Michnikowszczyzna naprawdę odkrywa Amerykę. "Gazeta Wyborcza" to tak opiniotwórcza gazeta, że nawet byle wypociny i bajdurzenie, ale byle uderzające w lustracje, nadaje się do publikacji. Na stronie internetowej tego medium czytam właśnie jakże cenną wypowiedź Włodzimierza Olszewskiego - byłego rzecznika interesu publicznego i prokuratora lustracyjnego.
Wydawałoby się, że facet ma naprawdę dużo...