Wenezuela za nami, a przed nami kilka pomysłów prezydenta Donalda Trampa, zajuma Grenlandię czy może jednak Kubę, a jeśli już mu tak dobrze idzie z kacapskimi tankowcami, to może weźmie i pobije Nędzę.
Mam pewną tezę: kolej na Grenlandię.
Uzasadnienie mojej tezy jest banalnie proste, aż dziw iż nikt na to jeszcze nie wpadł. Otóż Panu Donaldowi Trampowi wcale nie zależy na bogactwach tego sub...