Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu socjalizm - liberalizm -demokratyzm Wszystko to co pan napisał jest jak najbardziej prawdziwe. Można by sobie zadać pytanie uogólniające: Dlaczego liberalizm z socjalizmem i demokratyzmem ostatecznie potrafią się połączyć w dzisiejszej zachodnioeuropejskiej demokracji liberalnej ? A dlaczego nawet tak bliski konserwatyzmowi konserwatywny liberalizm okazuje się z konserwatyzmem nie do połączenia ? Jest tak dlatego że w rzeczywistości socjalizm, liberalizm, demokratyzm a nawet nacjonalizm wychodzą z tej samej przesłanki filozoficznej. Wszystkie ideologie narodziły się w oświeceniu a politycznie zaistniały w czasie rewolucji francuskiej. Dotyczy to zarówno liberalizmu jak i socjalizmu, demokratyzmu a takze nacjonalizmu. Przed oświeceniem nie istniały żadne ideologie. Nie istniały bo filozoficzne fundamenty świata były jasno opisane przez religię i teologię i nikomu nie przyszloby do glowy ich podważać. Nie istniały więc żadne świeckie ideologie ktore musiałyby religię zastępować. To dopiero oświecenie podważyło filozoficzne fundamenty świata podważając dogmaty religii katolickiej. Filozoficznym punktem wyjścia dla nowych fundamentów cywilizacji (a zatem i dla narodzin współczesnych ideologii) była filozofia racjonalistyczna Kartezjusza. Wychodząc z odrzucenia wiary i doświadczenia jako właściwych narzędzi poznawczych i zakładając zdolność człowieka do poznania świata w czysto racjonalny sposób filozofowie oświecenia uznali że rozum jest przynależny każdemu człowiekowi. Każdy zatem człowiek mając rozum i wolną wolę jest tak samo zdolny do racjonalnego poznania jest zatem ze swej natury wolny i równy innym ludziom. Ta wywodząca się z racjonalistycznej filozofii oświecenia idea wolności i równości stała się podstawą wszystkich nowoczesnych ideologii. Wszystkie - liberalizm, socjalizm,demokratyzm, nacjonalizm próbują w maniakalny obsesyjny sposób realizować tę samą ideę która wynika z ich racjonalistycznych podstaw filozoficznych. W ostateczności zarówno liberalizm jak i socjalizm oraz demokratyzm mają to samo źródło. Trzeba tu dodać że jest to filozofia fałszywa. Ludzie przez 250 lat uwierzyli w coś co jest w rzeczywistości kłamstwem. Jest to też przyczyna stopniowego ale nieuchronnego upadku i degeneracji cywilizacji zachodu która zabiła i zastąpiła wcześniejszą cywilizację chrześcijańską. Cała nasza cywilizacja jest po prostu oparta na fałszywych fundamentach. Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Kirker Moim zdaniem demokratyczny liberalizm od samego początku niewiele różni się od socjaldemokratyzmu. W końcu współtwórca liberalizmu demokratycznego J.S.Mill jest też protoplastą idei socjal-liberalizmu. Pewnie nie ma nic w tym dziwnego że ostatecznie te idee dziś zrastają się w postaci socjal-demokracji. Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Kirker To rzeczywiście się zgadzamy. Nasze kolibry biorą sobie trochę tego trochę tamtego i coś im wychodzi. (To zupełnie jak W.Sadurski ze swoim liberalizmo-socjalizmem promowanym na s24). Problem w tym że oni czerpia nie tylko z konserwatyzmu i konserwatywnego liberalizmu Hayeka ale i z racjonalistycznego liberalizmu głównego nurtu który Hayek bardzo ostro zwalczał jako dziedzictwo filozofów francuskiego oświecenia sprczecznego z oświeceniem angielskim będącym podstawą jego konserwatywnego liberalizmu. Tak więc kolibry mieszają aż trzy różne ideologie. No to wtedy rzeczywiście mamy bałagan ideowy. Ale sam konserwatywny liberalizm nie jest aż tak niespójny jak się wydaje. Hayek całkiem dobrze go przemyślał nie ma w nim jakiś rażących widocznych na pierwszy rzut oka sprzeczności. On nie czerpie swych idei z tego co stało się dominującym liberalizmem. Te sprzeczności idei wychodzą dopiero po głębszej analizie ale są zbyt poważne aby tę ideę można było uznać za słuszną. Dlatego wkleiłem moje uwagi o fundamentalnej nielogiczności idei państwa neutralnego światopoglądowo która wynika z filozofii społecznej Hayeka. W tym punkcie którego Hayek nie dostrzegł rozsypuje się jego konstrukcja nowoczesnego państwa. Mimo wszystko to konserwatyzm ma rację. Pozdrawiam Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Budyń78
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Kirker "...Radzę nie patrzyć na filozoficzne podstawy systemów, tylko analizować postulaty obydwu systemów, ludzi z nimi związanych etz. Te postulaty muszą skądś bowiem wynikać..." Tu dostrzegam poważną nielogiczność w pana wypowiedzi. Bo przecież postulaty obu systemów wynikają w ostateczności właśnie z ich podstaw filozoficznych. Konserwatywny liberalizm to próba pogodzenia systemów o sprzecznych fundamentach która do pewnego stopnia współczesnym konserwatywnym liberałom się udała ale w ostateczności jest niemożliwa. Po prostu broniąc swoich poglądów konserwatywni liberałowie czasem odwołują się do argumentów przynależnych konserwatyzmowi a czasem przynależnych liberalizmowi - i powstaje z tego taki wewnętrznie sprzeczny galimatias. Tak więc tej sprzeczności trzeba szukać właśnie w odrębnych podstawach filozoficznych. Zresztą konserwatyści zachowawczy z KZM (których zaznaczam osobiście nie lubię) którzy piszą w "Najwyższym Czasie" czasem zwracają uwagę na tę sprzeczność światopoglądową polityków UPR i Kolibrów. W końcu nie można legalizować pornografii i marihuany odwołując się do liberalnej wolności człowieka a jednocześnie zakazywać aborcji wychodząc z przekonań nie tylko konserwatywnych ale i religijnych. Ale tu trzeba wziąć pod uwagę czynnik ludzki. Korwin-Mikke to jest po prostu zwichrowana i zbzikowana postać. On już tak czasem musi wygłosić jakąś szokującą tezę bez której nie może żyć. To pewnie najpoważniejszy powód sprzeczności jego osobistych poglądów. Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Łażący_Łazarz
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Konserwatywny liberalizm Na czym więc polega różnica między konserwatyzmem a konserwatywnym liberalizmem. Przede wszystkim na podstawowej idei z której wychodzą aby dojść do podobnych konkluzji. Konserwatyzm i konserwatywny liberalizm wychodzą z założenia o ograniczoności ludzkiego umysłu i niezdolności człowieka do pełnego poznania świata. Co zatem idzie uważają że mimo że nie rozumiemy sensu wielu istniejących praw, instytucji i mechanizmów społecznych powinniśmy je szanować i chronić bo wykształciły się one dlatego że udoskonalają społeczeństwo i pozwalają na jego egzystencję i dalszy rozwój. Jednak konserwatywny liberalizm (D.Hume) wychodzi z założenia że nie istnieje żaden Bóg ani świat nadprzyrodzony. Nasza moralność i prawo powstały wyłącznie w drodze samorozwoju społeczeństwa i utrwaliły się bo dawały użytek społeczny. Religia (będąca zbiorem bajek i zabobonów) jedynie usankcjonowała Boskim autorytetem to co nie pochodzi od żadnych sił nadprzyrodzonych ale jest wynikiem ewolucji społecznej. Wszystkie prawa społeczne podlegają dalszemu doskonaleniu, zmianom i nie są trwałe a przestają z czasem istnieć gdy przestają być społecznie użyteczne. Nie kształtuje ich jednak żaden racjonalny człowiek ale całe społeczeństwo w wyniku kulturowej ewolucji. Jest to zatem idea prawa natury ale o zmiennej treści i ukształtowanego przez kulturę i tradycję ale nic ponadto. To jest właśnie fundamentalna różnica między konserwatyzmem a konserwatywnym liberalizmem gdyż konserwatyzm jest oparty nie na fundamencie ateistycznym jak wszystkie nowoczesne ideologie łącznie z konserwatywnym liberalizmem ale na fundamencie religijnym. Prawo natury w wersji konserwatywnej jest prawem o niezmiennej treści pochodzącym od Boga (jest to ta sama idea na której opiera się katolicka teoria prawa natury pochodząca od św. Tomasza z Akwinu). Społeczeństwo odkrywa jedynie Boże prawa i przy ich pomocy doskonali swoje struktury. Czym jest zatem konserwatyzm - konserwatyzm jest obroną społeczeństwa opartego na wierze katolickiej jakie to społeczeństwo istniało od średniowiecza aż do czasów rewolucji francuskiej która je zniszczyła i stworzyła nowy racjonalistyczny fundament zachodniej cywilizacji. Dlatego też centralną ideą konserwatyzmu i przyczyną jego powstania jest nienawiść do rewolucji francuskiej i jej całego dziedzictwa. Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Konserwatywny liberalizm Moim zdaniem nie oddał pan istoty różnicy filozoficznej między konserwatyzmem a konserwatywnym liberalizmem. Konserwatywny liberalizm ma więcej wspólnego z konserwatyzmem niż z tym co stanowi główny nurt liberalizmu. Współczesny konserwatywny liberalizm jest oparty głównie na filozofii ekonomistów szkoły austriackiej L.Misesa i przede wszystkim F.Hayeka. Poglądy Hayeka na niemal wszystkie kwestie stanowiące przedmiot sporu między konserwatyzmem a liberalizmem są właściwe dla konserwatyzmu a nie liberalizmu. Składa się na nie: 1. Odrzucenie idei równości ludzi (uzasadnienie równości wobec prawa Hayek wcale nie czerpie z przyrodzonej wolności i równości które są fundamentem liberalizmu) 2. Odrzucenie indywidualistycznej koncepcji jednostki. Typowy dla konserwatyzmu szacunek dla ciał posrednich między jednostką a państwem w tym obrona rodziny. 3. Zanegowanie racjonalności jednostek ludzkich i negacja ich zdolności do zrozumienia świata. Tym samym negacja zdolności jednostki do świadomego kształtowania praw rządzących społeczeństwem. 4. Akceptacja teorii prawa natury choć innej niż konserwatywna. 5. Odrzucenie wiary w doskonałość mechanizmu rynkowego !! 6. A nawet odrzucenie tego co jest uznawane za fundament liberalizmu czyli rewolucji francuskiej oraz ostra krytyka oświeceniowej filozofii racjonalistycznej czyli tego co stanowi główny przedmiot sprzeciwu konserwatystów. Konserwatywny liberalizm Hayeka tak bardzo zbliża go do konserwatystów że Hayek do grona twórców konserwatywnego liberalizmu zalicza obok D.Hume'a, A.Smitha i A. de Tocqueville także Edmunda Burke'a który przecież jest twórcą nowoczesnego konserwatyzmu. Jak zatem widać istnieje ogromne podobieństwo między nowoczesnym konserwatywnym liberalizmem a konserwatyzmem - tak znaczące że konserwatywni liberałowie podzielają konserwatywny sprzeciw wobec fundamentu dzisiejszej cywilizacji czyli rewolucji francuskiej którą przecież wywołali i roznieśli po świecie właśnie liberałowie i wydawałoby się wszyscy ją dzis akceptują jako fundament wolności. Czy konserwatywny liberalizm to oksymoron?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Walterowcy Dziś mamy kolejny "normalny" dzień w życiu stacji walterowców. W polityce nic się nie dzieje. W związku z tym walterowcy wreszcie po 10 miesiącach "rządów" Donka zdecydowali się w dzisiejszych "Faktach" "znaleźć czas" na poruszenie problemu obiecanej budowy autostrad która nie wiedzieć czemu nie postępuje mimo obiecanego cudu naczelnego czarodzieja III RP. Byłem mimo ogólnego odruchu wymiotnego na widok stacji towarzysza Waltera bardzo ciekaw jak też walterowcy ocenią dokonania Donka w tej dziedzinie zważywszy że za rządów PiS walterowcy niemal co tydzień wyśmiewali PiS że nie buduje nowych dróg. No więc jak wypadło u walterowców pierwsze w historii ocenianie budowy dróg przez Donka (nie wiedzieć czemu dokonywane dopiero po 10 miesiącach). Wypadło jak zwykle według najlepszych wzorów wyuczonych przez Jerzego Urbana. Najpierw walterowcy zaczęli od tego jak to wszystkie rządy nie umieją zbudować autostrad. W tym kontekście raz mignęła postać Leszka Millera, dwa razy J.Kaczyńskiego a na koniec D.Tuska. Zatem na poczatek walterowcy podzielili się odpowiedzialnością za brak dróg z PiS-em. Jest to ciekawe bo za rządów PiS jakoś winny braku dróg co tydzień był tylko PiS a nie poprzednie rządy. Za to za rządów Tuska głównym winnym dalej jest PiS. W ciagu całego 5-7 minutowego materiału an razu nie padło przypomnienie o tym ze Tusk oszukał polaków w obietnicach wyborczych. Oglądając walterowców można by pomyśleć ze Donek nikomu nie obiecywał budowy dróg. Po krótkim wstępie mieliśmy 4 minuty opowieści o tym jak to ogólnie od lat ciężko u nas wybudować drogi. Przy tym można było się dowiedzieć ile to obiektywnych przeszkód stoi na drodze budowniczym autostrad. Na koniec zaś pojawił się krótki wywiad walterowców z winnym tego że w Polsce nie buduje się dróg. I kto się okazał tym winnym ??? Premier Donek ??? Nie, oczywiście że nie. Walterowcy poszli domagać sie tłumaczeń od Jarosława Kaczyńskiego. To oczywiście Jarosław Kaczyński ma sie wytłumaczyć a nie "rządzący" od 10 miesięcy Donek Tusk. Tak oto minął kolejny "normalny" dzień z "Faktami" walterowni. TERAZ ONI
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Walterowcy To co wyrabiają walterowcy w swojej propagandzie przechodzi ludzkie pojęcie. Znów dzisiaj czerwone pachołki Waltera insynuowały w "Faktach" że PiS-owcy wymazują bohaterów z historii. Tym razem poszło o WZZ. Przez całe lata Bolek i UB-eckie media wymazywały z historii Annę Walentynowicz, A.Gwiazdę, K.Wyszkowskiego, K.Morawieckiego. A dziś walterowskie męty twierdzą że to Bolek, Lityński i Borusewicz są wymazywani z historii Wolnych Związków Zawodowych. Co więcej walterowcy maja czelność wmawiać milionom ludzi że Bolek i Lityński są przywódcami WZZ. No to już przechodzi ludzkie pojęcie. Łajdak i agent SB który nic nie znaczył w WZZ okazuje się dziś według walterowców przywódcą związku. Za to o A.Gwiaździe wspomniano tylko tyle że on walczył z Wałęsą w WZZ kiedy Wałęsa walczył o polskę. Wyszkowskiego za to według walterowców w ogole nie było. Pompowanie Wałęsy?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Albo McCain albo katastrofa... Ruski niedźwiedź na dobre się obudził. Mieliśmy kilkanaście lat aby zerwać z nim post-sowieckie zależności kiedy Rosja była w kryzysie ale to się nie udało. Dziś nasze wojsko, dyplomacja, służby specjalne pozostają w rękach dawnych zdrajców i sowieckich kolaorantów. W zasadzie jesteśmy dzis bezbronni w razie ewentualnej agresji. Tymczasem naród sobie dalej słodko śpi w ramach usypiania medialną propagandą "miłości i zaufania". A po Gruzji szybko przyjdzie czas na Ukrainę a potem państwa bałtyckie. Tymczasem właśnie rozpada się teraz koalicja Tymoszenko-Juszczenko co oznacza ze Ukraina będzie bezbronna wobec agresji. W tej sytuacji albo w USA wygra McCain albo będziemy mieli tu na wschodzie przesrane... i to bardzo szybko. Burżuazji na trwogę,Rozniecimy w krąg pożogę.Swiat zanurzymw krwawym morzu*. W rocznicę paktu Ribbentrop Mołotow.Deja vu?!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika kontrrewolucjonista
17 lat temu Danz Nie mam maila do red. Targalskiego. Ale pisze on często do "Gazety Polskiej". Pewnie redakcja ma z nim stały kontakt. Na stronie "GP" są adresy mailowe do redakcji. Myślę że przez nich szybko skontaktuje się pan z Targalskim. redakcja@gazetapolska.pl, sekretariat@gazetapolska.pl (sekretariat redaktora naczelnego), teksty@gazetapolska.pl (dla tekstów niezamawianych), listy@gazetapolska.pl Proszę sie postarać z nim skontaktować. Aż żal żeby takie cenne teksty marnowały się czytane tylko przez garstkę ludzi. Pozdrawiam. Mięso armatnie z "Solidarności"
Obrazek użytkownika DoktorNo

Strony