Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Wiem, że jedna baba stamtąd jest strasznie wredna A czy wiesz coś więcej? Jeśli tak, to proszę o informacje. Jak nie na forum, to na prywatną wiadomość. Bo rzeczywiście szkoda siostry. Ja osobiście uważam, że to po pierwsze strata czasu, energii i pieniędzy, bo PJN i tak nie przekroczy progu wyborczego, ale dzięki staraniom takich naiwnych idealistów jak moja siostra (to nie jest zarzut - sam siebie także uważam za naiwnego idealistę i wysoko to sobie cenię), może im się uda przekroczyć 3%, co oznacza sporą kasę z budżetu. Po drugie uważam to za osłabianie jedynej realnej siły, jaka w tej chwili może przeciwstawić się salonowej Polskiej Zjednoczonej Partii Opluwaczy, czyli połączonym siłom PO - SLD - PSL - RPP, w których to siłach za czasów Kluzik - Rostkowskiej PJN stanowiło jednostkę potęgą plucia dorównującą nawet Platformie. Teraz trochę się zmieniło na lepsze. Według mnie o wiele za mało. Ale to i tak wystarczyło, aby PJN została wykluczona z PZPO, co się równa zniknięciem z mediów i sondaży. ... i mam prawo wymagać!
Obrazek użytkownika robin
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Super zdanie Jak świat światem, zawsze na nim istniały spiski, zamachy, agentura, mafia jedyne co może dziwić to podważanie tego faktu, a właściwie nie można się dziwić, bo inaczej „tajna służba” nie była by „tajna”, a krajami rządzili by święci. Faktem jest, że większość Amerykanów nie wierzy w jednego zamachowcę strzelającego do Prezydenta J. F. Kennedy'ego. Tylko w Ameryce nikt ich za to nie ośmiesza, nikt na Kennedy'ego po śmierci nie pluje (stał się kultową postacią, choć zaliczył rekordowo dużo poważnych wpadek), a i za życia nikt ani Jemu, ani jego Bratu nie stawiał zarzutów z tego powodu, że są braćmi. Idealna zbrodnia to upozorowanie wypadku
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Czyli "dwójmyślenie" z książki Rok 1984 George'a Orwella "Płynność, z jaką anytpisiaki z Czerskiej przeszły z jednej wersji, do drugiej, dokładnie przeciwstawnej i sprzecznej z poprzednią, musi budzić podziw." Czyli klasyczne "dwójmyślenie" z książki Rok 1984 George'a Orwella. Tam też jest taka akcja, gdy w czasie "tygodnia nienawiści" prowadzący imprezę otrzymuje informację o tym, że sojusze się zmieniły i płynnie zaczął mieszać z błotem nowego wroga, tak jak przed chwilą mieszał starego wroga, który nagle stał się sojusznikiem. Tradycyjnie dyszka za rewelacyjny tekst. Na Ciebie zawsze można liczyć, Wilku Morski! Debeściaki walczą do końca!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu A ja się jeszcze bardziej nie zgadzam ;) Kto, jeśli nie lokalne struktury ma wygrać wybory do rady miasta, gminy, powiatu? Jaką drogą mają najbardziej aktywni sympatycy awansować na posłów, jeśli nie poprzez lokalne struktury? Kto najczęściej daje zrobic z siebie buraka niestosowną wypowiedzią lub nawet wypowiedzią całkiem trafną, ale w fatalnym kontekście, jeśli nie jakiś niezbyt rozgarnięty działacz z trzeciej lub czwartej lini? Jaka organizacja z mniejszymi stratami przetrwa brutalny atak totalitarnego rządu: ta z saną wierchuszką, czy ta z również mocnymi dołami? Dlatego uważam, że silne struktury lokalne są Prawu i Sprawiedliwości potrzebne i to bardzo potrzebne. Niestety ich brakuje. ... i mam prawo wymagać!
Obrazek użytkownika bumms
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Niestety z tymi strukturami terenowymi to prawda Słabizna straszna - zarówno intelektualna jak i moralna. Najbardziej widać to w miejscach, gdzie lokalne struktury zawarły koalicje nie tylko z PO (Łódź), ale nawet z SLD lub rozczarowane decyzjami personalnymi narobiły awantury i przeszły do PJN (Świętokrzyskie). Moja Siostra działa od niedawna w strukturach PJN (nie zgadzam się z Nią, ale i tak Ją kocham) i w ciągu czasu po wyborach do władz lokalnych (do struktur przystąpiła po wyborach) więcej widać Jej działalności, niż całego lokalnego biura PiS. Nie mówiąc o tym, że doszła do 3 pozycji na liście wyborczej, a naszych lokalnych ludzi z PiS-u na listach wyborczych jakoś nie widać. Takie szaraczki jak ja, albo Frycz (AntyKomor.pl) starają się coś zrobić na własną rękę, a lokalne struktury PiS zamiast podjąć z nami konkretną współpracę... robią za pierwszych hamulcowych większych handlowych inwestycji, by podlizać się lokalnym kupcom. Taka jest brutalna prawda. I tu uderzę się w pierś. Rozmawiałem z osobami, które mogłyby mnie wprowadzić do lokalnych struktur PiS. Na rozmowach się zakończyło. ... i mam prawo wymagać!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Nepotyzm to skutek, a nie przyczyna zła Prawdziwymi przyczynami nepotyzmu są: 1. bezrobocie, a dokładniej brak równowagi pomiędzy podażą na rynku pracy absolwentów określonych kierunków, a popytem na tychże absolwentów, 2. małomiasteczkowe układy - tu każdy kogoś zna i jest czyimś krewniakiem, 3. czystki polityczne w dużych firmach państwowych i okołopaństwowych, które zaczynają się od najwyższych stanowisk, obsadzanych na zasadzie mianowania, a następnie zstępują kolejno na niższe szczeble, 4. wypaczona mentalność ludzi, którzy są przekonani, że inaczej nie można. Zgadzam się, że nic tak nie demoralizuje jak brak związku pomiędzy aktywnością pracowników, a ich możliwością awansu lub spadku w strukturze firmy. Trzy proste pytania
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Pokazuję tylko, że bliżej nam do losu Żydów niż do faszystów Ad 1. Nie jestem ekspertem w tej sprawie, ale z życiorysu ś.p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego dowiedziałem się, że Jego Chrzestna była pochodzenia Żydowskiego. Aby ratować Ją przed śmiercią w okupowanej Polsce wyrobiono Jej fałszywe dokumenty i wysłano... do III Rzeszy, gdyż przekraczanie granic w kierunku wolnego świata było zbyt ryzykowne, zaś na terenie Niemiec histeria antyżydowska już się zakończyła. Natomiast na w okupowanej Polsce faszystowski terror traktował Żydów jak zwierzęta do wybicia, zaś jakąkolwiek pomoc Żydom karał śmiercią. Ad 2. No jasne, że mają i to ogromny. Przypomnę tylko rodzinę Szechterów, z jej najbardziej szkodliwą latoroślą - Adamem Michnikiem. O ile jego ojciec i brat zabijali Polaków fizycznie, ale wszystkich nas zabić nie mogli, to naczelny GW POnosi pełną odpowiedzialność, za coś, co w teologii jest określane jako grzech przeciwko Duchowi Świętemu (potencjalnie nigdy nie odpouszczany). Gdy tylko pojawia się jakaś iskra, która pobudza Polaków do pozytywnych zmian, wówczas GW (ale także inne media) robi wszystko, aby ten płomień zgasić w zarodku. Tak było z odejściem do Wieczności Jana Pawła II, kiedy to najpierw wmawiano, że Pokolenie JP2 to typowo polski słomiany ogień, a następnie publikowano artykuły o treści typu "nie płakałem po papieżu". Jeszcze bardziej wiadać to było po Smoleńsku - najpierw wmawianie, że Polacy są głęboko podzieleni, bo na kilkaset tysięcy palących znicze przed pałacem przypadło kilkudziesięciu protestujących przeciwko pochówkowi na Wawelu. I tak dalej, i tak dalej... Ja też zastanawiam się nad emigracją
Obrazek użytkownika PLK
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Kochani, dziękuję Wam za dobre słowa! Dziękuję i za te słowa pokrzepiające i za te "opieprzające". I proszę o jeszcze! Zawsze warto sobie powtarzać argumenty za tym, co NAJWAŻNIEJSZE, najbardziej PODSTAWOWE! Dlaczego WARTO ŻYĆ! Dlaczego warto TUTAJ żyć! Dlaczego TRZEBA tutaj żyć! Dlaczego my, właśnie MY musimy TUTAJ żyć! Dlaczego MUSIMY PRZETRWAĆ ten czas POgardy i dalej WALCZYĆ. ZWYCIĘŻYMY! A po zwycięstwie przyjdzie czas na BUDOWANIE. Budowanie W POKOJU, a nie wśród strzałów i wisielców w biurach poselskich oraz spadających samolotów z Opozycją na pokładzie. Ja też zastanawiam się nad emigracją
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu ps. Może to było jego przejęzyczenie. Donek mówił o kastracji psychicznej PeOfili, a ludzie myśleli, że chodzi o kastrację chemiczną pedofili. W końcu sam się tłumaczył, że trochę "rera". „Operacja swastyka II”?
Obrazek użytkownika Budyń78
Obrazek użytkownika Peacemaker
14 lat temu Stan wojenny to już jest Pod samym Smoleńskiem zginęło w przybliżeniu tylu Opozycjonistów, co w czasie stanu wojennego. W czasie rządów Tuska zginęło więcej polskich generałów niż w czasie całej II Wojny Światowej. Próby wsadzania Opozycjonistów do psychuszki znamy wyłącznie z ZSRR, a tu co? Próbują wsadzić Lidera Opozycji. Leppera znajdują dyndającego na sznurze i sekcję zwłok robią po trzech dniach, aby środki usypiające wyparowały. W biurze PiS zostaje zastrzelony Marek Rosiak, a jego kolega walczy o życie. Parlamentarzyści, pracownicy i sympatycy PO podejmują działania mające nie tylko odwrócić uwagę społeczeństwa od motywów zbrodni, ale nawet utrudniają śledztwo składając fałszywe zeznania o rzekomej wizycie mordercy w biurze Niesiołowskiego. I co? I nic, zero odpowiedzialności! Punktowe uderzenia typu: wizyta ABW u autora strony AntyKomor.pl, zamykanie stadionów + wysokie mandaty za hasła o Donaldzie mającym Tole równie skutecznie zastraszają, jak oddziały wojska i milicji. Zwłaszcza, że dziś sPOłeczeństwo dziś już nie takie bojowe, w POnad POłowie ogłuPiOne PrOpagandą. Do POsprzątania "Nielegalnych Kwiatów" z Krakowskiego Przedmieścia nie POtrzeba oddziałów ZOMO - wystarczy Straż Miejska. Czego chcieć więcej? Czy to już nie stan wojenny? Tusk jedną swoją obietnicę spełnił w POnad 100%. Wykastrował nie tylko pedofili, ale większość sPOłeczeństwa. „Operacja swastyka II”?
Obrazek użytkownika Archiwum X

Strony