Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika che
14 lat temu sprzeda ctuskowe gacie moze sprzedamy tuskowe gacie ciekawe to by bylo Polską suwerenność oddam tanio
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika che
14 lat temu popierajmy barci madziarów popierajmy ich i bierzmy z nich przykład to w naszym kraju powinno nastąpic wyplenienie komunistów rozliczenie i umieszczenie tych morderców tam gdzie ich miejsce.to jest premier patriota A u nas re-zydent bolszewik otacza sie komunistami jaruzelski michnik -szechter  stolzman kwasniewski                Ozjasz Szechter (ur. 1901, zm. 1982) - działacz komunistyczny i antypolski, pochodzenia żydowskiego.   Jego synem ze związku z Heleną Michnik jest Adam Michnik.   W dwudziestoleciu międzywojennym aktywnie działał w ruchu komunistycznym. We Lwowie był członkiem młodzieżowej bojówki komunistycznej. Później jednym z funkcyjnych działaczy nielegalnej Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy.   Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy konsekwentnie dążyła do rozbicia Polski, oderwania wielkiej części jej ziem i przyłączenia do już rusyfikowanej skrajnym sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy. Ozjasz Szechter był starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce. I wchodził wraz z Brystygierową, Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi w skład wydzielonej komórki, bezpośrednio podporządkowanej Moskwie. Był też zwolennikiem Paktu Ribbentrop-Mołotow oraz popierał aktywnie oderwanie wschodnich terytoriów II RP i wcielenie ich siłą do ZSRR, a co za tym idzie walnie przyczynił się do IV rozbioru Polski.       rzędzie Henryk Wujec i Aleksander Hauke-Ligowski. 2008.10.10" class="image" src="http://www.ivrozbiorpolski.pl/foto/szechter-i-in.jpg" style="width: 200px;" />Ozjasz Szechter [u góry z lewej]. Obok niego Joanna Szczęsna i Bogusława Blajfer, w pierwszym rzędzie Henryk Wujec i Aleksander Hauke-Ligowski. Brał udział w operacji szpiegowskiej NKWD przeciw Polsce pod kryptonimem Koń Trojański (w Obszarze C - Zachodnim). Został za to aresztowany i skazany w tzw. procesie łuckim w 1934. (nazwa wzięła się od miejscowości Łuck), załamał się i sypał współtowarzyszy, tłumacząc to rzekomymi torturami w śledztwie. Gdy później wyszło na jaw że nic takiego nie miało miejsca, nie zrobił już znaczącej kariery w Polsce Ludowej. Ale nie został też odrzucony przez władców PRL. Mieszkanie „dostał” w Alei Przyjaciół (w czasie okupacji była to dzielnica tylko dla Niemców, po wojnie dla nowych okupantów czyli komunistów).   Po wojnie Szechter był członkiem kierownictwa Komitetu Organizacyjnego Żydów w Polsce. Pracował jako kierownik Wydziału Prasowego Centralnej Rady Związków Zawodowych, a następnie jako zastępca redaktora naczelnego pisma związkowego "Głos Pracy" oraz redaktor w wydawnictwie Książka i Wiedza. Ciekawe, że szefem Szechtera w tej gazecie kadłubowych związków zawodowych był Bolesław Gebert, ojciec obecnego podwładnego Michnika - Dawida Warszawskiego (Geberta).   W latach 60. związał się ze środowiskami kontestującymi system polityczny. W maju 1977 wziął udział w odbywającej się w warszawskim kościele św. Marcina głodówce protestacyjnej przeciwko uwięzieniu przez władze PRL kilkudziesięciu działaczy KOR-u.     Stefan Michnik ur. 28 września 1929 w Drohobyczu – syn Heleny Michnik i przyrodni brat Adama Michnika, kapitan Ludowego Wojska Polskiego, sędzia, adwokat. Był również informatorem i rezydentem Informacji Wojskowej, sądowy morderca.   Był aktywnym działaczem w Związku Walki Młodych. W 1948 r. został sekretarzem koła Związku Młodzieży Polskiej na terenie elektrowni w Warszawie, gdzie pracował jako laborant-elektryk. 7 grudnia 1947 r. wstąpił do PPR, a później do PZPR. Z rekomendacji partii 28 sierpnia 1949 r. zapisał się jako ochotnik do Oficerskiej Szkoły Prawniczej w Jeleniej Górze. Studiował tam do 25 lutego 1951 r. W 1950 r. został członkiem egzekutywy Oddziałowej Organizacji Partyjnej PZPR w tej szkole.   W 1950 r. został płatnym, dobrowolnym tajnym informatorem służby bezpieczeństwa o pseudonimie "Kazimierczak". Wkrótce awansował na rezydenta Informacji Wojskowej w Jeleniej Górze.   27 marca 1951 r., po ukończeniu Oficerskiej Szkoły Prawniczej, został asesorem w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, w stopniu podporucznika w wieku 22 lat. Jednocześnie został rezydentem Wydziału Informacji Garnizonu Warszawskiego, który miał sześciu informatorów o pseudonimach: "Chętki", "Czaruch", "Romański", "Szych" (lub "Szycha"), "Zbotowski" i "Żywiec". W 1952 r. przekwalifikowano go z rezydenta na tajnego informatora. 10 czerwca 1953 r. podjęto decyzję o zaprzestaniu współpracy z "Kazimierczakiem". W kwietniu 1952 r. został porucznikiem i zaczął przewodniczyć składom sędziowskim sądzącym schwytanych członków żołnierzy podziemia niepodległościowego i członków dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. 20 listopada 1953 r. przestał pracować w Wojskowym Sądzie Rejonowym. Objął wówczas stanowisko kierownika gabinetu Katedry Nauk Wojskowo-Prawniczych Wojskowej Akademii Politycznej im. F. Dzierżyńskiego w Warszawie kierowanej przez Polana-Haraschina.   Nigdy nie ukończył studiów prawniczych. Próbował uzupełnić swą wiedzę, studiując na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Jednak po czterech latach nauki w 1955 r. zaliczył tylko I stopień studiów prawniczych.   Od 10 grudnia 1955 r. był instruktorem Wydziału Szkolenia Oddziału I Organizacji i Planowania Zarządu Sądownictwa Wojskowego. W roku 1956 w wieku 27 lat awansował do stopnia kapitana, aby rok później dobrowolnie odejść z wojska. Według innych danych 26 lipca 1957 r. kapitan Stefan Michnik został przeniesiony do rezerwy ze względu na opisanie jego działań w raporcie Komisji Mazura. Przez kilka miesięcy w latach 1957-1958 był adwokatem w Warszawie. Następnie, w latach 1958-1968, redaktorem w Wydawnictwie MON. Przez kilka miesięcy na przełomie lat 1968-1969 był likwidatorem szkód stołecznego PZU.   Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego, sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951-1953, gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego, wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ.   Był sędzią między innymi w procesach: majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany, skład sędziowski podjął wspólną decyzje o niedopuszczeniu obrońcy do procesu, o wykonaniu wyroku nie poinformowano rodziny), pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci), por. Andrzeja Czaykowskiego, w którego egzekucji uczestniczy, majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci), pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany), majora Zenona Tarasiewicza, pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany), podpułkownika Aleksandra Kowalskiego, majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952 roku). Był również sędzią w tzw. "sprawach odpryskowych" od procesu generałów (sprawy Tatara). Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących praworządność.   W 1969 r. po wydarzeniach marcowych 1968 r. wyjechał do Szwecji (odmówiono mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w miasteczku Storvreta, około 10 kilometrów od Uppsali. W latach 70 współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w roku 1968 (pod pseudonimem Karol Szwedowicz).   Po 1989 r jego postawa spotkała się z próbą tłumaczenia jej naiwnością przez Adama Michnika. Jednak od sierpnia 2007 Instytut Pamięci Narodowej rozważa wniosek o jego ekstradycję któremu to sprzeciwia się środowisko Gazety Wyborczej. Źródło:   Pani Premierze Orban, jestem z Panem!
Obrazek użytkownika fotoamator
Obrazek użytkownika che
14 lat temu ja juz sporo tez zebralem bolszewi odebralo rozum albo po wymordowaniu nam naszej elity poczuli sie tak bezkarni ze robią co tylko chca marze o tej chwili gdzie bedziemy to ścierwo wieszac na latarniach  A swojaą droga gdzie SWZWM -starzy wykształceni postepowe polactwo w sutannach  nych kowalczyk i reszta tajnych współpracowników sb a co czcigodny ksiądz boniecki celowo tego sługuśa z wiertniczej pisze z małej litery gdzie jest ten światły europejczyk jaki ma pseudonim kanalia  ciekawe  kto jest jego prowadżącym. Pozdrawiam wszystkich Polaków Katolików musimy byc razem to jest nasza siła a te kanalie tego najbardziej sie boją Apel o. dr Tadeusza Rydzyka - Dyrektora Radia Maryja
Obrazek użytkownika zib1
Obrazek użytkownika che
14 lat temu oby zylo nam sie lepiej mnie i moim funflom a  od rycha krauzego rece precz mohery katole i kaczysci bo poucinam jak batiuszka stalin W krainie czarów
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika che
14 lat temu czeka czeka jest super a bedzie jescze superowiej Lekarze jak kibole
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika che
14 lat temu idiotow w polse mamy az za duzo idiotow swiatlych lemingow re zydenta hrabiego picze polo trampkarza Czy uczeń przerośnie mistrza?, czyli każdy ma swoich ulubionych oligarchów...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika che
14 lat temu ryży ma wykonać polecenie ta ryża kanalia ma wyznaczone juz dawno zadania zrujnować Polske stocznie zakłady kopalnie banki  potem da n ogę foksdojcz Przemówmy premierowi bezpośrednio do rozumu
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika che
14 lat temu leming obudzi sie wiosna lemingi obudzą sie wiosną otworzą zaspane oczy i ze zdziwieniem wystękaja ale sie porobiło Próba wyjaśnienia natury polskiego leminga
Obrazek użytkownika Daf
Obrazek użytkownika che
14 lat temu gazowa hanka gazowa hanka a za ile mi wynajmniesz lokal po lewakach? OB-CIACHowe życzenia dla KRYTYKI POLITYCZNEJ ...
Obrazek użytkownika nurni
Obrazek użytkownika che
14 lat temu szpak yebany szpak z wyglądu tez -1 "Radek" kłamie w sprawie Smoleńska (i mataczy)?
Obrazek użytkownika Joe Chal

Strony