Wojna w Syrii-kulisy.

Obrazek użytkownika Łukasz Kuk
Świat

Przeprowadzony atak amerykańskich, brytyjskich i francuskich sił zbrojnych na Syrię, poprzedzony orędziem Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który wskazał, że akcja jest odwetem za ubiegłotygodniowy atak chemiczny na szpital w mieście Duma. 
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że atak rakietowy został przeprowadzony na wybrane obiekty związane z produkcją broni chemicznej w Syrii.

Od wielu lat media kreują wizerunek prezydenta Syrii Barszczara al-Asada jako bezwzględnego potwora, którego trzeba za wszelka cenę odsunąć od władzy. Ale czy można jednoznacznie podzielić syryjski konflikt na tych dobrych i złych? Mam nadzieje, że po analizie informacji jak udało mi się zebrać pogląd na wojnę w Syrii ulegnie zmianie, lub przynajmniej zmusi do głębszej refleksji.

Gazowa wojna w Syrii

Katar mimo niepozornej wielkości, pod względem dochodu na jednego mieszkańca stał się najbogatszym państwem na świecie. Klucz to bogactwa tego malutkiego kraju na Bliskim Wschodzie mieści pod piaskami pustyni. Jest nim gaz ziemny.
Widząc ogromne zapotrzebowanie na gaz Katar udoskonalił metodę skraplania w bardzo niskiej temperaturze do postaci, którą można załadować na statki. Następnie zbudował największą flotę potężnych zbiornikowców, aby móc zaopatrywać świat.
Plany Katarczyków podboju świata gazem ziemnym pogrzebała rewolucyjna metoda wydobycia gazu z łupków opracowana przez amerykanów. Metoda ta otworzyła nowe możliwości co doprowadziło to zachwiania dominującej pozycji Kataru w globalnym wyścigu energetycznym.
Stając w obliczu nadprodukcji gazu stratedzy zaczęli poszukiwać nowych rynków zbytu. Celem szeików gazowych stała się pro-ekologiczna Europa.
W 2009 r. powzięto plan budowy gazociągu który miał być alternatywą dla Gazpromu w dostarczaniu tego surowca na rynek europejski. Gazociąg miał przebiegać przez Katar, Arabię Saudyjską, Jordanie, Syrię, Turcję i dalej miał zostać włączony w alternatywny wobec rosyjskiego gazociągu , popierany przez Waszyngton projekt Nabucco.
Plan ten legł w gruzach ponieważ stosunki Emiratu i Damaszku były dalekie od przyjaznych. Alternatywną propozycję wysunął, będący strategicznym sojusznikiem Iran. Propozycja budowy konkurencyjnego gazociągu Iran-Irak-Syria biegnącego z Zatoki Perskiej spotkała się z aprobatą Damaszku i w 2012 Iran oraz Syria podpisały memorandum na budowę. Planowano, że inwestycja zostanie ukończona w 2016 roku. Plany zostały pokrzyżowane przez Arabską Wiosnę i wybuch wojny domowej.

Obecność Rosji w Syrii.

Z pewnością dla wielu zagadkowa jest rola Rosji w tym konflikcie.
Żeby zrozumieć rolę Rosji spojrzeć na to trzeba z dalszej perspektywy.
Rosja po latach zapaści chce odbudować swoją pozycje supermocarstwa. Północna Afryka i Bliski Wschód stała się areną działań których zmiany mogłyby zaburzyć rosyjskiej dominacji w dystrybucji gazu ziemnego. Jest to o tyle istotne, ponieważ sankcje nałożone na Rosję za aneksję Krymu i wojnę z Ukrainą dotkliwie pustoszą kremlowski skarbiec. Z kolei Syria od wielu dekad jest strategicznym sojusznikiem Rosji i przeciwwagą dla dominacji krajów wspieranych przez Stany Zjednoczone takich jak; Arabia Saudyjska, Turcja, Katar, Kuwejt czy Izrael. Monopol Rosji na dostawę gazu ziemnego do Europy mógłby zostać zachwiany gdyby projekt budowy gazociągu Katar-Turcja wszedł w życie. Dla Rosji rząd w Damaszku jest ważnym partnerem handlowym. Przemysł zbrojeniowy zaopatruję armię syryjską w broń. Ponadto rosyjskie firmy są zaangażowane w budowę i eksploracje złóż ropy naftowej i gazu.
W 2011 roku na wodach terytorialnych Syrii , odkryto nowe morskie złoża gazu ziemnego co wywołało jeszcze większe zainteresowanie Kremla.

Kolejnym zakulisowym graczem tej skomplikowanej układanki są Amerykanie.
USA mają również zakusy żeby wspierać budowę Gazociągu Katarskiego przez państwa sprzymierzone z Waszyngtonem. Podyktowane jest to polityka mającą osłabić rosyjskie wpływy w tym regionie i podważyć monopol Gazpromu na dostarczanie błękitnego paliwa. Można przypuszczać, ze nowo odkryte złoża gazu w Syrii potęgują chęć odsunięcia Assada.

Militarne zaangażowanie Rosji w konflikt w Syrii, wzmożone bombardowania opozycji i terrorystycznych organizacji jak ISIS doprowadziło do wzmocnienia i przechylenia szali zwycięstwa na stronę syryjskich wojsk rządowych. Ze strategicznego punktu widzenia jedynym wyjściem dla przeciwników rządu w Damaszku jest zaangażowanie jeszcze większych sił wojskowych, ponieważ w starciu z armią syryjską i wspierającymi ja Rosjanami już nie wystarczają przeszkolone przez CIA bojówki islamskie. Gra toczy się o ogromną skale, o kontrole i dominacje na bogatym w ropę i gaz terenie. Potrzebna jest międzynarodowa koalicja do walki z Assadem.

Bez rzetelnego śledztwa pod auspicjami ONZ  oskarżono armie syryjską o atak chemiczny na cywili.
Wywołuje to lawinę pytań o zasadność zastosowania tej broni ze strony wojsk wiernych Assadowi.
Bądź co bądź można wiele zarzucić prezydentowi Syrii ,ale nie to, że jest szaleńcem. Po cóż miałby to robić skoro wojska rządowe wspomagane przez Rosjan coraz częściej mają przewagę na polu bitwy, wypierając islamistów i umiarkowaną opozycję z teatru działań wojennych. Użycie broni chemicznej jest złamaniem konwencji i niesie za sobą poważne konsekwencje.

Uważam, że przeciwnicy rządu w Damaszku zdają sobie sprawę, że obecnym układzie nie są w stanie wygrać tej wojny, dlatego posłużono się fortelem takim samym jaki miał miejsce podczas II wojny w Zatoce Perskiej w 2003 roku. Wtedy również nie mogąc innymi środkami wyeliminować Saddama Huseina z gry posłużono się bezpodstawnym oskarżeniem Iraku o produkcje i składowanie broni chemicznej. Był to silny argument do stworzenia międzynarodowej koalicji która zapoczątkowała inwazje a następnie okupacje Iraku. Jak skończył Irak pamiętamy. CIA po czasie ogłosiło, że nie znaleziono składowisk broni chemicznej, co nie przeszkodziło firmom amerykańskim przejąć bogate złoża ropy naftowej.

https://planetaprzemian.blogspot.com/

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.5 (głosów:16)

Komentarze

Zapewne jest Panu wiadomym, dlaczego pański tekst nie będzie zbyt "oblegany" na tym portalu ?.
Obydwaj wiemy dlaczego...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1562251

"Od wielu lat media kreują wizerunek prezydenta Syrii Barszczara al-Asada jako bezwzględnego potwora"

bez kreowania ta kanalia już dawno temu powinna wisieć w miejscu publicznym

http://niepoprawni.pl/blog/zawiedzony/putin-z-assadem-popelniaja-nowe-zb...

http://niepoprawni.pl/blog/zawiedzony/szalenstwo-putina-moze-doprowadzic...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

zawiedziony

#1562264

Nie tak łatwo oddzielić ziarno od plew przy zalewie czarnej propagandy.

POszuści POtrafili tak ściemnić, że ciemny lud uwierzył nawet w pancerną brzozę!

PS

Czy błogosławiony Jan Paweł II się mylił? NIE!!! Cenił Baszira, miedzy innymi, za religijne przymioty!

http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1086430,1,0,91,Jan-Pawel-II-i-prezyde...

Kto waży się zaprzeczyć Janowi Pawłowi II?

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

casium

#1562403

wojną, lecz (moim zdaniem) jest jeszcze inny istotny powód tej niekończącej się wojny w Syrii. Tym powodem jest niepokój Izraela, czego dowodem był nalot kliku (podajże 4) izraelskich samolotów kilka tygodni temu. Izrael przyzwyczaił się, iż może wlatywać gdzie chce i bombić to na co ma ochotę, lecz tym razem okazało się, iż obrona p.lot., zestrzeliła samolot i należy przypuszczać, że następne także mogą zestrzelić. Więc już następny nalot na urządzenia w Syrii wykonano z terytorium Libanu. Kończy się pewna era na bliskim wschodzie, era dominującego państwa Izrael. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby okazało się (pod warunkiem, że faktycznie użyto gazów bojowych w Syrii), iż była to prowokacja spod znaku false flag. Pytanie pozostaje otwarte: kto za tym stoi.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1562268

jak nie wiadomo kto za tym stoi, to jest oczywiste, że plemię żmijowe - czyli dzieci szatana. A rozwiniecie tej mojej zajawki jest pod TYM :

 http://www.polishclub.org/2018/04/15/usa-nie-maja-zadnych-dowodow-na-rze...

linkiem. Szkoda tylko, że ten Amerykanin Clark mówi po angielsku jeno. Wskazane byłoby i to BARDZO !  NATYCHMIASTOWE przełożenie tego wystąpienia na Nasz Najpiękniejszy z języków - JĘZYK POLSKI. 

Mimo mojej bardzo ograniczonej znajomości tego angielskiego, treści i fakty z linku powyższego są szokujące, porażające. A wszystko zaczęło się od "terrorystów" 9/11: 

https://www.youtube.com/watch?v=L-gOMgKiS4M

Czyli na początku Amerykanie zabili około 4 tysiące SWOICH OBYWATELI, po to tylko by mieć pretekst do rozpętania tego co wyrabiają do dnia dzisiejszego. A polskie wojsko niestety, ale uczestniczy od początku w tym krwawym cyrku. Wczoraj powiesiłem na moim blogu link do krótkiego wystąpienie z wizyty w Izraelu naszego nieżyjącego prez. Lecha Kaczyńskiego, który tamże wyjaśnia motywy zaplątania polskiej armii w niepolskie interesy. Tam krótkie kilkuminutowe wystąpienie: 

https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE&bpctr=1523939737(link is external)

&, &, &, & !

https://forumemjot.wordpress.com/2015/04/06/calun-turynski-swiadek-zmart...(dużo linków po prawej stronie. Wszystkie prawie dotyczą plemienia żmijowego)

Dziś powyżej - rozwinięcie tematu. Wczorajszego.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1562284

I ja to wiem i wielu innych to wie, ale są na "Niepoprawnych" i tacy, którzy wbrew faktom, sieją kłamstwo propagandowe żydów.
Trzeba być albo totalnie głupim, albo "zadaniowcem" głosząc, że wojna w Syrii, to wynik "krwawej dyktatury" Assada.
Wystarczy przeczytać powyżej tekst niejakiego "zawiedziony".

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3
#1562286

Assad nie był i nie jest żadnym dyktatorem. W przeszłości część syryjskiego społeczeństwa i to ta mahometanska była ze względu na ich religijną wyższość nad innymi niejako nieprzychylna  Assadowi, jednak była to jedynie niechęć werbalna i to było wszystko.Syria nie była w Banku światowym i przed wojną jej mieszkańcy żyli w dobrobycie ( podobnie jak w Libii za Cadafiego)

Jednak światowa finansjera koszernego rytu postanowiła płacić 10 dolarów za baryłkę ropy , a nie np.60 $.

Dlatego całkiem po prostu stworzyła z małej grupy lokalnych tj.syryjskich islamistycznych nierobów,  bandytów i wykolejencow tzw. Isis pod kuratelą Cia.

I to jest cała trywialna  prawda tej wojny. Usrael itd. to są tematy pochodne jak i cała geopolityka tamtego regionu.

Pzdr.

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4

chris

#1562292

To wszystko prawda, tylko te "ciemniaki" wychowane i zindoktrynowane przez jankesko-żydowskie media, produkujące się tu na portalu jako "zawiedzione" autorytety tego nie wiedzą.
Solą w oku żydowskiej CIA jest jeszcze Iran. Tam jednak będą mieli trudniejsze zadanie, bo tak do końca nikt nie wie, czy Iran nie posiada już "fajnej bombki". To amerykańsko-żydowskie bydło osacza każdego, kogo mogą łatwo okraść z jego majątku, w postaci bogactw naturalnych.
Z arabami idą już bezczelnie "na wydrę", według sprawdzonego "chemicznego" klucza.
Żal patrzeć, jak Polska, która w przeszłości nigdy nie zhańbiła się takimi "akcjami", czynnie uczestniczy w ty haniebnych atakach na wolne narody.
Żal...

Kto nami rządzi... Pytam, KTO !!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4
#1562306

 cyt. (...) "ataki z użyciem sarinu z 2013 roku, które – jak się okazało – były przeprowadzone przez syryjskich rebeliantów, nieprawdaż? Gdyby nie dość było tego, że śledczy z ONZ, rosyjscy śledczy oraz zdobywca Pulitzera, dziennikarz Seymour Hersh, przypisali tę zbrodnię pełnomocnikom Waszyngtonu, to sami rebelianci grozili Zachodowi, że jeśli w ciągu miesiąca nie dostaną nowocześniejszej broni, to ujawnią, co się naprawdę stało.

Tłumaczy to również, dlaczego Waszyngton postanowił wtedy w następnej kolejności wziąć się za Rosję.

Groźbę wypowiedziano 10 czerwca 2013 roku. Niesamowitym zbiegiem okoliczności zaledwie 9 dni później do rebeliantów w Alepo dotarła ich pierwszą oficjalną dostawa ciężkiej broni.

[Tekst na ekranie: Według Seymoura Hersha, administracja była zmuszona wycofać się, ponieważ społeczność wywiadowcza odmówiła wspierania forsowanej przez rząd wersji wydarzeń.

Okazało się, że rakiety wykorzystane do przeniesienia sarinu były zaimprowizowane i zostały uznane przez specjalistów za samoróbki, nie zgadzały się więc z typem broni, jaką dysponowałby rząd Syrii. – przyp.]

Po drugim fiasku z sarinem – także ujawnionym, przez co nie udało się pozyskać poparcia opinii publicznej dla nalotów – Stany Zjednoczone w dalszym ciągu zwiększały swoje szkolenia i wsparcie dla rebeliantów.

https://pracownia4.wordpress.com/2014/09/20/ukryte-pochodzenie-isis/

PS

https://demotywatory.pl/4406405/ISIS-morduje

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casium

#1562514

Reżim syryjski popełnia zbrodnie przeciwko ludzkości każdego dnia !!!!!!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

zawiedziony

#1562345

A jednak... masz "zrytą jarmułkę"...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3
#1562356

Jest na Youtube fajny filmik , wywiaw z Aaronem Russo na temat jego rozmowy z Dawidem Rokefellerem, w którym ten ostatni jasno opowiada o planowanym zamachu 9/11.

I... tego światowych konsekwencjach.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

chris

#1562298

Mearsheimer i Walt są twórcami ważnej i głośnej tezy, mówiącej o zgubnej dla USA, ich zdaniem, “izrealizacji amerykańskiej polityki”, spowodowanej przez niezwykle silne, wpływowe proizraelskie lobby w tym kraju, co pchnęło USA na ścieżki konfrontacji z krajami islamskimi, wbrew jego rzeczywistym interesom.

Prawie wszyscy traktują dziś konflikt między światem islamu, a USA i jego bliskimi sojusznikami, jako coś oczywistego. A przecież to nie jest wcale takie oczywiste. Konflikt ten ma swoje przyczyny, wiadomo skąd się wziął i kiedy powstał.

Dlaczego radykalni muzułmanie nie są nastawieni wrogo na przykład do Brazylii, Japonii, albo Chile, tylko akurat do USA? Skąd ta wrogość pochodzi i jakie jest jej źródło?

A kiedy i skąd w ogóle wziął się radykalny islam, sięgający do zamachów bombowych, jako metody walki, jakie są przyczyny jego powstania?

PS

"„Zaprowadzanie demokracji” w Syrii, to są kroki wojenne, zajmowanie rubieży wyjściowej do wojny z Iranem, do wojny perskiej. (…)"

http://ruch-obywatelski.com/polityka/czy-grzegorz-braun-nie-sypnal-za-du...

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1562407

Cześć :-)

Argumentem dla tej tezy jest choćby samo istnienie CIA i pozostałych służb.

USA przestało być państwem suwerennym od czasu, gdy żydostwo przejęło pieniądz w tym kraju...USA , to jest bezduszny kraj i pisał o tym już Bolesław Prus będąc z wizytą w Nowym Jorku.  

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

chris

#1562414

Dziękuję, bardzo  dobra analiza problemu Bliskiego Wschodu dla Niepoprawnych. Niestety niektórzy zaślepieni Putinem będą w opozycji i  tym samym po stronie kłamstwa. Jest to o tyle tragiczne, że wielu z nich nawet nie wie co i  kogo " podpierają "...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4

chris

#1562295

Niestety ma Pan rację - podobnie było w Libii, Algierii, Egipcie itd....

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1562324

Wszystko co dotychczas wmawiano nam w kwestii Syrii było kłamstwem. Z biegiem lat wyszło na jaw, że w 2011 roku w Syrii wcale nie miała miejsce rebelia - bunt mieszkańców przeciwko dyktaturze Baszara Assada. Wojna domowa w Syrii była w rzeczywistości zaplanowaną akcją przeciwko rządowi i obcemu państwu, za którą stoi między innymi Arabia Saudyjska, Katar, Stany Zjednoczone i Turcja. Kolejna teoria spiskowa okazała się prawdą.Istnieje wiele dowodów wskazujących na to, że wymienione wcześniej kraje zachodnie wspierały finansowo i militarnie różne ugrupowania zbrojne, od "umiarkowanych" po te najbardziej radykalne. Wiemy, że agencja CIA brała bezpośredni udział w organizowaniu przewrotu w Syrii, zaś terrorystyczny rząd Stanów Zjednoczonych okupant Polski miał pełną świadomość, iż dostarczana broń trafiała również w ręce członków al-Kaidy i Państwa Islamskiego. Powstanie samozwańczego kalifatu we wschodniej Syrii i zachodnim Iraku zostało po prostu przewidziane i najwyraźniej zaplanowane, co miało osłabić wpływy Iranu na Bliskim Wschodzie. Od ćwierć wieku wmawiano nam, że Polska odzyskała swą suwerenność po wyborach 4 czerwca w 1989 roku. Jednak data ta jest fałszywa i realnie suwerenni staliśmy się po wyprowadzeniu z naszego kraju ostatnich radzieckich żołnierzy, którzy stacjonowali od zakończenia II wojny światowej. Teraz historia zatoczyła koło i błagamy Amerykanów, aby wysłali do nas swoje wojska. Po co?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1562516

Ja o tym wiedziałam od samego początku ale żydowska propaganda wzięła się ostro do roboty i nawet jeszcze dziś są na niepoprawni.pl tacy zmanipulowani jak zawiedzony czy jazgdyni, którzy bezrefleksyjnie powielają żydowską papkę propagandową. Całe szczęście, że nikt ich nie bierze na serio. Ot, taki pejsaty folklor.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

M.I.Onuckina

#1562551