Tak jak sobie obiecałem, będąc w ostatni czwartek w Warszawie, włączyłem się do modlitwy grupy osób (ok 30) koło Ministerstwa Sprawiedliwości przy Alejach Ujazdowskich, w intencji represjonowanych przez aktualny reżim Tuska, Bodnara i koalicji rządzącej.
Chociaż na ten moment jednorazowe, solidarnościowe i osobiste uczestnictwo w takim zdarzeniu, nawet przez osobę nie tak zaangażowaną religijnie...