Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu No cóż, nie z każdego trampkarza wyrasta "Lewandowski"....... większość do końca życia pozostaje trampkarzami. A, że zawsze lubił wazelinować więc został TW "Oscarem" co z kolei spowodowało powołaniem "partii" opłacanej przez "dobroczyńców" i tak za rączkę prowadzony, wazeliną cały czas smarując się dotarł na tron "krula" Jewrejsojuza nadal pozostając trampkarzem naśladując lepszych.  Jeżeli Prezydent Trump miałby wysłuchać tego wazeliniarstwa i znałby polskie przysłowie na pewno je zacytowałby - "naucz g....rza to chodzi i powtarza" z zastrzeżeniem o zasadniczej różnicy w poziomach przemówień.Pozdrowienia dla Contessy i proszę pozdrowić Neseber,  Słoneczny Brzeg (butelkowy zaczął się ponownie pojawiać w Polsce),P.S. Wszyscy wspominają Bułgarię wiec i ja wspomnę - lipiec 1981 r mimo zabronionych dla Polaków wjazdów indywidualnych z powodu "rozruchów rewizjonistycznych" w Polsce dojeżdżam z zdekompletowaną na granicach załogą (we dwoje)  na jacht "Wagabunda"  stojący wówczas w Neseberze (śródlądowa łupinka "Orion" którym w Polsce nie wolno było pływać po "wodach morskich" w Bułgarii wolno było), poprzednia załoga zjechała wcześniej bo zabroniono od lipca pływać polskim jachtom i "zakwaterowywać się" na jachtach - wymagano wykupienie kwater prywatnych.  Nie wiedząc o zakazie nocowania na jachcie, i nie wiedząc gdzie klucze otwieram jacht sobie znanym sposobem i mustrujemy się wpisem do dziennika pokładowego w którym jest opis sytuacji. Rano  przychodzi Kapitan Portu - Miszu (nazwiska nie pamiętam) i potwierdzając opis z dziennika w zasadzie zgadza się z moją interpretacją, że jacht  stojący pod polską banderą jest chroniony Międzynarodowym Prawem Morskim (konwencją którą Bułgaria podpisała) ale, że dowódca ichniego WOP ma inne instrukcje. I rzeczywiście po ok. 1 godzinie zjawia się cywil w t-szorcie, obszarpanych krótkich spodenkach  i klapkach na nogach przedstawiając się jako dowódca placówki  WOP? (na skale) nakazując nam opuścić jacht - nie zgadzam się i chcę by na piśmie mi przekazał z jakich powodów łamią prawo międzynarodowe. Miga się od tego powołując się na rozkazy przełożonych. Pozostajemy przy swoich zdaniach. Płynę wodolotem do ambasady w Warnie przedstawiając sytuacje. Z jakimś pracownikiem ambasady d/s morskich ustalamy, że przeprowadzę jacht do Warny i on uzyska taką zgodę. Wieczorem spotykając "Łajzę" (niezbyt kulturalne pseudo jakie nadaliśmy d-cy WOP z uwagi na nasze stosunki) powiadamiam, że nazajutrz wypływam do Warny za zgodą szefów jego brygady, "Łajza" twierdzi, że nic nie wie i  - "nie razrieszaju". Od rana przez parę godzin próbuję telefonicznie skontaktować się z ambasadą gdzie twierdzą, że mam zgodę "brygady" WOP na jednorazowe przejście, "Łajza" jednak powtarza "nie razrieszaju" i tak przez tydzień. Zmieniam plan, wydaję na jachcie "przyjęcie"  zapraszając przy pomocy Janczo - kapitana sąsiadującego jachtu bułgarskiego z Jambol -  jego "właściciela" - Naczelnika?(Prezydenta?) - Jambol przyjeżdżającego "na rybki" (takie malutkie moczone w solance i suszone na słońcu), Kapitana Portu - Miszu, a przy jego pomocy "Łajzę". Zaopatrzenie w polską "ognistą" w Bułgarii nie nastręczało trudności.  Markując wypijanie toastów po opróżnieniu sporej ilości naczyń ok. 02.00 goście się rozeszli - t,j.  z pomocą Janczo dostarczyliśmy na kwaterę "Łajzę" w stanie niezbyt ważkim (opiekowałem się nim bezpośrednio). Po powrocie po cichutku odcumowałem z załogantką jacht i na pagajach powolutku wyszliśmy za pirs portu kierując się w stronę Słonecznego Brzegu, a po oddaleniu się pod osłoną pirsu włączyłem silnik i na pełnych obrotach skierowałem się najprostszym kursem w kierunku "wody neutralnej" by jak najszybciej opuścić wody terytorialne Bułgarii. I kiedy byłem już na wodach międzynarodowych ok. godz. 09. usłyszałem pracę silnika na wodach po za szlakami żeglugi przybrzeżnej. Żadnej jednostki jednak nie było widać. Lornetkując po kilkunastu minutach zauważyłem coś nie wielkiego szybko idącego na nas. Niestety, był to "Łajza" przy ERkaemie na dziobie, a po obu stronach pontonu po dwóch "sołdatów"  z "kałachami" podpływający z okrzykiem "A ja ciebie gawarił - nie razrieszaju". Nie pomogły tłumaczenia, ze jestem na wodach międzynarodowych i nie ma prawa mnie ściągać - na holu powróciliśmy do Neseberu gdzie jacht tkwił w bezruchu do października (kiedy "bezprawnie" przyjechałem go zabrać ale o tym nie tym razem bo i nie wypada wyjaśniać publicznie kulisów wjazdu do Bułgarii).. Przygody bułgarskie nie do zapomnienia. 3 Burak przemówił po bułgarsku czyli… D.Tusk w Sofii. Relacja z Sofii specjalnie dla Niepoprawni.pl
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Na szczęście... nie jestem PiSowcem, a Narodowcem i nie muszę "ufać" ani PJK ani nikomu z PiS dzisiaj podobnie jak w latach 2005 -7 kiedy to pisząc w grudniu 2005 roku  - "Komu zależy na przedterminowych wyborach" przewidziałem "kręte drogi tego samego kierunku" dając PiSowi dwa lata rządzenia i niestety, sprawdziło się co do joty, wszystko, łącznie ze zniszczeniem resztek przemysłu. I nie tylko dlatego mam bardzo ograniczone zaufanie do PJK ale też dlatego,  ze zmiany w Rządzie rozpoczęły się w momencie kiedy w USA na tapetę któryś raz z rzędu trafiła Ustawa  447, a równocześnie w Polsce szarogęsi się wśród decydentów "lobbysta"- agent Mossadu i nie wiadomo jakich innych "służb" - Jonny Daniels do którego natychmiast "przylepiła się"  nowa ekipa "rządząca"  jakby to on był kreatorem polityki w Polsce, a PJK udaje jakby J. Danielsa nie było w polskiej polityce. Tu coś mocno smierdzi! 2 Sakiewicz się wściek (nie poprawiać)
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Solidaryzowałem się z JKM do Solidaryzowałem się z JKM do czasu zgłoszenia "Uchwały lustracyjnej" opracowanej przez WSIoków (JKM udaje, że to on na kolanie opracował) której zadaniem było "spalenie" przygotowywanej przez Rząd Ustawy Dekomunizacyjnej (a więc i lustracji -czego nie ma do dzisiaj) oraz  wywołanie fermentu pod przykryciem którego Sejm po cichu - bez swiadomości społeczeństwa do dzisiaj - mógł ratyfikować bezprawnie podpisaną 16.12.1991 przez ustępującego L. Balcerowicza "Umowę przedakcesyjną" z wspólnotami Europ. obligującą Polskę do "zmniejszenia" produkcji przemysłowej (czyli likwidację przemysłu) 1 Janusz Korwin-Mikke z Polonią Zatoki Św. Franciszka...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Sam Adrian mógł tylko pokiwać palcem w bucie. Tu musiało być o wiele więcej niż 2 na jednego (MM, PAD......?). Nie na darmo spotkanie z J. Danielsem odbyło się  bez PJK. Tam należy szukać początków tej zdrady. 2 Smrodek
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Perspektywy po zmianach https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=327902981023030&id=100014099925970 W wyniku rekonstrukcji rząd PiS został spacyfikowany
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Perspektywy po zmianach .................." Premierem zostaje nagle, ni stąd ni z owąd, po przyjęciu wydanym przez Izraelskiego lobbystę-agenta Mossadu Jonny Danielsa na którym nie pojawia się nawet jakoby kreator opcji rządzącej Jarosław Kaczyński, czyli faktycznie Polską rządzi z "tylnegoObraz w treści 1siedzenia" lobby żydowskie, a Jarosław Kaczyński jest taką samą kukiełką jak "Polski Rząd", "Prezydent" wystrugany przez to samo lobby, w ten sam sposób co obecny Premier. Nie dziwota więc, że po instrukcje każdy Rząd, Prezydent czy kreator opcji jeżdżą do Tel-Awiwu. Przygotowania do przekształcenia Polski w Judeopolonię? Bo jak na razie nic innego z tych konszachtów dla Polski nie wynika, a Polacy nadal wyjeżdżają "za chlebem" - wokół mnie już mężczyzn poniżej 60 lat praktycznie nie widać, wszyscy za granicą. I żadne zaklęcia tzw. "dobrej zmiany" tu nie pomogą jeżeli jest ona sterowana przez obce, z regułu nieprzyjazne Polsce i Polakom lobby. Nadal wydawane są paszkwile na temat "polskich zbrodni" i rządzący nawet nie próbują prostować jak np. o "Jedwabnem" - nadal nie ma zgody na wznowienie ekshumacji by do końca udowodnić kłamstwa przedstawianego o udziale Polaków w mordowaniu Żydów. W Kijowie nadal konsulem jest polakożerca nie tylko z nazwiska Piekło aprobujący banderowskie, antypolskie poczynania Ukraińskich rządów i to za pieniądze nasze, polskiego podatnika.Ze swoim podsumowaniem czekałem na rekonstrukcję Rządu. Niestety, doczekałem się wczoraj. I tu widać rękę J. Danielsa wykorzystującego Adrianka po żonie Kornhauser. Nie ma już w Rządzie najlepszego Ministra Antoniego Macierewicza - za takiego go uważam mimo zastrzeżeń do Jego polityki wobec pro banderowskiej Ukrainy - nie ma Ministra Szyszko najlepszergo dotychczas ministra tego resortu, twardo przeciwstawiającego się lewactwu................. . Nie będę ronił łez za ministrem zdrowia Radziwiłem chociaż też ma zasługi, nie potrafił usadzić gówniarzerii udającej lekarzy. Podobnie z szefem MSZ Waszykowskim, słabo czyścił resort ze schedy po żydokomuszym polakożercy B. Geremku, w dodatku na Ukrainę skierował pro banderowca Piekło -itd... Ostatnią zmianę uważam za słuszną, przed ostanią jakoś mógłbym zaakceptować z pewnych racji, natomiast pierwsze dwie trudne do akceptacji, a być może nie możliwe. Żeby nie zapeszać nowy rok mówię tylko o jego DZIWNYM początku.By iść do przodu w każdej sytuacji trzeba znaleźć pozytywy umożliwiające taki ruch. A co stałoby się gdyby Pan A. Macierewicz odszedł z PiS? Niewątpliwie byłoby to osłabienie PiS chociaż nie koniecznie całej formacji rządzącej w której pozostałby. Pan Antoni Macierewicz ma poparcie prawej strony po za parlamentarnej i gdyby stanął na czele nowej opcji na prawo od PiS przejąłby sporą część obecnie nie zagospodorowanego elektoratu, m.inn. "kanapek" stronictw narodowych, ONRu, rozpadającego się Ruchu Narodowego, części różnych "kanapek" po Korwinowskich, a i części dotychczas z nikim nie identyfikujących się. Jest to jakieś wyjście do przodu z sytuacji by PiS nie wkroczył na drogę POPiSu pod przywództwem "starych Kiejkutów"(S. Michalkiewicz) na usługach Mossadu.Za pół roku bedą wybory samorządowe i te zmiany mogą pomóc przejąć samorządy z mafijnych układów postkomuszych, za przeszło półtora roku wybory parlamentarne i być moze ta zmiana pomoże uzyskać większość konstytucyjną do zmiany bezprawnie wprowadzonej i respektowanej tzw. "Konstytucji" żydokomuszej ale nowa Konstytucja musi odzwierciedlać Polską Rację Stanu bez balastu Jewrejsojuźniczego. I wprowadzenie jej z poparciem większości zdolnych do głosowania. Od tego nie może być żadnych odstępstw.Jest trochę alternatyw w tej nowej sytuacji, a więc głowy do góry i do przodu, a przy okazji odnawiam hasło z okresu "ciemnej smuty" - "SZYKOWAĆ KAŁACHY"!Marek Chrapan 6 Rekonstrukcja - koniec kołomyjki
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Czyli co? - PiS- PO to jedno zło? Z każdym dniem widać wyraźnie zmianę o 180 stopni w polityce imigracyjnej PiSu - już włączono do tego mendia -ostatni program Pośpieszalskiego i co dzienne "ocieplanie" wizerunku już nie imigranta ale "uchodźcy". 1 Dziwne pomysły
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Też nie jestem fanerm PiS ale  w pełni rozumiem strategię Jarosława Kaczyńskiego z wykreowanym wizerunkiem politycznym przez opozycję. Będąc premierem nie miałby czasu na opracowywanie na bieżąco  taktyki postępowania, odpowiedzi na ataki tak "totalniaków" jak i Berlina-Brukseli. Niestety w PiSie nie ma po za JK no i może A. Macierewiczem,( Z. Ziobro jakby utemperowany) ludzi z wizją strategiczną postępowania w obecnej sytuacji , nie dopracowano się zaplecza na  stworzenie z prawdziwego zdarzenia"Think-Tanka" (http://www.blogmedia24.pl/node/19786) i stąd JK, na pewno nie jednoosobowo, musi pełnić rolę takiego zaplecza eksperckiego by PiS mógł się utrzymać przy władzy i zrealizował stawiane cele. I wydaje mi się, ze Zetjot ma rację o "ochronie" PBS na lepsze czasy, a bardziej prawdopodobne na pierwszą kobietę Prezydent w RP.  "Kopanie" się z "totalniactwem" + Berlino-Brukselą wcześniej czy później może doprowadzić do skrzywienia wizerunku dotąd bardzo dobrego, a do wygrania wyborów prezydenckich z umacniającym się "Adriankiem" trzeba osoby o nieskazitelnym wizerunku i o to chyba chodziło Jarosławowi Kaczyńskiemu - dwa potężne argumenty - pierwsza kobieta Prezydent i to z bardzo dobrym wizerunkiem. 4 Dlaczego Morawiecki a nie Szydło
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Autor sam odpowiada na pytanie "W chwili gdy większość narodu przygotowywała się do Wigilijnej kolacji, gromada lewackich funkcjonariuszy wrzeszczała i "debatowała o wolności" pod Pałacem Prezydenckim. Bóg raczy wiedzieć po co tam byli wczoraj i dziś, przeciw czemu "protestowali", czego bronili ?" - Nie tylko "Bóg raczy wiedzieć", bo my też wiemy po co oni tam są. Patrząc na te "buzie" (w takie Święta nie wypada określać tak jak się powinno) przypominające władców życia i śmierci minionej epoki doskonale wiemy, ze ich racją bytu jest jedynie powrót tamtych czasów, powrót do wielotysięcznych  emerytur. Ich nie interesuje moja emerytura obrabowana o ok. 1 tyś. miesięcznie po bandycku "ustawą emerytalną" (też 1997r) przez tych co tworzyli "konstytucję" i ją bezprawnie wprowadzali. (Dziwi mnie, że nikt z tzw. "dobrej zmiany" nie podejmuje tematu "konstytucji" w zasadzie nie mającej mocy prawnej). Gromadzi się tam "kasta nadludzi"  dla których katolickie Święta  są "zabobonem" uprawianym przez "ciemnogród". Są to potomkowie, a często jeszcze w pierwszym pokoleniu ludzie nie mający nic wspólnego z Polską mimo, że noszą nadane przez Stalina polskie nazwiska. To przecież sama pracownica KOMINTERNu - Ester Rozental-Sznajdermen- przygotowująca "kadry" na Polskę twierdzi, że Stalin wysłał do polski co najmniej 250 tyś Chazarów pod polskimi nazwiskami. To oni i ich część pociotków gromadzi się pod pałacem. Ja muszę przeżyć za nie całe 2 tysiące ale oni nie mogą. I kolejny raz dziwi mnie bezradność władzy, gdybym ja protestował o po bandycku obrabowaną emeryturę szybko by zrobiono ze mną porządek, "kasta" stalinowska jest nietykalna.  9 W Polsce - "Bóg się rodzi" a u "totalnych" - pasztet i konstytucja...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika marek chrapan
8 lat temu Wszyscy łącznie z autorem pomijają być może najważniejszy szczegół - nagłe przyspieszenie "rekonstrukcji" po spotkaniach u Ojca Rydzyka  premierów i władz naczelnych PiS (co prawda bez Jarosława Kaczyńskiego który nie musiał być, dyrektywy znał wcześniej z innych źródeł)  z Izraelskimi politykami i J. Danielsem - doradcą D. Trumpa, a prezydent USA ostatnio mocno wspiera Izrael. Do tego można dołożyć pytanie - skąd się wzięły taśmy podsłuchowe by PiS mógł "wygrać" wybory?  I wszystko logicznie się układa kto pociąga za sznurki, pojawia się tylko pytanie - w jakim celu? (może o 65 mld USD?  Np. z "reperacji wojennych od Niemców które Żydzi pomogą uzyskać ale pod warunkiem, ze i oni skorzystają? - M. Morawiecki "o tak sobie" mocno podkreślał o swoim żydowskim rodowodzie? Inną sprawą jest możliwość "powrotów" Pana Kornela Morawieckiego z jego wygnań i ukrywania się przez 7 lat w czasach kiedy SBcja penetrowała wszystko i wszystkich. W pewnych kręgach lat 80-tych i początku lat 90-tych (wg mnie bardzo dobrze poinformowanych) chodziły słuchy, że "wygnany" Pan Kornel w rzeczywistości był "kanałem" kontaktowym ówczesnych władz PRL z Izraelem kiedy nie były jeszcze nawiązane stosunki dyplomatyczne. I to by wyjaśniało możliwości "nielegalnych powrotów" Pana Kornela Morawieckiego oraz możliwości "ukrywania się" przez 7 długich lat. 0 Powiedzcie ludziom o co tu chodzi
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony