|
|
13 lat temu |
nie damy sie rozdziobac |
Zbigniew Brezinski powiedzial, ze nieporownywalnie latwiej jest zgladzic million osob niz nimi kontrolowac, a wiec "drugi obieg " jest sola w oku nie tylko rzadzacych w Polsce.
Czas wielki, aby dzialac nie tylko na forach i blogach ale i w zyciu - i tworzyc ugrupowania i inicjatywy rownolegle do oficjalnych. Jako przyklad, jest tu gdzies artykul mowiacy o utwarzeniu Spolecznej Komisji Edukacji Narodowej - fantastyczna i jakze potrzebna inicjatywa poswiecona wychowaniu nastepnych pokolen swiadomych i odpowiedzialnych Polakow. Wiele osob mogloby sie w akcje tej komisji zaangazowac, ale niestety nawet niewiele osob przeczytalo wpis na tem temat. Wielu "aktywistow" niestety, woli pyskowki, przepychanki i licytacje na temat kto jest wiekszym Polakiem i patriota, a to nie tedy droga. Trzeba zakasac rekawy i aktywnie zabrac sie za to cale towarzystwo wzajemnej adoracji i dac przyklad innym, ktorzy nie maja odwagi z obawy przed tym, ze beda zagluszeni, wysmiani i zakrzyczeni.
Pozdrawiam
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Rozdziobią nas kruki i wrony?? |
|
|
|
13 lat temu |
Re: nacjonalizm brytyjski ? |
"WB to dziś karzeł - dekadencki moralny karzeł z przemysłem opchniętym azjatom. Nie zmienia to jednak faktu, że poczucie wyższości i pogarda dla innych im pozostała, a że dawnych "serów" i dżentelmenów zastąpiła tam zwykła hołota, jest to tym bardziej irytujące."
Trudno nie zgodzic sie z tym, ze WB to dekadencki moralny karzel. Niemniej jednak, pomimo zredukowanego rodzimego przemyslu, korona brytyjska ma kontrole nad krajami Commonwlth. Na zasadzie "krolowa nie rzadzi ale panuje", nic w tych krajach nie dzieje sie bez wplywu i kontoli jejmosci Elzbiety II, ktora zza kulisow steruje polityka rzekomo niezaleznych panstw, do czego zreszta ma konstytucyjne prawo. Jesli sie przyjrzec ile panstw i jakie bogactwa obejmuje Commonwealth, na mysl przychodzi raczej olbrzym monstrualnych rozmiarow a nie karzel.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Polski nacjonalizm to fikcja |
|
|
|
13 lat temu |
RE: Fikcyjny polski nacjonalizm |
"Nacjonalizmy poniosły klęskę i dziś próbują się z niej tłumaczyć oraz usprawiedliwiać swoje postępki. Częścią tego procederu jest oskarżanie Polaków o nacjonalizm. Chamskie i agresywne dodajmy od razu. Musimy się temu po pierwsze przeciwstawić, po drugie wymyślić coś, co da nam powód do dalszego istnienia i funkcjonowania w ramach naszego, ułomnego co prawda, ale jednak naszego, państwa."
Nacjonalizmy poniosly kleske jako obowiazujace ideologie panstwowe, co nie znaczy, ze przestaly istniec, wrecz przeciwnie: przeszly niejako do podziemia i nadal sa dominujaca doktryna polityczna wielu panstw, z Wielka Brytania na czele, podczas gdy, paradoksalnie, obywatele sa wychowywani w duchu egalitaryzmu, wielonarodowosci, wielokulturowosci i tolerancji. Tolerancji, lecz nie akceptacji. Na co dzien kroluje polityczna poprawnosc, nie ma wykrzykow o wielkosci narodu ani wymachiwania flagami panstwowymi. W sytuacji konfliktow miedzynarodowych ci sami tolerancyjni dla wszelkich kultur, wyznan, narodowosci i kolorow skory obywatele nie maja najmniejszych skrupulow, aby zbombardowac czy najechac inne panstwo i wymordowac tamtejsza ludnosc dla rzekomego bezpieczenstwa i obrony wlasnego panstwa i narodu, jesli tylko elita nimi rzadzaca uzna to za stosowne. Najwyrazniej, do tego aby miec poczucie solidarnosci z innymi narodami, najpierw trzeba miec poczucie solidarnosci z wlasnym.
Tym bardziej perfidne jest oskarzanie Polakow o nacjonalizm. Czesto dzieje sie to przez nazywanie polskiego patriotyzmu nacjonalizmem, co w moim rozumieniu nie jest przypadkowe. Chodzi o to, aby sami Polacy chetnie wyzbyli sie swojego "nacjonalizmu" - a w rzeczywistosci patriotyzmu - i stali sie niezidentyfikowana i wewnetrznie podzielona grupa pozbawiona idealow i spojnosci narodowej, ktora bylaby bardziej podatna rzadowi i nie miala wspolnych wartosci, o ktore warto byloby walczyc. Innymi slowy, stara maksyma "dziel i rzadz". Tego typu walka ze swiadomoscia narodowa w srodkach masowego przekazu i poprzez szkolnictwo odnosi skutek, co zostalo juz wyprobowane na Zachodzie. Niestety, odbija sie ona takze w wypowiedziach przecietnych obywateli, ktorzy mowia o nacjonalizmie i patriotyzmie, jakby znaczyly to samo i reprezentowaly te same negatywne wartosci.
Edukacja na temat polskiego patriotyzmu, ktory nalezy wpajac i wyjasniac i fikcyjnego polskiego nacjonalizmu, ktorego istote i przyczyny nalezy tlumaczyc, jest niezbedna i dlatego Twoj artykul jest niezwykle cenny.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Polski nacjonalizm to fikcja |
|
|
|
13 lat temu |
pewnie mają swoje wpływy, kontakty... |
...strzelac pewnie tez umieja? :-o
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
„Teraz będą znikać ludzie...” |
|
|
|
13 lat temu |
RE: Sąd |
Zapewne trudno zrozumiec tym, ktorzy nie maja empatii dla innych, jak n.p. narcysysci i psychopaci.
Trudno sie czyta Twoja historie. Jest mi niezmiernie przykro, ze Cie taki los spotkal. Twoja sprawa powinna byc umorzona w trybie przyspieszonym i powinienes byc uniewinniny, bez zadnych ceregieli i bez dalszych utrudnien. Powinien byc jakis maz zaufania w Polsce, ktory by sie za Toba wstawil, aczkolwiek nie wiem czy taka instytucja funkcjonuje. Jeszcze raz, bardzo mi przykro z powodu Twojej krzywdy. To jest nieludzkie, czego sie ten slepy i gluchy wymiar "sprawiedliwosci" dopuszcza.
Zycze wytrzymalosci.
Serdecznie pozdrawiam
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Sąd |
|
|
|
13 lat temu |
RE: Wybuchowy mix |
"Ta potrzeba wspólnoty może się zautonomizować, oddzielić od sterowanych medialnie emocji piłkarskich i zacząć żyć własnym życiem, a wtedy biada władzy. Tak jak po wizycie JPII w 1979 r.."
Oby tylko predko i z lepszym skutkiem.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Wybuchowy mix |
|
|
|
13 lat temu |
Ano zal... |
Pamietam jak tanczylam twista do ich piosenki razem z innymi brzdacami na jakims weselu.
Wieczne odpoczywanie...
Lotna
"The grass was greener
The light was brighter
The taste was sweeter..."
|
|
Już nie siedem, czyli była sobie Filipinka |
|
|
|
13 lat temu |
@fotoamator |
Z lektury obowiazkowej:
"Ponadto zauważało się, że w najważniejszych dla tych śledztw chwilach, doceniano wagę poszczególnych czynności procesowych, jak oględziny miejsca znalezienia zwłok, oględziny zwłok, choć zdarzały się przypadki przeprowadzenia tych czynności jakby na raty, pobieżnie i z opóźnieniem, przez co mogło dojść do zatarcia śladów przez organy ścigania lub ze względu na czas, jaki upłynął, do samoistnego zatarcia śladów oraz nieznajomości objawów, jakie towarzyszą śmierci, a ponadto opieszałe decyzje związane z przeprowadzeniem sekcji zwłok spowodowały brak możliwości określenia czasu śmierci denata."
Nic dodac, nic ujac.
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Śmierć gen. Petelickiego - dalsze nieścisłości |
|
|
|
13 lat temu |
"Nie znajdziemy dobrych tekstów" |
Pewnie nie na temat smierci generala, przynajmniej w oficjalnych zrodlach.
Ale za to Twoj jest dobry!
Pozdrawiam
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Pogoda dla samobójców |
|
|
|
13 lat temu |
Nie tylko |
ze upadla na 4 lapy ale i w pierze obrosla i to jak!
Pozdrawiam
Lotna
"Question everything. Trust no one." |
|
Komuna. |
|