„Jaruzelski i Kukliński. Kogo wybierzemy?”
To tytułowe pytanie z wczorajszego wpisu Igora Janke jest kontynuacją prowadzonej od dwudziestu lat dyskusji pod tytułem, „kto bohater, a kto zdrajca?”.
Sprawa byłaby dzisiaj oczywista gdyby postawiono w 1989 roku na pełną niepodległość zamiast geszeftu czy jak mówią salonowcy, kompromisu, zawartego przy okrągłym stole.
Właśnie tamto zgniłe...