERIA PADAŁY. TO PADNIE TEŻ, WKRÓTCE. DLA NAS LUDZI IDEI BĘDZIE NIEBO, ALE DLA NICH? TYLKO TO, CO W DOLE, GŁĘBOKO ZIEJĄCE NICOŚCIĄ.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194689

W ustroju demokratycznym głos mędrca i głupca liczy się tak samo - w stosunku 1:1; z tym, że głupcy chętniej chodzą na wybory, bo wtedy czuą się dowartościowani ("Jestem wyborcą!" chwalił się łajdak i życiowy głupiec Thenardier w powieści "Nędznicy"). Czy pani Stankieiwcz myśli, że gdyby nawet spełniły się jej marzenia wobec demokracji, to wyborcy poszliby za jej preferencjami? Śmiem wątpić. Jeśli lud naprawdę jest "oburzony", to urządza rewolucję albo głosuje na NSDAP (i tym podobne). Rozumiem, że pani Ewa (jak każda kobieta) idealizuje świat. Gdy następuje nieuchronne rozczarowanie, wtedy dochodzi do małżeńskiej kłótni. Dlatego kobiety powinny trzymać się z dala od polityki, albo osiagnąć wiek i całkowite spełnienie rodzinne pani Thatcher.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194718

Cytat: „Rozumiem, że pani Ewa (jak każda kobieta) idealizuje świat. Gdy następuje nieuchronne rozczarowanie, wtedy dochodzi do małżeńskiej kłótni. Dlatego kobiety powinny trzymać się z dala od polityki, albo osiagnąć wiek i całkowite spełnienie rodzinne pani Thatcher.”

Proszę nie odwracać uwagi od znakomitej logiki i trafności analizy pani Ewy Stankiewicz. Zapewniam Pana (Panią), że utrata demokracji uderza tak samo w kobiety, jak i w mężczyzn.

W XXI wieku seksizm już za argument nie wystarcza.

kassandra

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#194816