Archeolodzy z IPN odkryli zbiorową mogiłę w białostockiej katowni UB - informuje "Nasz Dziennik". Jedna z wykopanych czaszek nosi ślady po kuli.
Poszukiwanie były prowadzone na terenie ogrodu dawnego Więzienia Karno-Śledczego Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy Kopernika w Białymstoku.
Jak czytamy w dzienniku:
Miejsce, w którym łyżka koparki odsłoniła ludzkie szkielety, to wąski pas ziemi usytuowany w zaułku, między budynkiem gospodarczym a ogrodzeniem więziennego parkingu. W czasach, kiedy funkcjonowało tu więzienie UB, w pobliżu znajdowała się chlewnia.