|
|
13 lat temu |
Przepraszam |
Czy to jest jakis ponury zart?
Reagan byl prezydentem, ktory ruszyl ofensywe, z cala moca, zgadza sie, ale nie byla to ofensywa wolnosci a zniewolenia narodu amerykanskiego. Razem z Thacher w UK rozpoczeli proces, ktory doprowadzil Ameryke do upadku poprzez rozregulowanie ekonomii, zmniejszenie swiadczen, praktycznie likwidacje zwiazkow zawodowych, zmniejszenie podatkow i zbrojenia po zeby.
To dzieki jego polityce wielkie koncerny mogly sie jeszcze bardziej bogacic i laczyc tworzac jeszcze wieksze, podczas kiedy stopa zyciowa przecietnego amerykanina spadala, podczas kiedy male zaklady i przedsiebiorstwa upadaly, zaklady pracy albo plajtowaly albo zostaly wysylane do Azji. Stopa zyciowa Amerykanow spadla o 2/3 od lat 70tych. W tej chwili na 300 mln amerykanow 45 mln korzysta z kartek zywnosciowych, czyli jedynej pomocy socjalnej jaka w USA istnieje. Dzieki jego i Thacher polityce mamy swiat jaki mamy, a to co robi teraz Tusk nie rozni sie niczym co robil Reagan w USA.
Ze powiedzial "Obalmy ten mur"? Powiedzial, bo tak mial powiedziec bo ci ktorzy pociagaja jego i Gorbaczowa sznurki zdecydowali, ze zimna wojna juz nie jest zabawna. Potem bylo troche spokoju a teraz wymislili niekonczaca sie wojne z terrorem, bo wojna to przeciez najlepszy interes a i mozna w dodatku wiele zagrabic. Czy nikogo nigdy nie zastanowilo jak gladko i bezbolesnie zniszczono ten mur i cala wielka zimna wojna nagle wyparowala? Albo jak gladko wszystko przeszlo w Polsce? Nie bylo to zasluga ani Gorbaczowa ani Reagana, a jesli chodzi o tego ostatniego, to zapisal ponure karty historii i na pewno nie zasluzyl sobie na zadne swieto, tym bardziej w Polsce, ktora coraz bolesniej odczuwa pietno takiego samego buta na wlasnym karku, jakim on kiedys potraktowal Ameryke. Reagan jako obronca wolnosci to taki sam oksymoron jak nazwa tego calego predsiewziecia.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Powrót Ofensywy Wolności |
|
|
|
13 lat temu |
Re: All |
Nawet jesli byly to porachunki "wewnatrzmafijne" to cos tu jest nie tak, prawda?
Emerytowany wysoki urzednik panstwowy zostaje zamordowany we wlasnym domu, po czym okazuje sie to "samobojstwem" i wszyscy przechodza nad tym do porzadku dziennego, jakby nigdy nic.
Zgodnie z prawem przestepcow nalezy wiezic a nie mordowac. Nie chodzi tu o holdy albo wybielanie ale o bezpieczenstwo kazdego obywatela.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Pogoda dla samobójców |
|
|
|
13 lat temu |
Kazikh |
Nawet gdyby tak bylo, to czego to dowodzi? Twierdzisz, ze Vladimir steruje Barakiem? Bardzo interesujaca teoria.
Na drzewa patrzysz a lasu nie widzisz.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Wolność zgromadzeń - do czego potrzebne są zamieszki? |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Pogoda dla samobójców |
Nastepny mord polityczny.
Mafia rzadzi.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Pogoda dla samobójców |
|
|
|
13 lat temu |
Wieczne odpoczywanie... |
List wysłany przez gen. Sławomira Petelickiego do premiera Donalda Tuska w związku z katastrofą Tu-154M w Smoleńsku.
Warszawa 19 kwietnia 2010
LIST OTWARTY
DO PREMIERA DONALDA TUSKA
Panie Premierze!
Zakończyła się Żałoba Narodowa po największej Tragedii w historii powojennej Polski. W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe Dowództwo Wojska, ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie Polskich Sił Zbrojnych i systemu antykryzysowego Państwa.
W trybie pilnym należy:
1. Rozwiązać Wojskową Prokuraturę i powierzyć prowadzone przez nią sprawy Prokuraturze Cywilnej. Będzie to zgodne z wcześniejszymi wnioskami Prawa i Sprawiedliwości popartymi przez Platformę Obywatelską, których orędownikami byli między innymi Świętej Pamięci Poseł Zbigniew Wassermann i Generał Franciszek Gągor.
2. Ustanowić pełnomocnika Rządu d/s ratowania naszych Sił Zbrojnych i powołać na to stanowisko generała dywizji Waldemara Skrzypczaka (byłego dowódcę Wojsk Lądowych, który miał odwagę głośno mówić o zaniedbaniach w MON), cieszącego się ogromnym autorytetem w Wojsku Polskim.
3. Odwołać Ministra Obrony Narodowej i do czasu wybrania Prezydenta powierzyć kierowanie Resortem przewodniczącemu Ko-misji Obrony Senatu Maciejowi Grubskiemu z Platformy Obywatelskiej, który broniąc żołnierzy z Nangar Khel wykazał się zaangażowaniem i dobrą znajomością problematyki wojskowej. Ministerstwem Obrony może skutecznie kierować tylko osoba nie związana z panującymi tam od lat „betonowymi układami”.
4. Przywrócić na stanowisko Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego doktora Przemysława Gułę.
Ponad rok temu w obecności byłego wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, profesora Krzysztofa Rybińskiego, przekazałem ministrowi Michałowi Boniemu notatkę na temat karygodnych zaniedbań w Ministerstwie Obrony Narodowej. Zdecydowałem się na to, gdyż Bogdan Klich wysłuchiwał moich rad popartych ekspertyzami specjalistów polskich i amerykańskich, a następnie postępował wbrew logice!
Wszyscy Polacy widzieli tragiczną katastrofę wojskowego samo-lotu CASA C-295M, w której zginęło dwudziestu znakomitych lotników. Tłumaczyłem Ministrowi Klichowi, dlaczego tak się stało, prezentując mu procedury NATO. Minister zapewniał, że wyciągnie z tego wnioski. Nie wyciągnął! Nastąpiła katastrofa wojskowego samolotu BRYZA, w której zginęła cała załoga. Była jeszcze katastrofa wojskowego śmigłowca Mi-24. Pytałem publicznie B. Klicha, ilu jeszcze dzielnych żołnierzy musi zginąć, żeby zaczął konieczne reformy w Wojsku? W sierpniu 2009 roku bohaterską śmiercią zginał kapitan Daniel Ambroziński, którego patrol w Afganistanie Talibowie ostrzeliwali przez sześć godzin, a nasze Lotnictwo nie mogło tam dole-cieć, bo miało za słabe silniki (MI24). Co więcej, jak już doleciało – było nieuzbrojone (Mi-17). Minister Klich zapewniał wtedy publicznie, że w trybie nadzwyczajnym dostarczy do Afganistanu odpowiedni sprzęt. Nie zrealizował tych obietnic, za to wodował uroczyście kadłub Korwety Gawron (który kosztował ponad mi-liard sto milionów złotych), komunikując zdumionym uczestnikom uroczystości, że na tym kończy się program budowy tak potrzebnego Marynarce Wojennej okrętu, gdyż nie ma środków na jego dokończenie.
W ubiegłym roku Bogdan Klich mówił, że robi coś, co nikomu dotąd się nie udało – leasinguje od LOT-u nowoczesne samoloty dla VIP, w miejsce awaryjnego sprzętu z poprzedniej epoki. Teraz twierdzi, że to się nie udało, bo przeszkadzali posłowie.
Gdy Bogdan Klich leciał dwukrotnie do Afganistanu, w niepotrzebną PR-owską podróż, wyleasingował dla siebie Boeinga Rumuńskich Linii Lotniczych za 150 tys. zł. Dodać należy, że za boeingiem leciał wojskowy samolot CASA, który dla Ministra Klicha była za mało wygodny. Dlaczego Minister Obrony Narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa Państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko, bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesuniecie terminu uroczystości.
Tłumaczyłem B. Klichowi kilkakrotnie, co to jest nowoczesne zarządzanie ryzykiem, którego od 1990 roku uczyli nas Amerykanie. Przekonywałem, że nowoczesne samoloty pasażerskie są niezbędne nie tylko do przewozu VIP, ale dla ratowania Obywateli Polskich, gdy znajdą się na zagrożonych terenach. Teraz Minister Obrony twierdzi, że nie było pieniędzy na te samoloty, a jednocześnie wydawał dużo więcej na sprzęt, który okazał się nieprzydatny, że wspomnę tylko bezzałogowe Orbitery za 110 mln USD.
W maju 2009 roku Sejm RP powołał podkomisję do zbadania za-niedbań w Lotnictwie Wojskowym RP. Jej ekspert, znakomity pilot Major Arkadiusz Szczęsny napisał: „ Świadome narażanie przez MON naszych Żołnierzy na niebezpieczeństwo utraty życia jest niedopuszczalnym łamaniem prawa”!
Gdy Major Szczęsny poprosił podkomisję o przekazanie sprawy Prokuraturze, został odwołany z funkcji eksperta.
Jeden z najdzielniejszych komandosów GROMU, ranny w walce z terrorystami i odznaczony Krzyżem Zasługi za dzielność, napi-sał do mnie po katastrofie: „Czymże jest narażenie bezpieczeństwa Państwa, jak nie sabotażem. A kto tego nie rozumie, popełnia grzech zdrady!”.
Reakcja Ministra Obrony Narodowej na tragiczną katastrofę, polegająca na chwaleniu się wzorowymi procedurami w Wojsku, którymi może on się podzielić z innymi resortami, wywołała zapytania ze strony moich wojskowych kolegów ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, którzy nie zrozumieli o co ministrowi chodzi.
Mijają się z prawdą zapewnienia, że w Wojsku jest wszystko w porządku bo zastępcy płynnie przejęli dowodzenie. Podobnie jest w Centrum Antykryzysowym Rządu. W nawale obowiązków mógł Pan nie zauważyć, że po odwołaniu doktora Przemysława Guły ze stanowiska Szefa Rządowego Centrum Antykryzysowego, na znak protestu odeszło dziesięciu najlepszych specjalistów od zarządzania Państwem w sytuacjach nadzwyczajnych.
Jestem Panu bardzo wdzięczny, za uratowanie Narodowej Jednostki Operacji Specjalnych GROM, która przez trzy miesiące pozostawała bez dowódcy i miała być „wdeptana w ziemię” przez „MON-owski beton”. Proszę, aby postąpił Pan podobnie w obec-nej tragicznej sytuacji Lotnictwa Wojskowego, Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych.
Sugerowane na początku listu rozwiązania inicjujące niezbędne reformy konsultowałem z wybitnymi polskimi i amerykańskimi specjalistami od zarządzania ryzykiem i ochrony infrastruktury krytycznej Państwa.
Jestem Naszą Tragedią tak przybity, że mimo licznych zaproszeń, nie będę na razie występował w mediach. Życzę, żeby nie zmarnował Pan Premier szansy zbudowania na wzór GROMU nowoczesnego Polskiego Wojska i systemu antykryzysowego Naszego Kraju.
Czołem,
generał Sławomir Petelicki
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Wiadomość z ostatniej chwili - Sławomir Petelicki nie żyje ! |
|
|
|
13 lat temu |
NIE dla pakietu klimatycznego! |
http://www.nettg.pl/news-kategoria/62/nie-dla-pakietu
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Ci, co nie dali się zwariować |
|
|
|
13 lat temu |
Re: @Lotna |
Mysle, ze Putin jest tylko czescia problemu i widze to raczej jako skoordynowany wysilek wschodu i zachodu, na co wskazywalaby wypowiedz Obamy. Obama jest marionetka, ale watpie aby byl marionetka Putina. Elity, ktorym ponad wszystko zalezy na zachowaniu UE, maja zywotny interes w tym, aby nie bylo zadnych wiekszych protestow w Polsce, ktore to protesty moglyby zapoczatkowac reakcje domina w calej UE i jej rozklad.
Masz racje jak chodzi o sprawe rasizmu - jest wiele osob na zachodzie zmeczonych narzucona polityka wielokulturowosci i islamizacji i problemami zwiazanymi z polityka imigracyjna.
LotnaLotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Wolność zgromadzeń - do czego potrzebne są zamieszki? |
|
|
|
13 lat temu |
Re: Wolność zgromadzeń - do czego potrzebne są zamieszki? |
Kiedys rzekomo piraci, kiedy zamierzali zaatakowac i obrabowac zblizajacy sie okret, zdejmowali z masztu swoja flage z piszczelami a wywieszali flage floty zaprzyjaznionej do tej, do ktorej nalezal okret, aby zmylic zaloge i uniemozliwic ucieczke zdobycznego okretu. Z tad wziela sie nazwa "operacji falszywej flagi".
Mamu to do czynienia wlasnie z taka operacja, ale niestety rosyjski okret nie jest jedynym okretem pirackim, bo za nim jest cala flotylla jewropejska, na co wskazuja zgodne chory prasy - i nie tylko - na temat nagannego charakteru i zachowan Polakow, od huliganstwa i nietolerancji poczawszy, a na obozach koncentracyjnych skonczywszy. Celem jest odosobnienie i napietnowanie Polski w oczach miedzynarodowej opinii publicznej a nastepnie pozbawienie praw i swobod obywatelskich, co byloby bardzo przydatne podczas nadchodzacych nieuchronnie strajkow przeciwko POczynaniom Tuska i reszty, ktorzy, jak wszystkim wiadomo, sluza jako EUropejskie pacholki i nie tylko Putinowi buty liza.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Wolność zgromadzeń - do czego potrzebne są zamieszki? |
|
|
|
13 lat temu |
@tł |
Zgadza sie, ciekawosc pierwszy stopien do piekla, ale takze i do wiedzy.
Dlaczego w bawelne owijasz i bawisz sie w poprawnosci polityczne mowiac, ze opinia publiczna nie ma sluchu absolutnego... powiedz wprost, ze glucha jak pien i wyczuwa dzwiek tylko jak poczuje drgania :)
Pozdrawiam
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Syndrom Ananke |
|
|
|
13 lat temu |
Ano wlasnie |
"władza za pomocą mediów zasypuje nas taką ilością informacji, aby nas zadławić, powodując mylne interpretacje faktów."
W tym sedno, podaja informacje a raczej belkot informacyjny zamiast podawac fakty, jak to szanujacy sie dziennikarze robic powinni. Publicznosc musi miec sluch wirtuoza aby wylowic jakies nuty z tej kakofonii, a nie wszyscy maja. Jak to mowia niektorzy, jest wiele sposobow na to aby obedrzec kota ze skory.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Syndrom Ananke |
|