A więc chcąc cokolwiek zmienić w układzie sił w Polsce trzeba zacząć poważnie traktować "wielkoprzemysłowców" i "chłopów", a tego jakoś nie widać.
Nawet ostatnie dyskusje pod przewodnictwem PiS, trzeba przyznać, chwytliwe, poruszające wiele istotnych problemów, szukające wyjścia, były bardzo potrzebne, ale..... były to dyskusje bardzo "intelektualne". W swoim przekazie słabo docierające do...