Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu @Traube Dziękuję. Jednak nie jest to prawdziwek, lecz czerwony muchomor w kropki i dlatego nie chciał się Nam tu pokazać z tym swoim komentarzem. Chciał się Nam tu zaprezentować i przedstawić jako wytrawny komentator przewidujący na lata analityk, a tymczasem wyszedł taki wtop. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, za wyręczenie "nie chce mi się i co mnie zrobisz?" Obibok na własny koszt PS No i jak tu się nie pochwalić, że mam bardzo dobre "powonienie" treści wyświetlanej i pisanej drukiem. Wiedza zdobyta przez lata procentuje, bez wchodzenia w szczegóły. Onwk. Poseł Hofman powinien polecieć
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu Porozmawiajmy więc dwoma cytatami, o tak: [quote]"Już raz mówiłem, żebyś jako kacapska agentura przestał włazić na mój blog. Najwyraźniej nie dotarło. To powiem wprost, WYPIERDALAJ moskiewska swołocz."[/quote] Teraz sobie wyobraź, że ten komentarz dotyczy właśnie ciebie, a ja tymczasem polecę twoją mądrością etapu o tak: [quote]"Warto się rozwodzić nad incydentami? Może lepiej po prostu zapamiętać tę całą sytuację i obserwować co będzie działo się dalej."[/quote] Jeśli uważasz, że byłoby to OK, a więc niech tak zostanie jak napisałem wyżej w sensie dosłownym, a My Niepoprawni poobserwujemy, co będzie się działo dalej. EOT Obibok na własny koszt Terlikowski bredził
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu Cytat:Niczego nie mam [quote]Niczego nie mam zamiaru udowadniać i spierać się o cokolwiek, po prostu wyraziłem swoją opinię, całkiem możliwe, że nieuprawnioną i nieuzasadnioną, lecz tutejsze dyskusje pełne są takich opinii.[/quote] Uciekając od prostego udowodnienie linku do swojego komentarza i wskazywaniem na innych, którzy biją Murzynów bardzo źle świadczy o tobie. Wszak nie masz aż tak wiele komentarzy by udowodnienie tego było ponad ludzkie siły, bo masz swoich komentarzy raptem i niespełna 80, do czasu gdy poprosiłem o wskazanie twoich ponadczasowych opinii. To, że "tutejsze dyskusje pełno są takich opinii" są też jak sam to udowodniłeś swoim komentarzem należą do takich użytkowników jakim okazał się i @Szarlej. Szalej tak dalej, lecz bacz na to, byś nie postradał własnych zmysłów. Obibok na własny koszt Poseł Hofman powinien polecieć
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu Adamie Dee Komentatorka ma zbyt krotką pamięć i chyba nie wie lub nie pamięta, że ta pani Jadzia była w sierpniu 1980 roku nasłana na strajkujących stoczniowców MKS w Gdańsku z jasno postawionymi przed nią i innymi desantowcami z F125p (instruowanymi po nocach w apartamentach hotelowych przez towarzyszy z PZPR i policji politycznej ) zwanymi "doradcami warszawskimi" zadanie polegające na zakończeniu strajku i utrzymaniu w przyszłych władzach rodzącego się związku swojej licznej agentury z TW Bolkiem na czele. Pani Jadzia wałęsała się po Stoczni Gdańskiej im. Lenina rozmawiała z licznymi stoczniowcami wszczepiając w ich umysły defetyzm, bo jak już dziś wiemy w dniu 29.08.1980 roku mogła nastąpić siłowa jego pacyfikacja, po nieudanych próbach jego zdławienia tak w dniu 16.08.1980 r. i kontynuacji przez ulokowanych TW w MKS i wicepremiera Tadeusza Pykę, który grała na rozbicie jedności strajkujących w województwie gdańskim zakładów. Doszło do rozmów 17 największych zakładów zakończonych parafowaniem porozumienie, które było niekorzystne dla PZPR, która miała inne cele niż zakończenie strajków, bo spiskowcom od przesilenia chodziło o wykopaniu z władz Gierka i zakończenia strajków na ich warunkach z ich ludźmi na czele robotniczych protestów by mieć i konia i uzdę w swoich łapkach. I mieli z TW Bolkiem i czerwonymi harcerzami na czele. Gdy to się nie udało przysłano kilku towarzyszy nazwanych potocznie "doradcami warszawskimi" z Jadzią w ich składzie, która dziś stara umniejszyć swoją rolę w rozsadzaniu strajku od środka. Musze napisać w tym miejscu jedno. Ani jeden doradca nie miał prawa wałęsać się po terenie Naszej Stoczni Remontowej, skąd każdy intruz był wyrzucany na kopach. Nasz Dyrektor Naczelny Zawadzki nie negocjowałby z byle intruzem spoza Naszej Stoczni, który nie byłby pracownikiem Naszej Stoczni remontowej, na której terenie poruszanie się było dozwolone tylko dla osób z aktualnymi przepustkami stałymi jak i specjalnymi wystawianymi przez Komitet Strajkowy GSR oraz na podstawie aktualnych książeczek marynarskich jednostek będących wówczas w remoncie w GSR. Pozdrawiam. Obibok na własny koszt Poseł Hofman powinien polecieć
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu O tym pisałem i będę powtarzam, lecz z mojego punktu widzenia [quote]Nie po raz pierwszy w naszej historii "przywódcy związkowi" mają do odegrania rolę w teatrze cieni. Myślę, że niewiele osób ma świadomość, iż obecny związek postał w miejsce "starej', celowo uśmierconej "Solidarności". Przypomnę fragment mojego dawnego tekstu na ten temat. Od grudnia 1981 r. Wałęsa stanowczo odmawiał zwołania statutowych władz „Solidarności”, nawet wówczas, gdy nie groziło to już żadnymi represjami. Obecni w kraju członkowie Komisji Krajowej bezskutecznie domagali się tego przez osiem lat (od 1987 r. zorganizowani jako Grupa Robocza KK, później w ramach Porozumienia na rzecz Demokratycznych Wyborów w NSZZ „Solidarność”). Wieloletnia i niezgodna ze statutem związku współpraca Wałęsy z grupami nieformalnymi, służyła osłabieniu "Solidarności" i wyeliminowaniu ze struktur decyzyjnych aktywnych i bezkompromisowych działaczy. W ich miejsce Wałęsa forsował ludzi, którzy stworzyli później oficjalną delegację do paktowania z komunistami. Nowa „Solidarność” miała zostać zbudowana według wzorca nakreślonego przez Jacka Kuronia podczas jego „konsultacji” z SB we wrześniu 1985 roku. Mówi o tym notatka z rozmowy płk. Wacława Króla i mjr. Jana Lesiaka z Departamentu III SB MSW z Jackiem Kuroniem: „W przypadku znalezienia formuły porozumienia TKK – zdaniem J. Kuronia – winna zobowiązać się do wydania polecenia rozwiązania wszystkich struktur konspiracyjnych i swojego przedstawicielstwa na Zachodzie. Ocenia, iż takiej decyzji TKK podporządkowałby się cały układ organizacyjny. Poza tą decyzją – wg J. Kuronia – pozostałaby „Organizacja Solidarności Walczącej” oraz różne – jak z ironią podkreślił – „partie polityczne”, co jednak nie miałoby – jak stwierdził – większego znaczenia; – stwierdził, iż wiadomo mu, że były ze strony władzy propozycje ewentualnego reaktywowania „Solidarności”. Odmówił odpowiedzi co do czasu, miejsca i osób w nich uczestniczących. Propozycje sformułował następująco: a) eliminuje się z nazwy związku słowo „Niezależny”, b) struktura organizacyjna tylko branżowa’ c) związek przyjmuje na siebie odpowiedzialność za aktywny udział w łagodzeniu nastrojów społecznych wynikających z obniżenia stopy życiowej oraz za rozwiązanie problemów ekonomicznych, d) sporządzona zostaje liczba osób, które nie mogą być członkami tego związku." Ludzie, którzy w roku 1989 zasiedli do rozmów z komunistami świadomie zrezygnowali z relegalizacji NSZZ „Solidarność” i wyrazili zgodę na legalizację związku na podstawie ustawy z 1982 r. „Udało nam się uzyskać - chwalił się wówczas na posiedzeniu Biura Politycznego PZPR Aleksander Kwaśniewski - bardzo ważne i z politycznego punktu widzenia ogromnie doniosłe oświadczenie, iż to, o co zabiega Solidarność, jest legalizacją, a nie relegalizacją. Skutki relegalizacji oznaczałyby podważenie decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji "S". W ocenie Kwaśniewskiego, takie właśnie rozwiązanie utrudniało związkowi podjęcie „ewentualnych roszczeń rewindykacyjnych” dotyczących majątku skonfiskowanego przez władze po wprowadzeniu stanu wojennego oraz utrwalało podział w związku między Wałęsą a jego oponentami. 17 kwietnia 1989 roku, w wyniku ustaleń „okrągłego stołu”, sąd zarejestrował nową „Solidarność”. Statut związku został uzupełniony o aneks, w którym zawieszone zostały artykuły sprzeczne z ustawą o związkach zawodowych z 1982 r., m.in. prawo do strajku. Za reprezentację związku uznawał Krajową Komisję Wykonawczą (do nowego krajowego zjazdu delegatów), a nie wybraną w 1981 r. Komisję Krajową. Przypomnę jeszcze słowa Andrzeja Gwiazdy: "Nie podjęto żadnej próby legalizacji samowolnych działań Wałęsy dla zachowania choćby formalnej ciągłości z pierwszą „Solidarnością”. Mimo to I Zjazd nowej organizacji nazwano II Zjazdem „Solidarności”. Popularność Wałęsy, poparcie jakiego udzieliły mu władze PRL, Kościół i demokratyczny Zachód pozwoliły mu złamać statut i podeptać demokrację. „Solidarność” przestała istnieć, nawet nie została zgodnie ze statutem rozwiązana.”[/quote]   *******   Wytłuszczenia i podkreślenia moje. Obibok na własny koszt Co Panie i Panowie słychaś w wielkiej polityce i na blogu "nudnego" analityka AŚ?
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu Kolejny strzał w potylice przez POmioty z MBP - w tym Dziadziów Oczywista i pełna zgoda oraz identyczne bardzo negatywne odczucia. Płużański odleciał w przestrzeń międzygalaktyczną. Nie chce mi się uwierzyć, że to on sam coś takiego absurdalnego i bezdennego wymyślił. Wcześniej zgłaszałem moje uwagi w przedmiocie pokrycia pogrzebów godnych i z honorami wojskowymi na koszt państwa, które według mnie w całości winni ponieść tak ubowcy jak i ich rodziny. Ewaryst Fedorowicz bardzo trafnie opisał uznając ten niedorzeczny apel za całkowicie absurdalny, bo on właśnie takim jest. Kolejny strzał w potylice przez POmioty z MBP - w tym Dziadziów i ruskich lokai. Obibok na własny koszt Nieszczęsny apel Tadeusza Płużanskiego.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu W zakładce "O Nas" jest pozycja Regulamin. Mniemam, że jej w ogóle nie czytałeś ze zrozumieniem. Dlatego, proponuję dogłębną lekturę, a tymczasem zgłaszam twój komentarz jako jego naruszenie. EOT Obibok na własny koszt Terlikowski bredził
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu O tym, że pan Hofman jest [quote]O tym, że pan Hofman jest kolejnym śpiącym kretem w PiS pisałem tutaj już dawno. [/quote] Wskaż, podaj link to tego: "....pisałem tutaj już dawno" Obibok na własny koszt Poseł Hofman powinien polecieć
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu @Emir Pomysł dobry tylko. Kto ich ma nauczyć czytać ze zrozumieniem, że o samodzielnym logicznym myśleniu nie wspomnę. Łebski gość powiedzą i zapomną o tym, co 3 sekundy wcześniej przeczytali. Inni skojarzą go z rodziną agenta Bonda i pozamiatane. Pozdrawiam. Obibok na własny koszt Menda z MELONa i milicjanta z milicyjnej koMENDY oskarża z Art. 212 Kk.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika obiboknawlasnykoszt@tlen.pl
11 lat temu MendOlina z MO/UB/SB - MSW Dane osoby z katalogu funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa       Imiona   ZBIGNIEW WACŁAW Nazwisko   OWSIAK Nazwisko rodowe     Data urodzenia   25.05.1926 Imię ojca   MICHAŁ Imię matki   JÓZEFA Miejsce urodzenia   GLINIAK Znany też jako:           Wynik postępowania lustracyjnego      Funkcjonariusz/pracownik/żołnierz aparatu bezpieczeństwa   Powrót do listy nazwisk Informacja o przebiegu służby Nazwa jednostki; Miasto ; Nazwa komórki; Stanowisko ; Stopień służbowy ; Data rozpoczęcia lub/i rozkazu ; Data zakończenia; Sygnatura (Stara sygnatura); Rodzaj akt. ; Załącznik KP MO; GDAŃSK POSTERUNEK W TRĄBKACH WIELKICH MILICJANT 01.06.1945 IPN BU 710/202 (1970/6282) akta osobowe KW MO GDAŃSK WYDZIAŁ II REFERENT SŁUŻBY KOLEJOWEJ I WODNEJ 30.04.1949 KW MO GDAŃSK WYDZIAŁ II, SEKCJA II KIEROWNIK 15.11.1950 KM MO GDYNIA BRAK ZASTĘPCA KOMENDANTA 01.07.1951 KW MO GDAŃSK WYDZIAŁ ŚLEDCZY NACZELNIK 15.10.1953 CKP MO ŁÓDŹ ROCZNY KURS OFICERÓW ŚLEDCZYCH NACZELNIK 01.10.1954 14.12.1954 Inne informacje o funkcjonariuszu i służbie We wniosku z 5.02.1947 jest informacja, że w okresie przedwyborczym pracował jak zastępca dowódcy grupy ochrony lokalu wyborczego. "W dużej mierze przyczynił się do rozbicia PSL w gminie Mierzeszyn" (IPN BU 710/202, część III, k. 59). W 1946 kurs przeszkolenia szeregowych MO w Sopocie. W 1949 IX kurs w CW MO w Słupsku. W okresie od 14.12.1954 do 15.06.1979 służba w MO. Z dniem 1.12.1976 odelegowany do pracy w w Ambasadzie PRL w Bonn w charakterze szyfranta. Tyle na stronie IPN o TU:katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do Poza tym zająłbym się wszystkimi lokatami jakie WOŚP posiadała od początku swojego powstania, tak złotówkowych jak i dewizowych/walutach obcych. Oraz czy posiadała zgodę MSW; MSWiA na takie gospodarowanie pieniędzmi z darowizn, które każdorazowo muszą określać ich cel, na które mają być spożytkowane. Jestem pewien, z nie było zgody na "pomnażanie" i lokowanie darowizn i innych pożytków ze zbiórek na lokaty bankowe. Melon należy wydrążyć i spuścić z niego sok w świetle jupiterów, tak by błotny lud pierwotny dowiedział się do czego służy ogień, którym należy wypalić zarazę razem z owsikami jż roznoszącymi.   Będę śledził poczynania @Matki Kurki i wspierał go tak jak zadeklarowała pomoc zawodowa księgowa o nicku @Zmoorka, kiedyś komentatorka  z @Kataryny. Obibok na własny koszt Menda z MELONa i milicjanta z milicyjnej koMENDY oskarża z Art. 212 Kk.
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony