Zapytali, czy chce trafić do nieba. Powiedziała "tak". Kazali jej zostać zamachowcem samobójcą
Nigeryjska policja aresztowała 13-latkę, która porzuciła w taksówce pas szahida, bo nie chciała go zdetonować. Do samobójczego ataku terrorystycznego zmuszali ją islamiści z Boko Haram.
Nigeryjska policja podała, że trzynastolatka wsiadła do taksówki w mieście Kano (północna część kraju) i poprosiła o zawiezienie do szpitala. Kiedy wysiadła z samochodu, taksówkarz zorientował się, że na siedzeniu nastolatka pozostawiła pas szahida (wyładowany materiałami wybuchowymi).Taksówkarz wezwał policję, która odszukała i aresztowała dziewczynkę.
Bała się spalenia żywcem
Trzynastolatka w czwartek wystąpiła na konferencji prasowej. Powiedziała, że dzień wcześniej bojownicy z Boko Haram zapytali ją, czy chce trafić do nieba i kiedy powiedziała, że tak, kazali jej zostać zamachowcem samobójcą.- Kiedy powiedzieli mi, że muszę zginąć, żeby trafić do raju, że muszę zdetonować bombę i umrzeć, to powiedziałam, że nie mogę tego zrobić - powiedziała dziewczynka.
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 284 odsłony